Close Menu
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • English
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • Ogólne
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Kultura»Literatura»Białe. Zimna wyspa Spitsbergen
Literatura

Białe. Zimna wyspa Spitsbergen

By Joanna Kamińska12 listopada 2024Brak komentarzy3 minuty czytania
Zdjęcie okładki: Wydawnictwo Czarne Projekt okładki: Agnieszka Pasierska, Pracownia Papierówka 
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email
Artykuł został opublikowany ponad 1 rok temu, dlatego zawarte w nim informacje mogą być nieaktualne.

Autorką tego znakomitego reportażu jest Ilona Wiśniewska – reporterka i fotografka mieszkająca w północnej Norwegii. W swoim dorobku ma także inne książki o północnych krainach, po które z przyjemnością sięgnę w przyszłości. Dziś jednak chciałabym polecić wam książkę pt. Białe. Zimna wyspa Spitsbergen, która przenosi czytelników w surowy, fascynujący świat Arktyki.


Miesiące polarnej nocy, oślepiający śnieg i przeszywające zimno nie powstrzymują autorki przed stworzeniem reportażu, który opowiada nie tylko o miejscu na dalekiej północy, ale przede wszystkim o życiu i codzienności ludzi tam mieszkających.
Spitsbergen to największa wyspa archipelagu Svalbard. Jej powierzchnia w 61% pokryta jest lodem.
Z niezwykłą łatwością czytelnik nawiązuje więź z bohaterami poznanymi przez autorkę; nim się obejrzysz, siedzisz już w starej chacie przy rozpalonym piecu i słuchasz opowieści ludzi wyjątkowo odpornych psychicznie i fizycznie, którzy zdecydowali się żyć z dala od wygód, w bardzo trudnych warunkach pogodowych.

Norwegia przejęła Svalbard w 1925 na mocy Traktatu Spitsbergeńskiego, a Longyearbyen to największa osada i stolica tej wyspy. System prawny wyróżnia się kilkoma nadzwyczajnymi zasadami, jedno z nich to obowiązek noszenia ze sobą broni w celu ochrony przed niedźwiedziami, przy jednoczesnym zakazie wnoszenia broni do budynków publicznych, takich jak muzea czy restauracje. Szacuje się, że na 2500 mieszkańców przypada 3000 niedźwiedzi polarnych.
W mieście nie znajdziemy też porodówki czy cmentarza. Obowiązuje prawny zakaz pochówku zmarłych na terenach wiecznej zmarzliny. Jednak prawo, które najbardziej mnie zaskoczyło, to zakaz posiadania kotów, które stanowią zagrożenie dla populacji ptaków zamieszkujących archipelag.

Renifery. Obraz: ideogram.ai



Autorka w świetny sposób oddaje klimat panujący na Svalbardzie. Opisy przyrody i jej zjawisk działają na wyobraźnię i przejmują chłodem. Reporterka koncentruje się głównie na historiach ludzi, których poznała na Svalbardzie, co nadaje tej książce ogromną wartość. Oczywiście opisuje także swoje przeżycia oraz trudności związane z funkcjonowaniem w tym surowym środowisku, takie jak przemieszczanie się, zdobywanie pożywienia czy konieczność aktywności fizycznej w okresach mroku.
Reportaż jest pełen fascynujących niuansów kulturowych, a realia życia w zimnie i ciemności zostały opisane tak sugestywnie, że czytelnik sam zaczyna tęsknić za słońcem.

W książce znajdziemy dużo faktów historycznych, opisana została również polska stacja badawcza i globalny bank nasion. Mnie jednak najbardziej zaciekawiły kulinarne tradycje i zwyczaje mieszkańców Spitsbergenu.
Przepisy na wędzone serce renifera, kanapkę z wędzonym językiem czy krwawe naleśniki (oczywiście z krwią renifera) – to svalbardzie przysmaki, które zdumiewają! Bohater książki za przysmak uznaje tylną część oka zwierzęcia i jego policzki.

Jedna z opowieści autorki przedstawia polowanie na renifery organizowane przez przedszkola. Pięcioletnie dzieci wraz ze swoimi ojcami na przedszkolnym placu zabaw oprawiają zabitą zwierzynę, co ma na celu przekazanie tradycyjnych wartości, jakimi są pozyskiwanie mięsa na własną rękę i nauka szacunku do natury.

Polecam tę książkę każdemu miłośnikowi podróżowania. Choć być może nie przekona wielu śmiałków do odwiedzenia tej odległej północnej wyspy, z pewnością dostarczy fascynujących informacji i ciekawych spostrzeżeń. To lektura, która wzbogaci wyobraźnię i pozwoli lepiej zrozumieć życie w surowych warunkach Arktyki.

Białe nie daje spać. Jak w nie patrzeć za długo, to cała reszta robi się czarna i znowu nic nie widać. Norwegowie mają na to swoje słowo snømytkre, czyli zaćmienie śnieżne. To znaczy, że śnieg w połączeniu z białym niebem zaciera wszelkie odległości, proporcje, piony i poziomy. Białe może być jak czarne. Pozbawia szczegółów. Za mocne światło boli, rozchwiewa nie mniej niż jego brak.



Przeczytaj również:

17 faktów o Svalbardzie – który z nich cię zaskoczy?

Joanna poleca Svalbard życie w Norwegii
Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

Największa akcja charytatywna w całej Norwegii, pieniądze zbiera również król Haakon

Julebrus w sklepach. Dlaczego Norwegowie tak bardzo kochają świąteczny napój?

Ludzie listy piszą…, ale listonosz dostarczy je tylko raz w tygodniu

Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Niż „Josephine” zbliża się do Norwegii

Wiadomości 27 października 2026

Pozostałości burzy tropikalnej „Josephine” dotrą we wtorek do Norwegii. Wraz z nadejściem układu niżowego spodziewane…

Zaginiony Polak w Drammen. Policja ma kilka tropów z nagrań i szuka czterech świadków

27 października 2026

Nagroda Bastiana dla polskiej tłumaczki Julii Więdłochy

27 października 2026

Norweskie media pozywają Metę. Chcą powstrzymać wykorzystywanie treści przez firmę

27 października 2026

Nagroda Ibelina dla 13-latka z Risør

26 października 2026

Po sztormie Boelo: co sprawdzić w domu i jak zgłosić szkodę

26 października 2026

7 kroków, które pomogą Ci przetrwać awarię internetu. Rady norweskich instytucji

26 października 2026

Trump krytykuje Norwegię: “Norwegia jest do bani”

26 października 2026

Cyberatak u dostawcy Laerdal. Firma zwraca się także do byłych pracowników

25 października 2026

Leopold Tyrmand w Norwegii. Bergen, obóz Grini i mało znany skandynawski rozdział biografii pisarza

25 października 2026

Ponad 7 000 odbiorców bez prądu – wiatr zrywał dachy

25 października 2026

Kardemomme by – miasto, w którym można robić, co się chce. Prawie

24 października 2026

Kobietom świadczącym usługi seksualne grożono pistoletem. Próba napadu w Kristiansand

24 października 2026

Ośrodek narciarski w Østfold oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierci 18-latka

23 października 2026

Wszystkich Świętych w Norwegii, gdy grób bliskich jest w Polsce

23 października 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

NAV wstrzymał świadczenie? 7 kroków, które pomogą Ci się odwołać

31 października 2026

Ось три найважливіші речі, які потрібно зробити, щоб підготуватися до кризових ситуацій

30 października 2026

Color Line w szwedzkich rękach 

30 października 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.