Close Menu
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • English
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • Ogólne
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Społeczeństwo»Rekwizycja samochodów dla norweskiej armii
Społeczeństwo

Rekwizycja samochodów dla norweskiej armii

By Konrad Olszanowski1 lutego 2022Brak komentarzy3 minuty czytania
Land Rover w lesie
Foto: PublicDomainPictures, Pixabay.
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email
Artykuł został opublikowany ponad 4 lata temu, dlatego zawarte w nim informacje mogą być nieaktualne.
W związku z niepokojącą sytuacją na arenie międzynarodowej i możliwością wybuchu konfliktu w Europie, a przecież Norwegia graniczy z potencjalnym agresorem, czyli Rosją, armia norweska (Forsvaret), postanowiła skorzystać z prawa przygotowawczego (Beredskapslov), ustanowionego w 1951 roku.

Do właścicieli pojazdów wybranych w porozumieniu z Norweskim Zarządem Dróg Publicznych (Statensvegvesen), wojsko wysłało powiadomienia o możliwości rekwizycji pojazdów w przypadku kryzysu lokalnego lub wojny. Dotyczy to wyłącznie samochodów spalinowych, bo jak widać żołnierze nie chcą słuchać głosu Grety Thunberg i o ekologicznych „elektrykach” nie ma nawet mowy. A może chodzi o obecne ceny prądu? 

Generał major Lars Christian Aamodt, szef wojsk logistycznych uważa, że należy zaktualizować prawo i wojskową bazę danych, dotyczące możliwości wykorzystywania pojazdów i obiektów cywilnych na potrzeby militarne. Podobne powiadomienia wysyłane  były podczas zimnej wojny, jednak system jest przestarzały. Taki sposób ewentualnego pozyskiwania pojazdów ma także uzasadnienie ekonomiczne. Samochody wojskowe są drogie w eksploatacji i konserwacji, dodatkowo większość czasu nie są używane, dlatego armii bardziej opłaca się „wypożyczyć” prywatny samochód w razie potrzeby.

Jeśli planujecie posadzić w przydomowym ogródku na przykład kalarepę, to może się okazać, że zamiast niej wyrośnie wam tam wojskowy bunkier. Zdjęcie: Unsplash

W konkretnych przypadkach właściciel zarekwirowanego samochodu, traktora lub samolotu, jeżeli takowy posiada, jest zobowiązany dostarczyć go w odpowiednie miejsce i w odpowiednim czasie. Prawo rekwizycyjne może także obejmować budynki lub ziemię, więc jeżeli otrzymaliście stosowne powiadomienie w tym roku i planujecie posadzić w przydomowym ogródku na przykład kalarepę, to może się okazać, że zamiast niej wyrośnie wam tam wojskowy bunkier. Wojsko pokrywa wszelkie ewentualne straty związane z możliwymi uszkodzeniami zarekwirowanych dóbr.

Powiadomienie o możliwości rekwizycji pojazdu może zostać wysłane do właścicieli wszystkich samochodów i maszyn znajdujących się w krajowym rejestrze. Mogą je otrzymać również osoby nie będące norweskimi obywatelami.

poinformował nas Hans Meisingset, rzecznik prasowy Sił Zbrojnych.

Podczas zimnej wojny wiele osób w Norwegii otrzymało Kartę służby wojennej (Krigstjenestekort), która dokumentowała, że ​​posiadany przez prywatne osoby zasób może zostać wykorzystany przez siły zbrojne podczas wojny. Jest to obecnie przywracane – w nowej postaci – w formie elektronicznej, opracowanej przez siły zbrojne.

Obraz zagrożenia wygląda teraz inaczej niż 20 lat temu. Ataki terrorystyczne i wojna hybrydowa wymagają krótszego czasu reakcji. Może to prowadzić do konieczności szybkiego dostępu do zasobów, których Siły Zbrojne nie obejmują nawet sprzętem wojskowym.

Elementem przygotowań do wojny jest także możliwość zrobienia sobie wojskowego testu sprawnościowego.
Zdjęcie: Unsplash

Odzew społeczeństwa jest raczej pozytywny, informuje Forsvaret, gdyż większość ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że jeśli nie utrzymuje się własnego wojska to może się zdarzyć , że trzeba będzie utrzymywać wojsko obce.

Kolejnym elementem przygotowań na wypadek wojny, jest możliwość zrobienia sobie wojskowego testu sprawnościowego. Aby tego dokonać trzeba pobrać aplikację specjalnie do tego przeznaczoną.

Należy podać kilka danych takich jak płeć i wiek, a następnie wykonać serię wskazanych ćwiczeń, które przechodzą normalni rekruci. Po wpisaniu wyników, aplikacja oblicza naszą formę fizyczną. Jest to ciekawy sposób na sprawdzenie swojej sprawności oraz daje wojsku  większy pogląd na ogólny stan przygotowania społeczeństwa. Oby nigdy wojsko nie musiało tej wiedzy wykorzystać.

Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

Rowerem po Agder – gdzie jest bezpiecznie, a gdzie nie?

Strach przed szpiegostwem stawia policję w trudnej sytuacji

Motocyklem po Norwegii. Wolność, która wymaga odpowiedzialności

Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Å, norweska wioska

Podróże 16 maja 2026

Rybacka wioska Å, czyli wioska norweska, której nazwę wymawia się po prostu „O”, znajduje się…

Polski DYMOL w finale norweskiego festiwalu

15 maja 2026

Wśród Europejczyków to Norwegowie używają AI najczęściej. Powód do radości czy łez?

15 maja 2026

Spór o egzaminy czeladnicze zdawane po polsku w Norwegii

14 maja 2026

Norwegia: Absolwenci studiów magisterskich rozczarowani poszukiwaniem pracy

13 maja 2026

Dwadzieścia sześć drugich szans adwokata z kryminalną przeszłością

12 maja 2026

Norwegia zarabia krocie na ropie. Mimo to podatki rosną

11 maja 2026

Zdrowie psychiczne młodych ludzi: wolą odpowiedzi AI niż ekspertów

10 maja 2026

Projekt Bli med – „Odkryj Norwegię”. Pierwszy gość to Gazela w Laponii

9 maja 2026

Biało-czerwone Oslo

8 maja 2026

Śmiertelne zakażenia na pokładzie statku. Norwegowie znają łagodniejszy wariant hantawirusa

8 maja 2026

Norwegia: wsparcie finansowe w ciąży i po urodzeniu dziecka

8 maja 2026

Masz kredyt? Zapłacisz więcej. Norges Bank podniósł stopy procentowe

7 maja 2026

Powrót do Polski: fakty, wsparcie i konkretne rozwiązania dla Polonii

7 maja 2026

Nullvisjonen -„Zero ofiar”. Czy ta wizja jest naprawdę realna?

6 maja 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

Rowerem po Agder – gdzie jest bezpiecznie, a gdzie nie?

29 maja 2026

Strach przed szpiegostwem stawia policję w trudnej sytuacji

28 maja 2026

Motocyklem po Norwegii. Wolność, która wymaga odpowiedzialności

28 maja 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.