Close Menu
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • English
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • Ogólne
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Społeczeństwo»Skąd się wziął śmigus-dyngus?
Społeczeństwo

Skąd się wziął śmigus-dyngus?

By Karolina Prewęcka21 kwietnia 2025Brak komentarzy4 minuty czytania
25.04.2011 Łódź Poniedziałek Wielkanocny Śmigus dyngus. Foto: 428837166, License: Rights-managed, Restrictions: , Model Release: no, Credit line: Michal Tulinski / Forum
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email
Artykuł został opublikowany ponad 1 rok temu, dlatego zawarte w nim informacje mogą być nieaktualne.

Zwyczaj oblewania się wodą w wielkanocny poniedziałek to piękny przykład pogodzenia starej pogańskiej praktyki Słowian z przyjętą przez nich wiarą chrześcijańską.

Kojarzony dziś mocno ze świętami Wielkanocy w Polsce śmigus-dyngus ma korzenie przedchrześcijańskie. Dawni Słownianie mieli swoje oblewiny – kiedy to oblewali się wzajemnie wodą w czasie przesilenia wiosennego, kojarzącego się z odrodzeniem, oczyszczeniem i nowym życiem. 

Równolegle z oblewinami praktykowano też zwyczaj określany jako „śmigus” polegający na wzajemnym śmiganiu się czyli chłostaniu młodymi gałązkami wierzby, co sprzyjało oczyszczeniu i pobudzeniu krążenia. Szczególnie praktykowali to młodzi kawalerowie w Polsce północnej, próbując owym śmiganiem zaczepić dziewczynę. 

Dyngus – mokra odmiana zabawy odbywającej się w wielkanocny poniedziałek, także ma korzenie przedchrześcijańskie. Bardzo dobrze jednak wkomponował się w tradycje obchodzenia jakby nie było najważniejszych świąt chrześcijańskich czyli Wielkanocy. Właśnie wtedy bowiem, w Wielką Noc, podczas najbardziej uroczystej ze wszystkich liturgii kościelnych, przez wiele wieków odbywały się chrzty nowych członków Kościoła – obrzęd, w którym obmycie wodą jest głównym rytuałem. Gdy zaś wraz z upowszechnieniem zwyczaju chrztu małych dzieci zanikała tradycja chrztów w samą Wielką Noc, zastępowano ją odnowieniem przyrzeczeń chrzcielnych i pokropieniem wodą. 

Nic dziwnego, że zwyczaj oblewania wodą panien przez kawalerów w te święta przyjął się tak mocno. Zofia Kossak w książce „Rok polski”, pisanej na emigracji w Anglii w 1955 roku, opisującej bogactwo roku obrzędowego w Polsce, wspomina, że już zanim zapiały pierwsze koguty w poniedziałek po Wielkanocy „babski pisk stawiał wieś na nogi”, ponieważ tak krzyczały dziewczęta oblewane jeszcze w łóżkach albo na podwórkach. Pisarka dodaje, że każda chciała być oblana, bo świadczyło to o tym, że podoba się chłopcom i szybko wyjdzie za mąż. Dziewczyna w suchym ubraniu wstydziła się, że nie znajdzie męża. 

Od oblania można było się wykupić na przykład pisankami, jajkami, wędliną czy ciastem. Taki datek był chętnie przyjmowany przez wiecznie głodnych kawalerów i od tego elementu zabawy mogło wziąć się słowo „dyngus”, będące przekształceniem niemieckiego Ding oznaczającego „rzecz”. Twierdzi się bowiem, że choć śmigus-dyngus ma odniesienia do słowiańskich obyczajów, to nazwę w Polsce, a przynajmniej jej drugi człon, zawdzięcza niemieckim osadnikom. 

Najstarszy zapis powstały w Polsce o śmigusie-dyngusie pochodzi z XV wieku i jest wydanym przez Kościół katolicki zakazem praktykowania tego niecnego zwyczaju. Trzy wieki później, ksiądz Jędrzej Kitowicz, historyk i pamiętnikarz, autor dzieła „Opis obyczajów i zwyczajów za panowania Augusta III” określił śmigus-dyngus jako „swawolę” i napisał, że jest „powszechna w całym kraju, tak między pospólstwem, jak i między dystyngowanymi”. Ta druga grupa raczej nie oblewała dam, ale kropiła je perfumami. 

Na bazie śmigusa-dyngusa wykształciły się w różnych regionach Polski lokalne tradycje, w których kluczowe znaczenie mają: symbolika wody, czynność oblewania się oraz dwa rytuały ‒ odwiedzania kogoś bez zaproszenia i zbieranie datków. 

Na południu Polski, w miejscowości Wilamowice w powiecie bielskim i w Brzeszczach w powiecie oświęcimskim utrzymuje się zwyczaj nazywany śmiergust, podczas którego przebierańcy (śmierguśnicy) oblewają wodą panny na rynku albo ścigają je po ulicach lub nachodzą w domach, aby sprawić im „mokrą niespodziankę”. Odmianą tego zwyczaju są dziady śmigustne z okolic Limanowej w południowej Małopolsce. Chłopcy w słomianych strojach, maskach i czapach z kijami w rękach zaganiają dziewczęta do rzeki i tam opryskują wodą. 

Bardzo oryginalne zaloty w wieczór wielkanocny można obejrzeć i ich wysłuchać na Kujawach i Pałukach (część Wielkopolski). Ich rozpoczęcie obwieszczają uderzenia w metalową miednicę. Kawalerowie zbierają się na rynkach i głośno recytują wierszyki (przywołówki) o znanych im pannach oraz zapowiadają, jak intensywne czeka je oblewanie. 

Noc z Wielkanocy na Poniedziałek Wielkanocny nie tylko rozbrzmiewa oryginalnymi przywołówkami, ale wypełniają ją też psoty, niestety, nie wszystkie są dowcipne, zdarzają się chuligańskie, jak zamalowywanie farbą okien czy wypuszczanie powietrza z opon. Psotna albo Diabelska Noc znana jest w centralnej Polsce, w Wielkopolsce i na Śląsku. Adresatkami niezbyt subtelnego żartu są dziewczęta, które odmówiły niedawno pójścia na randkę. Zawiedzeni chłopcy podrzucają pod drzwi wejściowe ich domów gałgan z łachmanów. 

Już tylko w formie inscenizacji funkcjonuje stary zwyczaj zwany kurkiem dyngusowym. Kurek, czyli kogut występuje w nim jako symbol męskości i płodności. W najdawniejszej wersji był to kogut żywy, później wykonany z gliny lub drewna. Męskie towarzystwo obchodziło wieś z kurkiem na wózku i domagało się wpuszczania do domów, w których mieszkały panny. Która zgodziła się na taką wizytę musiała przyjąć dalsze punkty scenariusza zabawy: pod groźbą ukłucia specjalnym szpikulcem godziła się dać chłopcom jakiś smaczny wykup. 

Poniedziałek Wielkanocny bywa więc bardzo mokry i nie ma na to wpływu deszcz. W Sandomierzu i okolicach dowcipnie mówią o mocach patrona tego dnia, że wszystko dzieje się przez niejakiego Świętego Lejka.

Tekst został przygotowany przez portal Dlapolonii.pl

dla Polonii Wielkanoc
Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

Michał Stochel, zwycięzca Eurowizji dla Młodych Muzyków

Polonia Camp 2026. Światowe Spotkanie Młodej Polonii

„Wielka Warszawska” – w norweskich kinach!

Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Mężczyzna w angielskim zoo zaatakowany przez Altaia – tygrysa urodzonego w Kristiansand

Wiadomości 12 października 2026

Mężczyzna zmarł w ogrodzie zoologicznym w Yorkshire Wildlife Park w Wielkiej Brytanii. Przedostał się na…

Cyberprzestępcy atakują ludzi, nie tylko komputery. Jak się chronić?

12 października 2026

Haaland i polski elektryk z Oslo przed sądem

11 października 2026

Po awarii Telenora Nkom sprawdzi bezpieczeństwo sieci

11 października 2026

Rysunek Twojego dziecka może znaleźć się na samolocie Norwegian. Każda praca to także pomoc dla UNICEF

11 października 2026

Tworzymy warunki, żeby coś się między nami wydarzyło. Żaneta Kruszelnicka o We Do Festival

10 października 2026

Nowy odcinek rv. 9 już otwarty. Niebezpieczny zakręt koło Vennesla przeszedł do historii

10 października 2026

1555 nowych obywateli Norwegii w Agder. Dla wielu to symboliczny koniec długiej drogi

10 października 2026

Najgorszy wynik Høyre od 17 lat. Partia przyznaje: „Mamy teraz trudny okres”

10 października 2026

Zaufanie jest naszą siłą w kryzysie. Norwegia obchodzi Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego

10 października 2026

Proces Haalanda przeciwko Norwegian. Linie lotnicze odrzucają wszystkie roszczenia

10 października 2026

Oslo S zamknięte przez weekend. Jak dojechać na Gardermoen i które pociągi nie kursują?

10 października 2026

Królowa Sonja odwiedzi Archiwum Narodowe. Zobaczy listy i rysunki pozostawione po śmierci króla Haralda

10 października 2026

Brann znów sprawdzi lidera. Piłkarski weekend w Norwegii

9 października 2026

Pod wodą leży tysiąc lat historii Bergen. Archeolodzy zaczynają badać dno Vågen

9 października 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

Julebrus w sklepach. Dlaczego Norwegowie tak bardzo kochają świąteczny napój?

16 października 2026

Włamanie do Dagens Næringsliv. Materiał śledczy trafił do sieci przed publikacją

16 października 2026

Minister ds. dzieci i rodziny zapowiada zaostrzenie kontroli i ściślejszą współpracę służb ochrony dzieci z policją

15 października 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.