Joker, Coop Extra, Matkroke, Felleskjøpet to przykłady sklepów, które w całości lub w części bywają otwarte w niedziele i święta. Na jakich zasadach się to odbywa i na ile wzbudza kontrowersje?
Sklepy otwarte mimo ograniczeń
Sklepy oferujące artykuły spożywcze i inne towary pierwszej potrzeby mogą być otwarte w niedziele, o ile ich powierzchnia nie przekracza 100 metrów kwadratowych. Podobne przepisy dotyczą punktów sprzedaży na stacjach benzynowych do 150 metrów kwadratowych. Niektóre małe sklepy spełniają ten warunek bez dodatkowych starań. W przypadku marketów stosuje się pewien wybieg – w dni świąteczne otwiera się tylko określoną, niewielką, wydzieloną część z podstawowymi towarami.
Związane z tym kontrowersje pojawiają się od dawna. Dekadę temu na przykład przedstawiciele firmy Rema 1000 pozwali konkurencję, twierdząc chociażby, że wiedzą o przypadkach, gdy pracownicy innych sklepów przynosili klientom towary, które nie zmieściły się w ich odgrodzonej w niedziele części. Na polecenie Rema 1000 szukano także wówczas przykładów otwartych sklepów o powierzchni większej niż dozwolonych 100 metrów.
Minęło dziesięć lat, a problem nadal istnieje. W tym roku policja przeprowadziła w Oslo akcję wymierzoną właśnie w takie sklepy otwarte w niedziele i święta. Jednak pomimo że sprawdzone lokale poddawane były kontroli po uprzednich zgłoszeniach od obywateli, znacząca większość nie łamała prawa, dostępna strefa handlowa nie była w nich większa niż 100 metrów.
Inne wyjątki od reguły
Istnieją też inne wyjątki od reguł dotyczących zakazu handlu w niedziele i święta, nie tylko te oparte na dozwolonej powierzchni.
Otwarte w niedziele i święta mogą być także punkty sprzedaży w typowych miejscach turystycznych zatwierdzone przez władze regionalne (konkretnie chodzi o statsforvalter), sklepy z pamiątkami, a także sklepy na kempingach w sezonie kempingowym lub podmioty sprzedające głównie rośliny, kwiaty i artykuły ogrodnicze. Zakaz handlu w niedziele nie obejmuje również lokali gastronomicznych, lotnisk, a także sprzedaży w miejscach produkcji dostosowanych do turystyki, na targach czy wystawach.
I tu zdarzają się kontrowersje. Po pierwsze ocena danego miejsca jako „typowe miejsce turystyczne” jest w dużej mierze uznaniowa, a jej kryteria nie do końca jasne. Ponadto w ostatnich dniach norweskie media donosiły, że związek zawodowy Handel og Kontor grozi złożeniem doniesienia na policję, jeśli sklepy Felleskjøpet pozostaną w najbliższych tygodniach otwarte w niedziele. Związkowcy uważają, że choć można tam kupić kwiaty i ziemię do roślin, to nie wystarczy, by uznać je za centra ogrodnicze, które zgodnie z prawem mogą być otwarte w niedziele. Przedstawiciele sklepu twierdzą natomiast, że nie łamią prawa i zamierzają sprzedawać w te dni tylko artykuły pozwalające na cieszenie się ogrodniczym hobby, a nie te przeznaczone dla działalności gospodarczej, przydatne w rolnictwie.
Dlaczego obowiązują ograniczenia?
Kwestię niedzielno-świątecznych ograniczeń w handlu reguluje Ustawa o dniach świątecznych i spokoju świątecznym (Lov om helligdager og helligdagsfred). Pierwszy paragraf stanowi, że jej celem jest ochrona życia religijnego oraz ogólnego spokoju w dni świąteczne. W praktyce chodzi też o ochronę praw pracowniczych w zakresie prawa do wypoczynku.
W ustawie wymieniono tylko chrześcijańskie święta. Poza wymienionymi wyjątkami typu sklepy z pamiątkami czy stacje benzynowe do 150 metrów, pozostałe typy sklepów w Wigilię, Wielką Sobotę i wigilię Zielonych Świątek mogą być otwarte tylko do 16:00, a w Nowy Rok, Wielki Czwartek, Wielki Piątek, pierwszy i drugi dzień Wielkanocy, dzień Wniebowstąpienia Pańskiego, pierwszy i drugi dzień Zielonych Świątek i w pierwszy i drugi dzień świąt Bożego Narodzenia muszą być zamknięte przez cały dzień.
Istnieje jednak pewien wyjątek dotyczący niedziel – wszystkie sklepy mogą być otwarte w trzy niedziele poprzedzające Boże Narodzenie, w godzinach 14:00-20:00.
Za niestosowanie się do tych przepisów grozi grzywna.
Co jakiś czas wracają dyskusje, czy nie zmienić tego prawa. Za rozszerzeniem możliwości handlu w niedziele opowiedziały się na przykład w ubiegłym roku Frp i Høyre przy silnym sprzeciwie Rødt; przepisów nie zmieniono.
