Reprezentacja Norwegii udanie rozpoczęła mistrzostwa świata 2026, pokonując Irak 4:1 w meczu grupy I rozegranym w Ameryce Północnej. Spotkanie było debiutem Norwegów na mundialu od 1998 roku, a jednocześnie pierwszym występem Iraku w turnieju tej rangi od 1986 roku.
Dwa gole dla Norwegii zdobył Erling Haaland, który po raz pierwszy wystąpił na mistrzostwach świata i od razu potwierdził swoją klasę. W meczu trafiali również Leo Østigård oraz zawodnik Iraku, który skierował piłkę do własnej bramki.
Nerwowy początek i szybkie odpowiedzi
Pierwsze minuty spotkania miały ostrożny, „rozpoznawczy” charakter. Obie drużyny długo nie potrafiły stworzyć klarownych sytuacji, co było zrozumiałe biorąc pod uwagę wagę debiut na mundialu.
Przełamanie nastąpiło w 29. minucie. Po akcji z lewej strony boiska David Wolfe dograł piłkę w pole karne, a Haaland z bliskiej odległości wykończył akcję wślizgiem, dając Norwegii prowadzenie 1:0.
Irak odpowiedział kilkanaście minut później. W 36. minucie Ali Jasim rozpoczął akcję lewą stroną, a Amir Al Ammari (Cracovia) precyzyjnie dośrodkował do Aymena Husseina, który strzałem głową doprowadził do wyrównania.
Błąd bramkarza i kolejny gol Haalanda
Końcówka pierwszej połowy przyniosła kolejną zmianę wyniku. Po nieporozumieniu w defensywie Iraku i błędzie bramkarza Jalala Hassana, Haaland znalazł się w odpowiednim miejscu i po rykoszecie skierował piłkę do bramki, ponownie wyprowadzając Norwegię na prowadzenie.
Do przerwy wynik 2:1 dla Norwegów nie był jednak w pełni odzwierciedleniem przebiegu gry, ponieważ Irak miał swoje okazje na wyrównanie.
Kontrola Norwegii
Po przerwie tempo meczu wyraźnie spadło. Norwegowie skupili się na kontrolowaniu gry, a Irak miał problemy z kreowaniem sytuacji bramkowych.
Przełom nastąpił w 76. minucie po rzucie rożnym wykonywanym przez Martina Ødegaarda. Piłka trafiła na głowę Leo Østigårda, który pewnym uderzeniem podwyższył wynik na 3:1.
Chwilę później Norwegowie mieli kolejne okazje, a Haaland był blisko hat-tricka, jednak bramkarz Iraku zdołał obronić jego strzał w sytuacji sam na sam.
Gol samobójczy i zamknięcie meczu
W końcówce spotkania Norwegia przypieczętowała zwycięstwo. Po zamieszaniu w polu karnym piłkę do własnej bramki skierował Aymen Hussein, który wcześniej zdobył gola dla Iraku. Tym samym ustalił wynik na 4:1.
Norwegia rozpoczęła mundial w 2026 roku od pewnego zwycięstwa, choć mecz nie był tak jednostronny, jak sugeruje końcowy wynik. Drużyna Ståle Solbakken momentami miała problemy z organizacją gry, szczególnie w pierwszej połowie, ale ostatecznie wykorzystała większe doświadczenie i jakość ofensywną.
Irak pokazał się z dobrej strony w pierwszej części meczu, jednak w drugiej zabrakło mu sił i jakości w ataku pozycyjnym.
Norwegowie w kolejnym spotkaniu zmierzą się z Senegalem, a Irak z Francją.
Artykuł przygotowany przy wsparciu AI
