Close Menu
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • English
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • Ogólne
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Wiadomości»Agder: Czy droga do szkoły jest naprawdę bezpieczna?
Wiadomości

Agder: Czy droga do szkoły jest naprawdę bezpieczna?

By Sylwia Balawender4 kwietnia 2026Brak komentarzy4 minuty czytania
Foto; Alexander_Safonov/Shutterstock
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email

Choć większość rodziców w Agder uważa, że ich dzieci mają stosunkowo bezpieczną drogę do szkoły, wiele wskazuje na to, że największe zagrożenie często pojawia się nie na ruchliwych drogach krajowych, lecz tuż przed szkolną bramą. Coraz większy ruch samochodowy związany z dowożeniem uczniów powoduje niebezpieczne sytuacje, a samorządy i szkoły szukają nowych sposobów na poprawę bezpieczeństwa.

Tragedia, która wstrząsnęła Kristiansand

Dyskusja o bezpieczeństwie szkolnych tras w Agder nabrała szczególnego znaczenia po tragicznym wypadku, do którego doszło w marcu 2024 roku w Kristiansand. Siedmioletni Finn Matre Langeland, uczeń szkoły Lovisenlund skole, zginął potrącony przez ciężarówkę podczas porannej drogi do szkoły. Wydarzenie wstrząsnęło nie tylko rodziną chłopca, ale także całym lokalnym społeczeństwem.

Do tragedii doszło na Torridalsveien, w rejonie Gimle. Wypadek wywołał szeroką debatę na temat bezpieczeństwa dzieci poruszających się po drogach szkolnych oraz odpowiedzialności kierowców w miejscach, gdzie codziennie przemieszczają się najmłodsi uczestnicy ruchu. Szkoła, do której uczęszczał Finn, określiła zdarzenie jako „najgorsze, co może się wydarzyć”, a mieszkańcy miasta spontanicznie składali kwiaty i znicze w miejscu tragedii.

Przeczytaj również: Śmierć 7-letniego Finna. Więzienie dla kierowcy

W następstwie wypadku władze Agder zdecydowały o przeznaczeniu środków na poprawę bezpieczeństwa w miejscu zdarzenia. Na przebudowę i modernizację infrastruktury drogowej w rejonie skrzyżowania przeznaczono około miliona koron norweskich. Wprowadzono również dodatkowe działania mające zwiększyć bezpieczeństwo pieszych i ograniczyć ryzyko podobnych zdarzeń w przyszłości.

Najbardziej niebezpieczne odcinki szkolnych tras

W Agder nie istnieje jedna oficjalna lista „najbardziej niebezpiecznych dróg do szkoły”, ponieważ ocena zagrożenia zależy od lokalnych warunków. Władze wojewódzkie wskazują jednak kilka powtarzających się problemów: brak chodników, konieczność przekraczania ruchliwych dróg, słabe oświetlenie oraz duże natężenie ruchu w godzinach rozpoczęcia i zakończenia zajęć szkolnych.

Szczególnie trudne warunki występują w mniejszych miejscowościach i na terenach wiejskich, gdzie dzieci często muszą poruszać się poboczami dróg o ograniczonej infrastrukturze dla pieszych. Samorządy regularnie analizują takie odcinki i w wielu przypadkach przyznają uczniom prawo do transportu szkolnego, jeśli droga zostanie uznana za szczególnie niebezpieczną.

Eksperci ds. bezpieczeństwa ruchu podkreślają, że ryzyko nie zależy wyłącznie od liczby pojazdów. Znaczenie mają również wiek dziecka, widoczność na trasie oraz możliwość bezpiecznego przechodzenia przez jezdnię.

Paradoks rodzicielskiej troski

Wielu rodziców decyduje się odwozić dzieci samochodem, wierząc, że jest to najbezpieczniejsze rozwiązanie. Tymczasem liczne analizy pokazują, że właśnie „rodzicielski transport” staje się jednym z głównych źródeł zagrożeń wokół szkół.

W Kristiansand oraz innych gminach regionu zauważono, że poranny szczyt związany z dowożeniem uczniów prowadzi do powstawania chaotycznych sytuacji: nieprawidłowego parkowania, zawracania w niedozwolonych miejscach i ograniczonej widoczności dla dzieci przechodzących przez jezdnię.

Badania przeprowadzone w jednej ze szkół w Agder wykazały, że choć większość rodziców uważa drogę do szkoły za bezpieczną, wielu z nich jednocześnie postrzega bezpośrednie otoczenie szkoły jako niebezpieczne właśnie z powodu dużej liczby samochodów podczas rozpoczęcia i zakończenia lekcji.

– Rodzice często chcą chronić swoje dzieci przed ruchem drogowym, ale kiedy wielu z nich podejmuje tę samą decyzję, liczba samochodów gwałtownie rośnie i sytuacja staje się mniej bezpieczna dla wszystkich – zauważają specjaliści zajmujący się bezpieczeństwem ruchu drogowego.

„Hjertesone” – norweski sposób na bezpieczniejszą szkołę

Odpowiedzią na problem jest program Hjertesone („Strefa Serca”), który narodził się w Farsund i został później rozwinięty na poziomie ogólnokrajowym przez organizację Trygg Trafikk. Jego głównym celem jest ograniczenie ruchu samochodowego wokół szkół oraz zachęcenie dzieci do chodzenia pieszo lub jazdy rowerem tam, gdzie jest to możliwe.

Program nie ma jednego sztywnego modelu. Każda szkoła dostosowuje rozwiązania do własnych warunków. Mogą to być na przykład wyznaczone strefy wysiadania oddalone od budynku szkoły, ograniczenia ruchu samochodowego w pobliżu wejść, kampanie informacyjne dla rodziców, edukacja uczniów w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego, poprawa infrastruktury dla pieszych i rowerzystów.

W Kristiansand od 2025 roku funkcjonuje specjalny koordynator programu Hjertesone, który pomaga szkołom opracowywać lokalne plany bezpieczeństwa. Celem miasta jest stopniowe objęcie programem wszystkich szkół podstawowych.

Co mówią rodzice i nauczyciele?

Rozmowy prowadzone w ramach projektów dotyczących mobilności szkolnej w Agder pokazują, że rodzice często znajdują się między bezpieczeństwem a codzienną logistyką. Wielu przyznaje, że dowozi dzieci z powodu braku czasu lub obaw o ruch drogowy. Jednocześnie dostrzegają oni, że liczba samochodów wokół szkół stała się problemem.

Nauczyciele podkreślają natomiast korzyści płynące z aktywnego docierania do szkoły. Dzieci, które przychodzą pieszo lub przyjeżdżają rowerem, są bardziej aktywne fizycznie, samodzielne i lepiej przygotowane do rozpoczęcia zajęć. Programy edukacyjne realizowane wspólnie przez szkoły, organizację Trygg Trafikk i inicjatywę Nullvisjonen Agder mają zachęcać do takich form przemieszczania się.

Bezpieczeństwo to wspólna odpowiedzialność

Agder fylkeskommune stawia sobie ambitny cel, aby należeć do krajowych liderów w zakresie działań prewencyjnych związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. W regionalnych planach mobilności szczególne miejsce zajmuje poprawa bezpieczeństwa dzieci na drogach szkolnych oraz rozwój infrastruktury zachęcającej do chodzenia i jazdy rowerem.

Eksperci podkreślają jednak, że nawet najlepsze inwestycje nie zastąpią odpowiedzialnych zachowań kierowców i rodziców. Regularne ćwiczenie trasy do szkoły z dzieckiem, używanie elementów odblaskowych oraz ograniczenie niepotrzebnego dowożenia samochodem mogą znacząco poprawić bezpieczeństwo najmłodszych uczestników ruchu.

Agder ruch drogowy
Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

Dziecko w samochodzie – przepisy obowiązujące w Norwegii

Podróż przez Niemcy? Sprawdź nowe zasady na autostradach

zBRØDnia Bakeri: Polski chleb zamówisz w Agder

Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Norwegia w rytmie lata. Najciekawsze festiwale muzyczne drugiej połowy wakacji 2026

Kultura 15 lipca 2026

Latem Norwegia nie zasypia. W miastach koncerty wychodzą z klubów na place i nabrzeża, wyspy…

FrP chce odebrać cudzoziemcom prawo głosu w wyborach lokalnych

15 lipca 2026

Od „polakk” do „nabo”. Jak Norwegowie zaczęli patrzeć na Polaków inaczej

14 lipca 2026

Pogoda w Norwegii: Temperatura nawet do 35°C

14 lipca 2026

Erling Haaland wrócił do Norwegii z… wypchanym szopem. Piłkarskich bohaterów przywitały tłumy

13 lipca 2026

Høiby: z aresztu do książęcej rezydencji

13 lipca 2026

Wakacje z dziećmi w Norwegii – 10 sprawdzonych atrakcji, które pokochają mali i duzi

13 lipca 2026

Norweskie WAGs łamią stereotypy. Zamiast luksusu wybierają normalność

12 lipca 2026

Norweskie media po porażce z Anglią: pytania o błędy, kontrowersje i łzy Nylanda

12 lipca 2026

Co słychać dziś w Oslo? Kolejka warta 6000 koron, „wódz” z 30 miejscami i piłkarski słowniczek

11 lipca 2026

Wołyń. Pamięć, prawda i godność

11 lipca 2026

Norweski langhus – długi dom

11 lipca 2026

Książę Haakon ruszył do Miami, by kibicować Norwegom w starciu z Anglią

10 lipca 2026

Norwegia: liczba utonięć gwałtownie rośnie

10 lipca 2026

Bunt lekarzy rodzinnych

9 lipca 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

Pożar w Krokstadelva. Policja wskazała podejrzanego

22 lipca 2026

Utøya to nie tylko historia Norwegii. To ostrzeżenie dla nas wszystkich

22 lipca 2026

22 lipca: pamięć o ofiarach i nowe zagrożenie

22 lipca 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.