Jeszcze dwie dekady temu określenie WAGs – Wives and Girlfriends – budziło jednoznaczne skojarzenia. Drogie torebki, luksusowe wakacje, pierwsze strony tabloidów i życie w blasku fleszy. To właśnie partnerki angielskich piłkarzy podczas mistrzostw świata w 2006 roku sprawiły, że media zaczęły interesować się nie tylko tym, co dzieje się na boisku, ale również na trybunach.
Dziś obraz ten wygląda zupełnie inaczej. Szczególnie w Norwegii, gdzie – jak zauważa komentatorka Eva Stenbro w tekście opublikowanym przez Nettavisen – partnerki reprezentantów kraju stały się symbolem czegoś znacznie bardziej charakterystycznego dla skandynawskiego społeczeństwa: skromności, samodzielności i zwyczajności.
Norweski wyjątek
Podczas gdy partnerki brazylijskich gwiazd futbolu, takich jak Neymar czy Gabriel Magalhães, są światowymi celebrytkami, modelkami i influencerkami z milionami obserwujących, norweskie WAGs nie próbują budować swojej pozycji na luksusie.
Owszem, wiele z nich prowadzi własne firmy lub rozwija działalność w mediach społecznościowych, jednak znacznie częściej pokazują codzienne życie niż egzotyczne wakacje i ekskluzywne marki. Na ich profilach dominują rodzinne zdjęcia, górskie wycieczki, biwaki czy zwykłe piątkowe kolacje z taco – element niemal kultowy w norweskiej kulturze.
Zdaniem Evy Stenbro nie jest to przypadek, lecz odzwierciedlenie norweskiego modelu społecznego, w którym cenione są równość, niezależność i brak ostentacyjnego eksponowania majątku.
Trybuny zamiast wybiegów
Autorka komentarza zwraca uwagę na szczególnie widoczny kontrast podczas mistrzostw świata.
Podczas gdy partnerki brazylijskich piłkarzy pojawiały się na stadionach w kreacjach od największych domów mody, specjalnie projektowanych wersjach koszulek reprezentacji i w otoczeniu stylistów oraz ochroniarzy, Norweżki wybierają dżinsy, sneakersy i zwykłe koszulki kadry narodowej.
To obraz, który dla wielu zagranicznych mediów okazał się wręcz zaskakujący.
WAGs z różnych krajów – zupełnie inne światy
Choć pojęcie WAG narodziło się w Anglii, dziś każde piłkarskie mocarstwo interpretuje je nieco inaczej.
Anglia – narodziny fenomenu
To właśnie brytyjskie tabloidy stworzyły współczesny obraz WAGs. Victoria Beckham czy Coleen Rooney stały się niemal większymi gwiazdami niż sami piłkarze.
Niemal dwadzieścia lat temu ich zakupy, stroje i życie prywatne codziennie trafiały na pierwsze strony gazet. Zdarzało się nawet, że medialny szum wokół partnerek zawodników przyćmiewał wydarzenia sportowe.
Dziś również w Wielkiej Brytanii ten model powoli odchodzi do historii. Partnerki reprezentantów Anglii znacznie częściej prowadzą własne kariery zawodowe i unikają tabloidowych skandali.
Brazylia – luksus jako element futbolowej kultury
Największy kontrast z Norwegią widać właśnie w Brazylii.
Tam partnerki piłkarzy są często światowymi modelkami i influencerkami. Bruna Biancardi, partnerka Neymara, regularnie pojawia się na okładkach magazynów modowych i współpracuje z największymi markami.
Ich obecność na stadionach jest równie szeroko relacjonowana jak same mecze.
To nie przypadek. W Brazylii futbol od dawna jest czymś więcej niż sportem – stanowi element narodowej tożsamości i kultury popularnej, a partnerki największych gwiazd są częścią tego widowiska.
Argentyna – między prywatnością a popularnością
Nieco inaczej wygląda sytuacja w Argentynie.
Antonela Roccuzzo, żona Lionela Messiego, należy do najbardziej rozpoznawalnych kobiet świata sportu. Jednocześnie konsekwentnie chroni prywatność swojej rodziny i rzadko uczestniczy w celebryckich wydarzeniach.
To model znacznie bliższy norweskiemu podejściu.
Hiszpania i Francja
W Hiszpanii czy Francji partnerki piłkarzy również często są modelkami, aktorkami lub influencerkami, jednak zainteresowanie mediów skupia się głównie wokół największych gwiazd pokroju Kyliana Mbappé czy Lamine Yamala.
Sam fenomen WAGs nie odgrywa już tam tak dominującej roli jak dwadzieścia lat temu.
Kto jest dziś najsłynniejszą WAG świata?
Mimo zmian kilka nazwisk pozostaje ikonami światowej popkultury.
Najbardziej rozpoznawalną WAG w historii pozostaje Victoria Beckham, która po zakończeniu kariery Davida Beckhama zbudowała własne imperium modowe.
Wśród aktywnych partnerek piłkarzy największą popularnością cieszy się Georgina Rodríguez, partnerka Cristiano Ronaldo. Jej media społecznościowe śledzą dziesiątki milionów osób, a własny serial na Netflixie „Jestem Georgina” uczynił z niej globalną celebrytkę.
Ogromną rozpoznawalnością cieszą się także Antonela Roccuzzo, żona Lionela Messiego, oraz Bruna Biancardi, partnerka Neymara, będąca symbolem brazylijskiego stylu życia.
Norwegia ma własny model
Komentatorka Nettavisen uważa, że norweskie partnerki piłkarzy reprezentują zupełnie inną filozofię.
Przykładem jest Helene Spilling Ødegaard, żona kapitana reprezentacji Martina Ødegaarda. Choć jest znaną tancerką i zwyciężczynią programu „Skal vi danse?”, media chętniej opisują jej własne projekty, między innymi ręcznie wykonywane szydełkowane kapelusze, niż luksusowy styl życia.

Foto: ph.FAB/Shutterstock
Podobnie wygląda historia Isabel Haugseng Johansen, partnerki Erlinga Brauta Haalanda. Projektuje własną kolekcję biżuterii, ale jednocześnie konsekwentnie unika celebryckiego rozgłosu. W wywiadach podkreśla, że zależy jej przede wszystkim na ochronie prywatności i normalnym życiu.
Norweskie media interesują się partnerkami piłkarzy przede wszystkim podczas wielkich turniejów, takich jak mistrzostwa świata czy Europy. Artykuły publikowane przez VG, Dagbladet czy Nettavisen dotyczą jednak najczęściej ich codziennego życia, pracy zawodowej, macierzyństwa czy własnych pasji, a nie cen torebek czy biżuterii.
Czy Norwegowie mają swoją Annę Lewandowską?
W praktyce – nie. To jedna z największych różnic między Polską a Norwegią. Anna Lewandowska od lat funkcjonuje jako samodzielna marka. Jest przedsiębiorczynią, trenerką, autorką książek i jedną z najbardziej rozpoznawalnych celebrytek w Polsce. Jej popularność w dużej mierze wykracza poza świat piłki nożnej.
W Norwegii nie ma osoby o porównywalnym statusie.
Najbliżej tego poziomu rozpoznawalności znajduje się Helene Spilling, jednak przede wszystkim dzięki własnej karierze telewizyjnej i tanecznej. Isabel Haugseng Johansen z kolei świadomie rezygnuje z budowania wizerunku celebrytki i wielokrotnie podkreślała, że chce pozostać „zwyczajną dziewczyną z Bryne”.
Ambasadorki norweskich wartości
Partnerki reprezentantów Norwegii stały się nieformalnymi ambasadorkami kraju. Ich zachowanie doskonale współgra z wizerunkiem norweskiej reprezentacji, która podczas mundialu promowała wspólnotę, radość z gry i skromność. W czasach, gdy media społecznościowe często nagradzają ostentacyjny luksus, norweskie WAGs pokazują, że można być partnerką światowej gwiazdy futbolu, rozwijać własną karierę i jednocześnie pozostać blisko zwyczajnego życia.
Być może właśnie dlatego norweski model WAGs wzbudził tak duże zainteresowanie zagranicznych mediów. Nie dlatego, że jest najbardziej spektakularny, ale dlatego, że jest wyjątkowo autentyczny.
Artykuł powstał na podstawie komentarza Evy Stenbro opublikowanego w norweskim portalu Nettavisen oraz informacji publikowanych przez norweskie media podczas mistrzostw świata 2026.
