Close Menu
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • English
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • Ogólne
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Społeczeństwo»Opinia»Wychowanie po norwesku, czyli zrób to sam
Opinia

Wychowanie po norwesku, czyli zrób to sam

By Katarzyna Karp3 marca 20267 komentarzy4 minuty czytania
Foto: Watercolor Artist/Pixabay
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email

Podejścia wychowawcze w Polsce i Norwegii różnią się w wielu punktach. Pierwszym z nich, który początkowo może najbardziej rzucił mi się w oczy, a nawet drażnił spojówki, jest hartowanie. Trudno było mi przełknąć panujące tu zwyczaje, za to bardzo łatwo przychodziło przyklejanie takich etykiet jak brak troskliwości, nieodpowiedzialność, ba, nawet głupota!  Jednak gdy zobaczyłam jak te „niemądre” metody działają, a dzięki nim dzieci chorują naprawdę rzadko, bo ich organizmy radzą sobie z infekcjami samodzielnie, doceniłam norweskie podejście. O czym mowa? Kąpiele w rzece w maju, gdy temperatura wody wciąż jest dużo poniżej tolerancji przeciętnego dorosłego, chodzenie na bosaka, ściąganie kurtki w zimowe dni, gdy tylko słońce pokaże swe łaskawe oblicze… Lista jest długa.

Drugą rzeczą w wychowaniu, która wydaje się być odmienna, jest stawianie na samodzielność. W zasadzie nie jestem do końca przekonana, czy można przeciwstawiać podejścia w obu krajach, bo choć tu, w Norwegii, dominującą postawą w wychowaniu jest dosyć wczesne usamodzielnianie dziecka w możliwie szerokim zakresie, nie wiem dokładnie, jak wygląda to obecnie w Polsce. Być może zmieniło się wiele. Pamiętam jednak, gdy jako trzecioklasistka chodziłam na basen, troskliwe panie nauczycielki i dyżurni rodzice pomagali wszystkim w ubieraniu się, suszeniu głów, traktując nas jak małe dzieci.

Tu, w Norwegii nasze dzieciaki zapisałam na kurs pływania, gdy miały 5 i 7 lat. I będąc typową (a może i nietypową?) polską mamą po zajęciach pomagałam im w kąpieli pod prysznicem. A tymczasem mama innej pięciolatki spokojnie stała na zewnątrz przebieralni, czekając aż jej córka wykąpie się, wytrze, ubierze i spakuje mokre rzeczy. W pierwszej chwili pomyślałam, i jak sądzę myśl ta miała głównie pomóc mi racjonalizować własne postępowanie, że przecież to biedne dziecko nie spłucze sobie dobrze szamponu i pewnie niezbyt dokładnie się umyje. I w ogóle, że jest za małe. Ale gdy się nad tym zastanowiłam odkryłam, że przecież wykąpie się najwyżej w domu i będzie już „wypłukane”. W każdym razie otwarłam się na wariant nie brany wcześniej pod uwagę, że postępowanie tej kobiety jest być może roztropniejsze, niż moje. I swoje zaczęłam stopniowo zmieniać.

Zdjęcie z arch. autorki

Podejście do dziecka świetnie uwidacznia się też na placach zabaw, czy w przedszkolu. I tu, zdaje się, różnica jest spora. Zdarza mi się zaglądać na polskie blogi dla rodziców, gdzie autorki-mamy wyrażają swoją dumę, iż pozwalają dziecku wchodzić na zjeżdżalnie i dają im przyzwolenie na różne samodzielne doświadczenia, W PRZECIWIEŃSTWIE do wszystkich pozostałych, nawołujących: Uważaj! Ostrożnie! A ja z „norweskiej” perspektywy nie dostrzegam w tym zupełnie nic nadzwyczajnego, że dziecko na placu zabaw dla dzieci (truizm, ale zdaje się nie dla wszystkich to oczywiste) może się bawić. Myślę, że wiele osób z naszej strefy mentalnej mogłoby się złapać za głowę, patrząc na to jak, a przede wszystkim, gdzie bawią się dzieci w przedszkolu norweskim. Spójrzmy choćby na drewniane domki, które czasem służą jako garaże dla rowerów, innym razem są to wiaty, gdzie dzieci w czasie deszczowej pogody spędzają czas na przedszkolnym podwórku. Ale gdy nie pada, ciągle ktoś się wspina na dach, skacze z niego, znów się wspina. Aż do znudzenia, bo prawie nikt przedszkolakowi nie zwróci uwagi, żeby zszedł natychmiast, że to niebezpieczne. Dzieci wcale nie robią sobie co rusz krzywdy, za to nabierają sprawności i pewności siebie. Znamy przecież niejedno przedszkolne „podwórko” podobne do tego ze zdjęcia powyżej, na którym bawią się dzieci, za wyjątkiem najmłodszych (w polskich warunkach jeszcze żłobkowych).

Zgodnie z badaniami prowadzonymi na rzecz projektu World Values Survey rodzicom w Norwegii zależy przede wszystkim na niezależności ich pociech.

Widzę w tym podejściu dużo zaufania do dzieci i płynący z nim przekaz „poradzisz sobie”. Choć czasem miewam wrażenie, że pewne kroki samodzielności mają nie tyle wzmocnić dziecko, co odciążyć rodzica czy opiekuna, może to zresztą naturalne?

P.s. Choć i z tą norweską samodzielnością bywa przewrotnie, gdyż widok czterolatka z pampersem i smoczkiem do rzadkich nie należy.

rodzicielstwo w Norwegii
Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

SV chce darmowych przedszkoli w Oslo: „powinny być dostępne dla wszystkich”

Dlaczego nie chcemy mieć dzieci? Nowy raport

Polki inspirują: Aga wychowuje w Norwegii

7 komentarzy

  1. Anna Maria on 17 marca 2021 22:14

    Moj synek odkąd skończył roczek chodzi do norweskiego przedszkola. Do spania caly rok w wózku na zewnątrz już przywykłam. Jednak taplanie się w kałużach powoduje że wymiękam. Syn jest doslownie mokry na wylot, a przedszkolanki nie spieszą się z przebieraniem czy zabronieniem moczenia się w glebokiej kałuży… 2 stopnie celsjusza. No jak dla mnie poziom stresu pierdyliard, ze dziecko się przeziębi.

    Odpowiedz
  2. Katarzyna Karp on 18 marca 2021 12:35

    To zrozumiałe. Na szczęście im więcej takich przygód w zimne dni, tym organizm mocniejszy, a i rodzic staje się odporniejszy na stres, z czasem ;). Zatem dużo zdrowia!

    Odpowiedz
  3. Paulina on 18 marca 2021 18:27

    Pracowałam w norweskich przedszkolach jako vikariat więc często zmieniałam miejsca. Poziom stresu i niedowierzania mimo iż swoje dziecko od początku tu posłałam do przedszkola i niby wiedziałam z czym to się je. Wiele podziwiam i uważam za lepsze niż w Polsce jednak musiałam odposcic po pewnej zimie kiedy 2latki całymi dniami były na zewnątrz, temperatura średnio – 5, słońce nie wychodziło i te maleństwa dostawały przekąskę jabłko do ręki a przemarznięte rączki nie potrafiły go utrzymać i cały czas im spadały.

    Odpowiedz
    • Katarzyna Karp on 18 marca 2021 20:02

      We wszystkim należy zachować umiar, tu go zabrakło. Wydaje mi się, że przyzwyczajenia czasem mogą utrudniać obiektywne postrzeganie sytuacji.

      Odpowiedz
  4. saadxd on 4 lipca 2024 14:22

    Wystarczy popatrzeć jakie te dzieci są później. Egoistyczne, duże mniemanie o sobie i myślenie, że jest się centrum świat. W miejscach publicznych np. w autobusach 0 poczucia, że nie jest się samemu i że innych trzeba szanować. Więc na porządku dziennym głośne gadanie i śmianie się na cały głos, brudne buty na siedzeniach jakby byli u siebie w domu na kanapie. Głowy jedynie w telefonach od najmłodszych lat, bo w końcu od przedszkola uczą, że ekrany są super i ooo technologia. W Polsce przynajmniej istnieje jeszcze wyznaczanie granic, zdrowy rozsądek i uczenie szacunku, kultury, mówienia dzień dobry, proszę i przepraszam. W Norwegii wychowuje się mase, która nie podważa niczego i myśli, że jest wolna i że jest super.

    Odpowiedz
  5. Kama on 5 lipca 2024 19:01

    Ja uwazam ze najlepiej w Norwegii.

    Odpowiedz
Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Norweska pomoc dla Solidarności w latach 80. Gdy Norwegowie stanęli po stronie wolnej Polski

Historia 10 sierpnia 2026

Kiedy 13 grudnia 1981 roku w Polsce wprowadzono stan wojenny, miliony ludzi na całym świecie…

Lillesand: Włamali się do hytty i grozili bronią. Uciekali wpław przed policją

9 sierpnia 2026

Masz polskie obywatelstwo i mieszkasz w Norwegii? Sprawdź, czy możesz dostać wezwanie do wojska

8 sierpnia 2026

30 koron za litr paliwa? Listhaug ostrzega, Høyre mówi „nie”

7 sierpnia 2026

Bez BankID jesteś nikim? Problem pracowników z numerem D podczas Arendalsuka

6 sierpnia 2026

Czy Norweżka stanie na czele FIFA? Lise Klaveness wyrasta na symbol buntu przeciwko Gianniemu Infantino

6 sierpnia 2026

Cyberatak na gminę Lørenskog. Wyciekły wrażliwe dane mieszkańców, w tym dzieci

5 sierpnia 2026

Trzech norweskich nastolatków oskarżonych o udział w planowaniu zabójstwa w Anglii

4 sierpnia 2026

Kryzys migracyjny w Hiszpanii. Jakie stanowisko zajmują norweskie partie i rząd?

4 sierpnia 2026

Grenlandia: Trump chce przejąć nad nią kontrolę przed 2029 rokiem

3 sierpnia 2026

Zakochała się Norwegii dzięki skokom narciarskim. Dziś jest dziennikarką norweskiej gazety

2 sierpnia 2026

Otoczyli ich w lesie. Mieszkańcy wioski na Lofotach zatrzymali podejrzanych o serię podpaleń

1 sierpnia 2026

Kapitan norweskiego statku Misje Verde zatrzymany po śmiertelnym wypadku

31 lipca 2026

„Skarbiec zagłady” w Norwegii

30 lipca 2026

Norweski statek w centrum śledztwa po tragicznym wypadku łodzi w Szwecji. Matka i córka nadal zaginione

29 lipca 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

Norgespris może kosztować Norwegię miliardy. Wszystko zależy od pogody i cen prądu

20 sierpnia 2026

BIESIADA Polka Night Fever wraca! Polska biesiada już 19 września w Hunsfos

19 sierpnia 2026

Polske sjøfolk og flyvere i Norge under andre verdenskrig

19 sierpnia 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.