Close Menu
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • English
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • Ogólne
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Społeczeństwo»Opinia»Spokojnie, trwa wojna. Nie możemy o tym zapomnieć
Opinia

Spokojnie, trwa wojna. Nie możemy o tym zapomnieć

By Eryk Mistewicz18 listopada 2022Brak komentarzy3 minuty czytania
Rosyjska rakieta S-300, Foto: Sergey Pivovarov / Reuters / Forum
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email
Artykuł został opublikowany ponad 3 lata temu, dlatego zawarte w nim informacje mogą być nieaktualne.

Choć po miesiącach rosyjskiej wojny w Ukrainie zdążyliśmy się już z nią nieco oswoić, nie możemy zapominać, że jesteśmy w samym centrum wydarzeń, i to, co stało się 15 listopada, przypomniało nam o tym drastycznie – pisze Eryk Mistewicz.

24 lutego 2022 r. Federacja Rosyjska rozpoczęła pełnoskalową inwazję na pokój w naszym regionie świata. Wojna ta trwa jednak już przecież od 2014 roku. Jednak w ostatnich miesiącach przyzwyczailiśmy się już chyba do informacji z frontów rosyjskich na Ukrainie. Wiadomości o skali zniszczeń, strat i śmierci w tym sąsiednim i bliskim nam kraju zaczęły dla wielu z nas oznaczać tylko odległe choć codzienne informacje. Czy to 12 Ukraińców poniosło w danym dniu śmierć, czy 200 – liczby przestały wywoływać wrażenie. Przywykliśmy. Zmieniające się liczby, okoliczności, miejscowości – nasz mózg zaczął traktować wydarzenia jako dziejące się obok, ale gdzieś daleko i coraz mniej nas – Polaków dotyczące.

Tymczasem nie możemy zapominać, że jesteśmy w samym centrum wydarzeń. Incydenty z 15 listopada przypomniały nam o tym drastycznie.

Polska jest włączona w działania osłonowe dla Ukrainy, dlatego stanowi cel dla Rosji i Białorusi zarówno pod kątem dezinformacji, jak i wszelkich działań, których skala w najbliższym czasie wciąż może być różna. Jesteśmy krajem frontowym i nie możemy o tym zapominać. Więcej nawet: musimy stale być przygotowani na różne możliwości.

Nie możemy tej wojny bagatelizować albo uznać ją za toczącą się daleko. To na polskich lotniskach przeładowywana jest broń trafiająca na Ukrainę, to polskie lotniska są bateriami przeciwlotniczymi, to w Polsce – podobnie jak w innych krajach, choć na inną skalę – ćwiczeni są ukraińscy żołnierze. To wreszcie Polska jest krajem, który daje poczucie bezpieczeństwa Ukrainie, krajem, który przyjął setki tysięcy ukraińskich uciekinierów, poszukujących bezpieczeństwa i dachu nad głową.

Jesteśmy zatem, to oczywiste, na wojnie. To, że nie zauważamy jej w codziennym szumie, że nie zauważamy skutków społecznych, takich jak dodatkowi uczniowie w szkołach, ludzie koczujący na ulicach albo dodatkowi pacjenci w przychodniach – nie jest efektem braku wojny, ale wynika ze sprawności zarówno polskiego społeczeństwa obywatelskiego, jak i polskiego państwa i administracji.

Te dni to w końcu też czas wyjątkowej odpowiedzialności. To czas wojny, w którym zdajemy egzamin z państwowej dojrzałości, dojrzałości instytucji i dojrzałości osobistej. To, co wydarzyło się w ostatnich dniach, było spodziewane i możliwe od wielu miesięcy, pojawiało się przecież jako element ćwiczeń i różnych scenariuszy kryzysowych. Być może tego rodzaju sytuacje będą się powtarzały w takiej czy innej skali. Musimy być na to przygotowani.

Ważne jest zachowanie spokoju i odpowiedzialności przez naszą klasę polityczną, która w stanie wojny powinna złagodzić wewnątrzpolskie spory, które w tym momencie nie służą naszemu bezpieczeństwu. Ważne również, by Polskę wsparła Unia Europejska, a my wszyscy powinniśmy zachować najwyższy poziom spokoju – czy to udzielając się w social mediach, czy to reprezentując Polskę w relacjach z przyjaciółmi z innych krajów.

Tekst został przygotowany przez portal dlapolonii.pl

Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

Strach przed szpiegostwem stawia policję w trudnej sytuacji

Motocyklem po Norwegii. Wolność, która wymaga odpowiedzialności

Norwegowie coraz wyżej oceniają imigrację zarobkową, zwłaszcza z Europy Wschodniej. Najnowszy raport IMDi

Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Polski DYMOL w finale norweskiego festiwalu

Muzyka 15 maja 2026

Pragniemy przekazać pozytywną energię i obudzić w ludziach wiarę w siebie. Chcemy, aby nasza muzyka…

Wśród Europejczyków to Norwegowie używają AI najczęściej. Powód do radości czy łez?

15 maja 2026

Spór o egzaminy czeladnicze zdawane po polsku w Norwegii

14 maja 2026

Norwegia: Absolwenci studiów magisterskich rozczarowani poszukiwaniem pracy

13 maja 2026

Dwadzieścia sześć drugich szans adwokata z kryminalną przeszłością

12 maja 2026

Norwegia zarabia krocie na ropie. Mimo to podatki rosną

11 maja 2026

Zdrowie psychiczne młodych ludzi: wolą odpowiedzi AI niż ekspertów

10 maja 2026

Projekt Bli med – „Odkryj Norwegię”. Pierwszy gość to Gazela w Laponii

9 maja 2026

Biało-czerwone Oslo

8 maja 2026

Śmiertelne zakażenia na pokładzie statku. Norwegowie znają łagodniejszy wariant hantawirusa

8 maja 2026

Norwegia: wsparcie finansowe w ciąży i po urodzeniu dziecka

8 maja 2026

Masz kredyt? Zapłacisz więcej. Norges Bank podniósł stopy procentowe

7 maja 2026

Powrót do Polski: fakty, wsparcie i konkretne rozwiązania dla Polonii

7 maja 2026

Nullvisjonen -„Zero ofiar”. Czy ta wizja jest naprawdę realna?

6 maja 2026

Kto ma status „mniejszości narodowej” w Norwegii — i dlaczego nie Polacy?

6 maja 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

Strach przed szpiegostwem stawia policję w trudnej sytuacji

28 maja 2026

Motocyklem po Norwegii. Wolność, która wymaga odpowiedzialności

28 maja 2026

Norwegowie coraz wyżej oceniają imigrację zarobkową, zwłaszcza z Europy Wschodniej. Najnowszy raport IMDi

27 maja 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.