W sierpniu samochody elektryczne stanowiły aż 98,7 proc. wszystkich nowych samochodów osobowych sprzedanych w Norwegii. To najwyższy miesięczny wynik w historii.
Norwegia po raz kolejny pobiła rekord dotyczący pojazdów elektrycznych. W sierpniu 98,7 proc. nowych samochodów osobowych sprzedanych w kraju stanowiły auta elektryczne – informuje Elbilforeningen. Oznacza to, że na 100 nowych samochodów zaledwie jeden lub dwa miały napęd inny niż elektryczny.
W regionie Østfold udział samochodów elektrycznych wyniósł aż 99,8 proc., w Nordland 99,5 proc., a w Telemarku i Vestfold – po 99,4 proc.
Elektromobilność przestała być kojarzona wyłącznie z Oslo i największymi miastami.
W Agder, gdzie również znajduje się wielu użytkowników samochodów potrzebujących pokonywać większe odległości, elektryki stanowiły 98,2 proc. nowych samochodów osobowych.
Najsłabszy wynik odnotowano w Finnmarku. Mimo to również tam samochody elektryczne stanowiły aż 89 proc. sprzedaży.
Samochody spalinowe – pojazdy z przeszłości
Dane za sierpień pokazują, jak daleko zaszła transformacja norweskiego rynku samochodowego.
Od początku 2026 roku sprzedaż samochodów z silnikami spalinowymi spadła aż o 61 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.
Najlepiej pokazuje to ranking modeli. W pierwszej dziesiątce najlepiej sprzedających się samochodów w sierpniu nie znalazł się ani jeden model spalinowy.
Liderem został Volkswagen ID.4, którego sprzedano 710 egzemplarzy. Na kolejnych miejscach znalazły się Toyota bZ4X (630), BMW iX3 (486) oraz Volvo EX30 (464).
Aby znaleźć najlepiej sprzedający się model spalinowy, trzeba było zejść aż do 84. miejsca. Była nim Toyota Yaris Cross z wynikiem zaledwie 25 sprzedanych samochodów.
Tesla traci pozycję, ale Model Y nadal jest numerem jeden
Sierpień nie był najlepszym miesiącem dla Tesli. Model Y po raz drugi z rzędu wypadł z pierwszej dziesiątki najlepiej sprzedających się samochodów.
Nie oznacza to jednak, że Tesla straciła pozycję lidera w ujęciu całorocznym.
Od początku 2026 roku Tesla Model Y pozostaje zdecydowanie najpopularniejszym samochodem w Norwegii – z 11 408 rejestracjami. Drugie miejsce zajmuje Toyota bZ4X, której zarejestrowano 4278 egzemplarzy.
Tesla może zresztą poprawić swój wynik we wrześniu. Producent ma długą historię bardzo wysokiej sprzedaży pod koniec kwartału.
Elektryczne ciężarówki i samochody dostawcze
W sierpniu udział elektrycznych vanów wyniósł 44,9 proc. To znacznie mniej niż w przypadku samochodów osobowych i wyraźnie poniżej rekordu 64,5 proc. ustanowionego w styczniu.
Jednym z powodów mógł być zbliżający się wzrost opłat. Od 1 września podatek rejestracyjny na dostawcze samochody spalinowe wzrósł o 15 tys. koron. Część przedsiębiorców mogła więc przyspieszyć zakup pojazdu przed wejściem podwyżki w życie.
W sierpniu udział elektrycznych ciężarówek wyniósł 26 proc., podczas gdy rok wcześniej było to 11,6 proc.
Wśród ciężkich ciężarówek o masie przekraczającej 16 ton udział napędu elektrycznego wzrósł z 8,6 do 14,2 proc.
Norwegia jest coraz bliżej końca ery silników spalinowych
Dane z sierpnia pokazują, że samochód elektryczny stał się w Norwegii standardowym wyborem przy zakupie nowego auta, a samochód spalinowy wyjątkiem.
Dodatkowo norweski parlament chce, aby od 2029 roku sprzedawane były wyłącznie nowe elektryczne samochody dostawcze.
