Norweska granica ma odgrywać coraz większą rolę w walce z przestępczością, przemytem i obchodzeniem sankcji. Eksperci przedstawili Ministerstwu Finansów raport dotyczący przyszłości Tolletaten. Proponują mniej ręcznej obsługi celnej, więcej cyfryzacji oraz znacznie bardziej ukierunkowane kontrole oparte na informacjach i analizie ryzyka.
Handel międzynarodowy rośnie, zakupy internetowe powodują lawinowy wzrost liczby małych przesyłek spoza Europy, a przestępczość staje się coraz bardziej zorganizowana i transgraniczna. Jednocześnie Norwegia musi kontrolować przestrzeganie sankcji, ograniczeń importowych i eksportowych oraz kolejnych przepisów dotyczących przepływu towarów.
Właśnie w takich warunkach ma działać norweska służba celna w kolejnych dziesięciu latach.
1 września grupa ekspertów powołana przez Ministerstwo Finansów przedstawiła raport dotyczący przyszłości Tolletaten.
Punktem wyjścia jest założenie, że granica nie jest już wyłącznie miejscem, gdzie sprawdza się, czy podróżny ma do oclenia alkohol, papierosy albo inne towary.
Coraz częściej staje się elementem bezpieczeństwa państwa.
Mniej odpraw, więcej kontroli
Jedna z najważniejszych rekomendacji ekspertów dotyczy sposobu wykorzystania zasobów Tolletaten.
Granica powinna być w większym stopniu miejscem prowadzenia kontroli, a w mniejszym – ręcznej obsługi formalności związanych z przepływem towarów.
Kontrole mają być jednocześnie bardziej ukierunkowane i w większym stopniu oparte na informacjach wywiadowczych oraz analizie ryzyka.
W praktyce chodzi więc niekoniecznie o kontrolowanie większej liczby samochodów, ciężarówek czy przesyłek, ale o skuteczniejsze wybieranie tych, które rzeczywiście powinny zostać sprawdzone.
Eksperci rekomendują również większą cyfryzację odpraw dla osób prywatnych oraz bardziej zróżnicowane podejście do przedsiębiorstw.
Dlaczego granica staje się tak ważna?
Zmieniło się otoczenie, w którym funkcjonuje Tolletaten.
Import i eksport rosną. Bardzo szybko zwiększa się również liczba przesyłek o niewielkiej wartości wysyłanych do Norwegii w ramach handlu internetowego. Jednocześnie rośnie liczba przepisów, których przestrzegania trzeba pilnować na granicy.
Dochodzi do tego bardziej napięta sytuacja bezpieczeństwa, międzynarodowa przestępczość zorganizowana, przemyt oraz sankcje i ograniczenia dotyczące eksportu określonych produktów i technologii.
Tolletaten kontroluje towary, podróżnych i środki transportu przekraczające norweską granicę. Jednocześnie realizuje zadania na rzecz 19 innych norweskich instytucji państwowych.
Od narkotyków po towary objęte sankcjami
Kontrola tego, co przekracza granicę, może mieć znaczenie dla wielu różnych obszarów bezpieczeństwa.
Norweskie służby muszą reagować między innymi na przemyt narkotyków i innych nielegalnych towarów, ale granica ma znaczenie również przy kontroli produktów objętych ograniczeniami importowymi i eksportowymi.
W ostatnich latach dodatkowego znaczenia nabrały także sankcje międzynarodowe i kontrola eksportu.
Oznacza to konieczność sprawdzania nie tylko tego, co jest nielegalnie wwożone do Norwegii, ale również tego, co opuszcza kraj i dokąd trafia.
Celnicy ćwiczą także scenariusze kryzysowe
Znaczenie służby celnej jest widoczne również w norweskim systemie beredskap.
Tolletaten uczestniczy w działaniach związanych z Totalforsvarsåret 2026 i ćwiczeniach dotyczących współpracy cywilno-wojskowej.
Część nordyckich ćwiczeń dotyczących reagowania na zagrożenia chemiczne, biologiczne, radiologiczne i nuklearne ma odbywać się również przy infrastrukturze Tolletaten na Svinesund.
To właśnie takie działania pokazują, jak bardzo zmieniło się postrzeganie roli granicy. Nie jest ona już traktowana wyłącznie jako miejsce odprawy podróżnych i towarów, ale jako część szerszego systemu odporności i bezpieczeństwa państwa.
Więcej technologii na granicach
Norwegia już inwestuje w nowe rozwiązania.
Tolletaten wykorzystuje m.in. urządzenia rentgenowskie, skanery samochodów, systemy kamer i czujników oraz narzędzia analityczne pozwalające wybierać pojazdy, przesyłki i inne obiekty do kontroli na podstawie oceny ryzyka.
Państwo zamówiło także nowe mobilne skanery pojazdów. Równolegle trwa modernizacja systemu obsługi celnej. Dotychczasowy system TVINN pochodzi jeszcze z 1988 roku i opiera się na starej technologii.
Raport ekspertów jest na razie zestawem rekomendacji. Ministerstwo Finansów zapowiada, że przeanalizuje propozycje wspólnie z Tolletaten oraz innymi zainteresowanymi ministerstwami i instytucjami. Bez względu na szczegóły przyszłych decyzji, kierunek zmian jest już widoczny.
