Królowa Mette-Marit nie weźmie dziś udziału w ceremonii złożenia przysięgi w Stortingu. Powodem są powikłania po przeszczepie płuc – poinformował Pałac Królewski.
Królowa otrzymała nowe płuca tego lata.
– Powikłania po transplantacji płuc nie są czymś niezwykłym. Od czasu operacji u królowej występowały one kilkukrotnie, również dzisiaj – przekazał pulmonolog Are Holm z Rikshospitalet w komunikacie Pałacu Królewskiego.
Z tego powodu Mette-Marit musi pozostawać dziś pod obserwacją i nie może uczestniczyć w ceremonii w norweskim parlamencie.
Na razie nie wiadomo, czy królowa jest pod obserwacją w domu, czy została przyjęta do Rikshospitalet.
Król Haakon pojawi się więc podczas uroczystości jedynie w towarzystwie księżniczki koronnej Ingrid Alexandry. Obecni będą również królowa Sonja i książę Sverre Magnus. Nie wejdą jednak razem z królem i księżniczką koronną, lecz będą obserwować ceremonię z sali obrad Stortingu.
– Chciałbym, żeby królowa mogła przyjść
Ceremonię w Stortingu poprowadzi przewodniczący parlamentu Masud Gharahkhani (Ap). Przyznał w rozmowie z NTB, że żałuje, iż Mette-Marit nie będzie mogła uczestniczyć w wydarzeniu.
– Chciałbym, żeby królowa Mette-Marit mogła przyjść, ale jest w okresie rehabilitacji. Przeżywanie żałoby przy jednoczesnym zmaganiu się z problemami zdrowotnymi jest ogromnym obciążeniem – powiedział.
Informację o nieobecności królowej otrzymał dopiero dzisiaj.
– Wiem, że nasza nowa królowa bardzo chciała tu być – dodał.
Podkreślił jednocześnie, że w pełni rozumie konieczność jej nieobecności.
– Przesyłam jej serdeczne pozdrowienia.
Gharahkhani zwrócił uwagę, że udział tak wielu członków rodziny królewskiej w ceremonii jest wydarzeniem historycznym.
– Cieszę się, że księżniczka koronna Ingrid Alexandra i książę Sverre Magnus będą obecni. Jestem pewien, że król również to docenia. To sygnał dla nas wszystkich, że są zespołem, który będzie razem pracował – powiedział.
Powikłania mogą oznaczać bardzo różne problemy
Marthe Gundersen, doradczyni ds. zdrowia i chorób płuc w LHL – norweskim stowarzyszeniu zajmującym się osobami z chorobami serca, płuc oraz po udarach mózgu, podkreśla, że określenie „powikłania po transplantacji płuc” może obejmować wiele różnych problemów.
– Mogą to być między innymi infekcje, reakcje odrzucenia przeszczepu, sytuacje, w których nowe płuca nie funkcjonują optymalnie, albo problemy z gojeniem dróg oddechowych. Stopień ich nasilenia może być bardzo różny, dlatego samo słowo „powikłania” niewiele mówi nam o konkretnym stanie królowej – wyjaśniła.
Od operacji Mette-Marit minęło zaledwie około dwóch i pół miesiąca.
– Biorąc to pod uwagę, imponujące jest to, przez co królowa przeszła w ostatnich dniach i że uczestniczyła w kilku dużych i wymagających wydarzeniach – powiedziała Gundersen.
Wczoraj uczestniczyła w procesji za trumną króla Haralda
Jeszcze wczoraj Mette-Marit wykonywała swoje pierwsze oficjalne obowiązki jako królowa. Uczestniczyła w uroczystości przeniesienia trumny zmarłego króla Haralda z Czerwonego Salonu w Pałacu Królewskim do kaplicy pałacowej.
Podczas procesji szła za trumną, trzymając za rękę królową Sonję.
NTB / Pałac Królewski
