Close Menu
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • English
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • Ogólne
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Społeczeństwo»Samodzielne mamy
Społeczeństwo

Samodzielne mamy

By Sylwia Kaźmierczak21 kwietnia 2021Brak komentarzy6 minut czytania
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email
Artykuł został opublikowany ponad 4 lata temu, dlatego zawarte w nim informacje mogą być nieaktualne.

Coraz częściej odchodzi się od stosowania określenia matka samotna na rzecz terminu matka samodzielna. Na szczęście i na korzyść kobiet, bo przecież nie każda mama wychowująca dzieci w pojedynkę czuje się samotna. Bycie samym, a samotnym to zupełnie dwa różne pojęcia, które niestety często są używane zamiennie. 

Skąd w zasadzie wzięło się określenie samotna? Przecież każdej matce towarzyszy jej dziecko, nad którym sprawuje pieczę. Czy brak ojca dziecka u boku powoduje, że kobieta jest etykietowana jako samotna lub samodzielna?

Określenie „samodzielna mama” nie dotyczy tylko kobiet, które nie mają u boku partnera. Czy gorsze jest bycie samodzielną i samotną w pojedynkę czy w duecie? W wielu małżeństwach i związkach kobiety czują się samotne i to głównie one zajmują się dzieckiem pomimo, że również pracują zawodowo, a także dzielą gospodarstwo domowe z partnerem. Same spędzają czas z synem lub córką. Samodzielnie znoszą wózek, kiedy mąż śpi, bo to jemu należy się odpoczynek  i jego komfort znajduje się na pierwszym miejscu. Według niektórych osób praca w domu to żaden wysiłek ani wyczyn, a przy dziecku nie ma aż tyle do zrobienia, ile opowiadają  wiecznie umęczone matki.  

Kim jest samodzielna mama? To kobieta, na której barkach spoczywa większość obowiązków związanych z dzieckiem, a zdarzają się przypadki, kiedy musi udźwignąć ciężar wychowania w stu procentach. To mama, która nie śpi po nocach, obserwując czy poprawia się stan chorego dziecka. Mama odbierająca dziecko od taty w późny piątkowy wieczór, pomimo że miało spędzić z nim cały weekend, ale okazało się, że u mamy jest lepiej, a tata nie do końca rozumie potrzeby syna czy córki. Mama, która  często słyszy  jak bardzo sobie nie radzi, jaki ma nieporządek w torebce, chaos w kuchni czy zaniedbaną fryzurę. Mama będąca w stanie poświęcić wiele, a nawet wszystko, aby tylko uszczęśliwić swoją pociechę. Mama, która siedzi z dzieckiem w kolejce u lekarza, gra w piłkę, majsterkuje, reperuje misiowi naderwane oko, a do tego pracuje na etacie. Jest w kilku miejscach naraz, bo musi sobie radzić. 

Nie zapominajmy jednak, że tuż obok samodzielnych mam, są również samodzielni ojcowie. Oni również zmagają się z trudami codzienności. Muszą walczyć za dwoje. Wielu z nich nauczyło się piec ciasta, prasować, szyć, poruszać tematy tabu. Przejmują podwójne obowiązki, często się boją i są wyczerpani. Jednak są pewne różnicę między samodzielnymi rodzicami.

Samodzielne mamy narzekają na przygniatającą presję ze strony społeczeństwa, ale wiele z nich zauważa również, że same na siebie nakładają ogrom obowiązków i oczekiwań. Zdają sobie sprawę z ciążącej odpowiedzialności za szczęście i komfort swoich dzieci. Dlatego tak często obwiniają się za najmniejszą porażkę, postrzegając ją jako kolosalny błąd. Są wobec siebie surowe, zbyt wymagające. Często brane są pod lupę i oceniane przez innych, podczas gdy samodzielni ojcowie potrafią sobie wiele wybaczyć, nie próbują niczego udowodnić reszcie świata, robią wszystko najlepiej jak tylko potrafią. Być może wynika to z faktu, że samodzielni ojcowie to jednak zdecydowanie mniej liczna grupa niż samodzielne mamy. Tata wychowujący dzieci bez ich matki, budzi podziw i szacunek. Ma swojego rodzaju taryfę ulgową i wiele spraw ujdzie mu płazem. Niejednakowe  traktowanie rodziców spowodowane jest mocno zakorzenionymi schematami płciowymi i przypisanymi do nich rolami. Od mężczyzny wymaga się mniej niż od kobiety. To, co jest jej obowiązkiem, w jego wykonaniu jest czynem godnym pochwały. Jemu nie wypada okazywać emocji, ona powinna być wrażliwa oraz mieć miękkie i dobre serce. Postrzeganie ludzi poprzez pryzmat płci bywa krzywdzące zarówno dla kobiet jak i mężczyzn.

Samodzielne rodzicielstwo ma swoje wady i zalety, choć tych drugich jest zdecydowanie więcej. Niekomfortowe jest podejmowanie decyzji samemu, lecz w wielu przypadkach może być także plusem.  Czasami brakuje drugiej osoby, z którą można byłoby podzielić się  troskami czy obawami, a także rozłożyć obowiązki i odpowiedzialność na pół.  

Trudno wyobrazić sobie zwykły dzień, jeden z wielu, kiedy po skończonej pracy i odebraniu dziecka z przedszkola lub szkoły, wracamy do domu, lecz nikt w nim nie czeka. Kiedy gaśnie światło w pokoju dziecięcym, a my nareszcie możemy wziąć głęboki oddech i ze spokojem usiąść w kącie kanapy, zauważamy że brakuje kogoś, kto zapytałby jak minął dzień, wysłuchałby opowieści o zatłoczonym mieście czy irytującej koleżance z pracy. Nie ma nikogo komu można byłoby pokazać rysunek dziecka i wspólnie się nim zachwycić. Kogoś kto naprawiłby cieknący kran, wymienił żarówkę, upiekł ciasto i podał kawę. 

Wychowując dziecko w pojedynkę, czas wolny najczęściej spędza się z nim, co ogranicza swobodę i mocno okraja przestrzeń osobistą, szczególnie, jeśli rodzic sprawuje pieczę nad małoletnim całkowicie sam. W kryzysowych sytuacjach pomocą z reguły służą przyjaciele i znajomi. Zawsze można również skorzystać z usług opiekunki, lecz to wiąże się z dodatkowymi kosztami. Jeśli opieka nad dzieckiem rozdzielona jest pomiędzy obu rodziców, uniemożliwia to spontaniczne wycieczki i wypady z uwagi na spisane prawnie warunki zajmowania się potomstwem.

Katarzyna Siwińska Odejście

 Próbowałam zdefiniować,  „samodzielną mamę”. Z pomocą przyszła koleżanka. Ona również jest jedną z tych mam – bohaterek. Słusznie stwierdziła, że „mama samodzielna” to jeden z typów rodziny nowoczesnej. Obecnie nikogo nie dziwi, że kobieta świetnie sobie radzi sama, choć jeszcze nie tak dawno w polskim społeczeństwie używano określenia matka samotna. Było ono często nacechowane pejoratywnie, niosło gdzieś za sobą plotkę o nieślubnym dziecku i opuszczeniu. Szokowało, dziwiło i bardziej wzbudzało poczucie wstydu niż dumy. Dziś nikt nie powinien patrzeć z litością na matki walczące na własną rękę i stawiające sam na sam czoła przeciwnościom. Powinniśmy natomiast wesprzeć je dobrym słowem, skinieniem głowy wyrażającym uznanie, bo każda z nich ma swoją historię. Niektóre nie miały wyboru i pozostawione same sobie, stanęły na nogi i solo stworzyły rodzinę. Dla innych zostanie samodzielną mamą było jedyną z możliwych opcji, aby móc godnie i spokojnie żyć. 

Analogicznie należy przyznać order uznania każdemy tacie, który dzielnie zajmuje się dziećmi i często pracuje ponad ludzkie siły, aby zapewnić jak najlepszy byt swoim pociechom. Ojcowie również są bohaterami pomimo, że rzadziej o nich słyszymy.

Samodzielni rodzice udowadniają każdego dnia, że budowany przez nich nowy model rodziny jest tak samo wartościowy i ważny, jak wszystkie inne. Samodzielni rodzice! Jesteście wystarczająco dobrzy. Ba! Jesteście najlepsi!


Rząd norweski oferuje wsparcie dla samodzielnych matek i ojców (alene med barn). Przy składaniu wniosków o otrzymanie świadczeń socjalnych pod uwagę brane są dochody oraz ogólna sytuacja ekonomiczna. Istotny jest także stan cywilny rodzica wnioskującego, wiek dziecka, a także to ile procent opieki nad dzieckiem sprawuje wnioskodawca. Po wypełnieniu kwestionariusza i spełnieniu odpowiednich warunków można otrzymać m.in. następujące świadczenia:

  • Podwójny zasiłek rodzicielski barnetrygd
  • Overgangsstønad̈́ – świadczenie przejściowe, które można otrzymywać łącznie przez okres do 3 lat, do ukończenia przez najmłodsze dziecko 8 lat. W niektórych przypadkach okres wypłacania zasiłku może zostać przedłużony.
  • Skolepenger– fundusze pozwalające pokryć koszty związane ze studiami lub inną formą kształcenia zatwierdzoną przez NAV. 
  • Barnetilsyn– świadczenie pokrywające do 64 % udokumentowanych kosztów opieki nad dzieckiem
  • Dodatkowa pomoc przysługuje studentom. 
  • Można starać się również o obniżenie podatku dochodowego.

Cenne wskazówki oraz niezbędne wnioski można znaleźć na stronie NAV.

rodzicielstwo w Norwegii
Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

SV chce darmowych przedszkoli w Oslo: „powinny być dostępne dla wszystkich”

Dlaczego nie chcemy mieć dzieci? Nowy raport

Polki inspirują: Aga wychowuje w Norwegii

Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Norwegia bez mitów. 6 faktów, które zaskakują Polaków po przyjeździe

Społeczeństwo 26 lutego 2026

Norwegia wielu Polakom kojarzy się z sielankową krainą fiordów, wizją wysokich zarobków i perfekcyjnego państwa…

Norweska dominacja na igrzyskach. Złota era Johannesa Klæbo

25 lutego 2026

Kolejny sabotaż na kolei

24 lutego 2026

Praca zamiast zasiłków. Norwegia planuje cięcia świadczeń dla uchodźców

23 lutego 2026

Akta Epsteina: Komitet Noblowski nie ujawni wszystkiego…

23 lutego 2026

Recenzja książki „Lekarka z tundry. Opowieść z krańców Norwegii”

22 lutego 2026

7 powodów samotności w Norwegii

21 lutego 2026

Coraz więcej gmin mówi „nie” dla uchodźców

20 lutego 2026

Dagpenger – zasiłek dla bezrobotnych w Norwegii

20 lutego 2026

6 rzeczy, które mogą Cię zaskoczyć na początku pobytu w Norwegii

19 lutego 2026

Inflacja w Norwegii wyższa od prognoz

18 lutego 2026

10 ciekawostek o kocie norweskim leśnym

17 lutego 2026

Przemycili 1500 kilogramów kokainy? Trzech Norwegów oskarżonych w Szwecji

16 lutego 2026

Ja jestem… Trwaj, dopóki możesz

16 lutego 2026

Fastelavn – czas zabawy przed wielkim postem

15 lutego 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

Черговий саботаж на залізниці

5 marca 2026

Studielån – kredyt studencki w Norwegii

5 marca 2026

Cisza zamiast rozmowy. O religii w norweskich przedszkolach

5 marca 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Informujemy, że polsko-norweskie stowarzyszenie Razem=Sammen otrzymało za pośrednictwem Stowarzyszenie "Wspólnota Polska" dofinansowanie z Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu Polonia i Polacy za Granicą 2024 – Media i Struktury. Nazwa zadania publicznego: Wsparcie działalności organizacji polonijnych w krajach skandynawskich Kwota dotacji 2024: 78,587.60 PLN w 2024 r. Całkowita wartość zadania publicznego 2024: 232 704,80 PLN Data podpisania umowy: Październik 2024 r. Wsparcie w ramach projektu dotyczy m. in. dofinansowania kosztów wynajmu pomieszczeń, ubezpieczenia, wynagrodzeń pracowników, zakupu materiałów biurowych oraz innych kosztów funkcjonowania organizacji.

Zadanie dofinansowane w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą w 2025 roku

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.