Close Menu
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • English
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • Ogólne
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Społeczeństwo»Opinia»Pijani kierowcy: wskazują Polaków, Litwinów i Łotyszy. Czy media stosują podwójne standardy?
Opinia

Pijani kierowcy: wskazują Polaków, Litwinów i Łotyszy. Czy media stosują podwójne standardy?

By Katarzyna Karp2 czerwca 2026Brak komentarzy4 minuty czytania
mężczyzna stoi na brzegu
Foto: Lukas Rychvalsky/ Pixabay
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email

Artykuł ukazał się w dziale Opinii i wyraża poglądy autorki.

Stavanger Aftenblad opublikowało 18. maja br. artykuł „Innvandrere fra tre land stikker seg kraftig ut: – Overraskende” o nadreprezentacji Polaków, Litwinów i Łotyszy w wyrokach za jazdę pod wpływem alkoholu w Rogaland.

Artykuł ukazał się dzień po głośnych wydarzeniach z Bergen, w których grupka nieletnich ze środowisk imigranckich pobiła norweskiego maturzystę (russ).

Fakty nie powinny nikogo obrażać. Jeśli problem istnieje, należy o nim dyskutować. Jazda po alkoholu to świadome stwarzanie zagrożenia dla innych ludzi.

Pytanie brzmi jednak: czy ta zasada obowiązuje w Norwegii zawsze?

Problem o istotnym znaczeniu społecznym

Redakcja Stavanger Aftenblad uzasadniła publikację tym, że porusza „problem o istotnym znaczeniu społecznym” oraz szczególną odpowiedzialnością mediów za ukazywanie różnych aspektów problemu.

To rozsądne argumenty. 

Jeżeli wskazanie narodowości lub pochodzenia sprawców pomaga zrozumieć zjawisko społeczne, powinno to dotyczyć wszystkich grup, które przyczyniają się do powstawania problemu o istotnym znaczeniu społecznym. 

Razem Norge zapytało redakcję, czy publikowała podobne materiały dotyczące innych rodzajów przestępczości, w których wskazywano grupy dominujące w statystykach.

– Nie mam świeżych przykładów spraw, w których narodowość jest wskazywana jako dominująca grupa w statystykach dotyczących konkretnego rodzaju przestępczości, ale podajemy to, gdy uważamy, że jest to istotne. Nie tworzymy też zbyt wielu materiałów opartych na statystykach kryminalnych – napisała w mailu do Razem Norge Julie Teresa Olsen, redaktor lokalny w Stavanger Aftenblad.

Polak? Litwin? Łotysz? – bez oporów

W norweskiej debacie publicznej od lat funkcjonuje argument wskazujący, że podawanie narodowości sprawców może prowadzić do stygmatyzacji całych grup. Pojawia się on regularnie przy okazji dyskusji o przestępczości w środowiskach imigranckich.

Jednocześnie media bez większych oporów publikują artykuły o polskich, litewskich i łotewskich pijanych kierowcach. W tym przypadku norweskie media uznają, że narodowość sprawców stanowi ważny element opisu rzeczywistości. Wiadomość Stavanger Aftenblad przedrukowało wiele norweskich tytułów, w tym norweska agencja prasowa NTB.

Jednak, jeżeli istnieje ryzyko stygmatyzacji, to dotyczy ono każdej grupy narodowej. 

Jeśli zaś informowanie o narodowości czy pochodzeniu przy opisywaniu szerszego problemu jest ważne, to również powinno dotyczyć każdej z grup.

W przeciwnym razie trudno oprzeć się wrażeniu, że o tym, kiedy narodowość jest istotna informacyjnie decyduje nie zasada, a narracja.

„Mężczyźni obcego pochodzenia”

W Lillestrøm w kwietniu tego roku uprawiająca jogging kobieta miała stać się ofiarą napaści na tle seksualnym. Zatrzymanemu trzydziestolatkowi postawiono zarzut próby gwałtu napadowego (overfallsvoldtek). Nie był on Norwegiem.

Gdy dziennikarze VG chcieli poznać statystyki dotyczące tego typu napaści seksualnych, okazało się, że Kripos już nie prowadzi szczegółowych raportów dotyczących różnych rodzajów gwałtu. Nie prowadzą ich także jednostki krajowe ani regionalne, z którymi kontaktowało się VG. Zatem nie wiadomo, do ilu takich napaści dochodzi rocznie, ani kto za nimi stoi. 

W Norwegii takie szczegółowe raporty były publikowane do 2019 roku. Dziś brak centralnej, uporządkowanej statystyki. We wcześniejszych statystykach dominowały określone grupy imigrantów i wyróżniały się jaskrawiej, niż mieszkańcy z Europy Wschodniej w statystykach pijanych kierowców.

Z kolei Stavanger Aftenblad pisało o overfallsvoldteker w 2010 roku (też nie znaleźliśmy świeżych spraw). Dane dla regionu były alarmujące:

„W Stavanger liczba gwałtów napadowych drastycznie wzrosła w ostatnich latach, co według komendanta policji jest wyjątkowe w skali kraju. W ubiegłym roku 23 z 49 zgłoszonych gwałtów i prób gwałtu zakwalifikowano jako gwałty napadowe. To o dwa więcej niż w Oslo” – pisała gazeta.

Z artykułu dowiadujemy się jednak tyle, że: „Dane pokazują, że mężczyźni obcego pochodzenia stanowią obecnie większość we wszystkich typach spraw o gwałt”. 

Kiedy pochodzenie staje się informacją

Media mają pełne prawo opisywać trudne statystyki. Właściwie mają taki obowiązek. 

Problem zaczyna się wtedy, gdy jedne fakty uznawane są za warte nagłówków ze wskazaniem narodowości, a o innych raczej nie pisze się wprost i media wybierają ogólne określenia lub rezygnują całkowicie z podawania takich informacji. Zwłaszcza, gdy opisywane przestępstwa dotykają problemów o istotnym znaczeniu społecznym.

Debata zatem dotyczy nie samych faktów, ale sposobu ich przedstawienia. Gdy podobne zjawiska opisywane są odmiennym językiem w zależności od narodowości sprawców, pojawiają się pytania o standardy i spójność zasad, którymi kierują się media.

Czy reakcja największych norweskich mediów byłaby taka sama, gdyby osoby widoczne na opublikowanych zdjęciach z brutalnego pobicia w Bergen 17 maja okazały się Polakami, Litwinami i Łotyszami? 

To pytanie pozostaje otwarte.

emigracja przestępczość
Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

22 lipca: pamięć o ofiarach i nowe zagrożenie

Høiby: z aresztu do książęcej rezydencji

„Państwa dziecko kupiło narkotyki”. Takie telefony odbierali rodzice w całej Norwegii

Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Norwegia w rytmie lata. Najciekawsze festiwale muzyczne drugiej połowy wakacji 2026

Kultura 15 lipca 2026

Latem Norwegia nie zasypia. W miastach koncerty wychodzą z klubów na place i nabrzeża, wyspy…

FrP chce odebrać cudzoziemcom prawo głosu w wyborach lokalnych

15 lipca 2026

Od „polakk” do „nabo”. Jak Norwegowie zaczęli patrzeć na Polaków inaczej

14 lipca 2026

Pogoda w Norwegii: Temperatura nawet do 35°C

14 lipca 2026

Erling Haaland wrócił do Norwegii z… wypchanym szopem. Piłkarskich bohaterów przywitały tłumy

13 lipca 2026

Høiby: z aresztu do książęcej rezydencji

13 lipca 2026

Wakacje z dziećmi w Norwegii – 10 sprawdzonych atrakcji, które pokochają mali i duzi

13 lipca 2026

Norweskie WAGs łamią stereotypy. Zamiast luksusu wybierają normalność

12 lipca 2026

Norweskie media po porażce z Anglią: pytania o błędy, kontrowersje i łzy Nylanda

12 lipca 2026

Co słychać dziś w Oslo? Kolejka warta 6000 koron, „wódz” z 30 miejscami i piłkarski słowniczek

11 lipca 2026

Wołyń. Pamięć, prawda i godność

11 lipca 2026

Norweski langhus – długi dom

11 lipca 2026

Książę Haakon ruszył do Miami, by kibicować Norwegom w starciu z Anglią

10 lipca 2026

Norwegia: liczba utonięć gwałtownie rośnie

10 lipca 2026

Bunt lekarzy rodzinnych

9 lipca 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

Pożar w Krokstadelva. Policja wskazała podejrzanego

22 lipca 2026

Utøya to nie tylko historia Norwegii. To ostrzeżenie dla nas wszystkich

22 lipca 2026

22 lipca: pamięć o ofiarach i nowe zagrożenie

22 lipca 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.