Close Menu
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • English
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • Ogólne
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Społeczeństwo»Historia»Walentynki, czyli Alle hjerters dag
Historia

Walentynki, czyli Alle hjerters dag

By Sylwia Balawender14 lutego 2025Jeden komentarz4 minuty czytania
Foto: Matt Nelson/Unsplash
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email
Artykuł został opublikowany ponad 1 rok temu, dlatego zawarte w nim informacje mogą być nieaktualne.

O tym, że dziś Walentynki przypominają nam przepełnione serduszkami, amorkami, czekoladkami i czerwienią róż wystawy sklepowe.

Czy tak wyglądało to kiedyś? Skąd w ogóle tradycja Dnia Św. Walentego? Zapraszamy do lektury!

Małżeństwo na loterii

Jak się okazuje, historia tego święta jest… gorąca. To tak jakby poświęcić obchody Walentynek dozując sobie kilka tabletek Viagry. Tak, tak. Dobrze czytacie – jeśli sięgnąć głębiej to współczesne Walentynki zbiegają się ze zwyczajem pochodzącym z Cesarstwa Rzymskiego, kiedy to poszukiwano sobie partnerki/partnera na wielkiej loterii miłosnej. W dużej urnie kobiety umieszczały swoje imiona licząc, że wylosuje je jakiś porządny kawaler. 

I tak rozpoczynał się czas miłości i rozwiązłości. Trzeba przyznać, że mało było w tym romantyzmu, którego doszukujemy się w dzisiejszych czasach, choć jak głoszą legendy to coroczne połączenie kobiet i mężczyzn często prowadziło do zakochania się i zawarcia małżeństwa.

Płodność i widowisko

Czternastego  lutego Rzymianie czcili Junonę, która była królową rzymskich bogów, opiekunką kobiet i małżeństw. W starożytnym Rzymie był to także dzień, kiedy oficjalnie zaczynała się wiosna. Następnego dnia rozpoczynał się festiwal Luperkalia, który był świętem płodności Fauna, rzymskiego boga rolnictwa, a także założycieli Rzymu Romulusa i Remusa – czytamy we Forskning.no. 

Zgodnie z tradycją rzymscy kapłani ustawiali się przed świętą jaskinią, w której Romulus i Remus, jako niemowlęta, mieli być karmieni przez wilczycę. Tam składano w ofierze kozę, aby zapewnić płodność, i psa dla oczyszczenia. Następnie rzymscy chłopcy cięli kozią skórę na paski, zanurzali je w krwi ofiarnej i wybiegali z nimi, by po drodze uderzać lub ochlapywać nasączonymi krwią paskami skóry zarówno kobiety, jak i pola. Kobiety chętnie wystawiały się na te uderzenia, gdyż zapewnić one miały płodność w nadchodzącym roku.

Walenty był przecież święty

W jaki sposób Walentynki stały się świętem w chrześcijańskim świecie?

Historia głosi, że w 498 roku papież zdecydował, że 14. dzień lutego będzie dniem świętego Walentego. Rzymska loteria miłosna została uznana za niechrześcijańską i zakazana, a dzień miał zostać nazwany na cześć księdza i męczennika Walentego.

Ten oto dzielny biskup żył w Rzymie w III wieku, pod rządami cesarza, który to stwierdził, że małżeństwo wpływa na bojowość mężczyzn, że żonaci mężczyźni są słabymi wojownikami i jako władca wprowadził zakaz zawierania małżeństw. 

Walenty, romantyk, zignorował zakaz i potajemnie udzielał sakramentów młodym parom. Jego nieposłuszeństwo zostało odkryte, a Walenty został uwięziony. Zanim został zabity – jak głosi legenda – zakochał się w niewidomej córce strażnika. Podobno z tej miłości dziewczyna odzyskała wzrok. I podobno cesarz strasznie się na to wszystko wkurzył i dlatego kazał zabić duchownego.

Dzień przed egzekucją duchowny wysłał pierwszy list walentynkowy do ukochanej. Podpisał go słowami “Od Twojego Walentego”.

A Walentych było wielu

Który walenty to “nasz” Walenty? Walentych było wielu… bo imię Walenty było bardzo w średniowieczu popularne i co najmniej 50 chrześcijańskich męczenników się tak nazywało. 

Zamieszanie spowodowane uznaniem, który Walenty był najświętszy i zasługuje na patronat nad Dniem Zakochanych spowodowało, że kościół katolicki usunął Dzień Świętego Walentego ze swojego kalendarza w 1969 roku.

Romantyczni Brytyjczycy

Nie wszyscy wiedzą, że to Wielka Brytania przypisuje sobie ustanowienie obchodów Dnia Świętego Walentego. Wszystko za sprawą poety Geoffrey’a Chaucer’a. Albo Waltera Scotta. Tu nie ma jasności. Ale kto by tam myślał o jasności, gdy wiadomo, że Walentynki to czas zakochania, zamglenia wzroku i pomroczności notabene jasnej… 

Ciekawostką może być fakt, że pierwsze nam znane życzenia walentynkowe znajdują się w British Museum i zostały napisane w 1415 roku. Książę Orleanu Karol, pisał do swojej żony podczas uwięzienia w Tower of London po schwytaniu w bitwie pod Agincourt (za Forskning.no).

Dzień Świętego Walentego to kolejny powód do tego, by kupować, kupować, kupować – mówią przeciwnicy świętowania Dnia Zakochanych.
Foto: Lex Guerra/Unsplash

W XIX wieku zakochani byli już na dobrej drodze do wysyłania sobie pięknie zdobionych walentynek. W latach 40. XIX wieku pojawiły się pierwsze komercyjne kartki w Europie. Później biznes kartkowy rozkręciła pewna dama w Massachusetts i tak popularność Walentynek w USA zaczęła rosnąć. I się komercjalizować.

Do lat 30. XX wieku dzień ten wspiął się na drugie miejsce pod względem okazji zakupowych, ustępując jedynie Bożemu Narodzeniu.

A w Norwegii? 

Pierwsze urocze karteczki, misie i serduszka trafiły na sklepowe półki w 1993 roku.

W 1995 roku poczta podchwyciła ten trend i rozpoczęła szeroko zakrojoną kampanię reklamową. Pomysł polegał na zachęceniu Norwegów do wysyłania słodkich pocztówek z okazji 14 lutego. 

Alle hjerters dag to jeden z najważniejszych dni w roku w Norwegii. Sprzedaż w kwiaciarniach wzrasta kilkukrotnie, a zakupy w tym dniu mogą nas drogo kosztować. Jednak, kto zakochany myśli o pieniądzach…

Artykuł powstał na podstawie tłumaczenia Justyny Furtak.

ciekawostki
Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

10 stereotypów o Norwegach, które bawią nawet samych Norwegów

Norweski langhus – długi dom

Kościoły klepkowe i niezwykła historia świątyni Wang w Karpaczu – polsko-norweskie dziedzictwo zapisane w drewnie

Jeden komentarz

  1. Ladna on 14 lutego 2025 14:24

    Bez przesady. Nie widzę tu ludzi biegających nadmiernie z kwiatami, niemniej jednak w restauracjach większy ruch. W No kobiety są raczej nie zależne.
    Dla wielu osób które znam walentynki to jeden z dni gdzie mogą wrzucić na insta czy FB jak idealne wiodą życie. Z tym że w rzeczywistość często wygląda inaczej.
    Zapracowane, zabiegane przygniecione rutyna.
    Często zależne w pełni od mężczyzny (nawet gdy pracują) matki Polki bez swojego zdania, ale w tym dniu czytują się jak królowe życia. 😂 bo dostaną czekoladki albo kwiaty.

    Odpowiedz
Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Norwegia w rytmie lata. Najciekawsze festiwale muzyczne drugiej połowy wakacji 2026

Kultura 15 lipca 2026

Latem Norwegia nie zasypia. W miastach koncerty wychodzą z klubów na place i nabrzeża, wyspy…

FrP chce odebrać cudzoziemcom prawo głosu w wyborach lokalnych

15 lipca 2026

Od „polakk” do „nabo”. Jak Norwegowie zaczęli patrzeć na Polaków inaczej

14 lipca 2026

Pogoda w Norwegii: Temperatura nawet do 35°C

14 lipca 2026

Erling Haaland wrócił do Norwegii z… wypchanym szopem. Piłkarskich bohaterów przywitały tłumy

13 lipca 2026

Høiby: z aresztu do książęcej rezydencji

13 lipca 2026

Wakacje z dziećmi w Norwegii – 10 sprawdzonych atrakcji, które pokochają mali i duzi

13 lipca 2026

Norweskie WAGs łamią stereotypy. Zamiast luksusu wybierają normalność

12 lipca 2026

Norweskie media po porażce z Anglią: pytania o błędy, kontrowersje i łzy Nylanda

12 lipca 2026

Co słychać dziś w Oslo? Kolejka warta 6000 koron, „wódz” z 30 miejscami i piłkarski słowniczek

11 lipca 2026

Wołyń. Pamięć, prawda i godność

11 lipca 2026

Norweski langhus – długi dom

11 lipca 2026

Książę Haakon ruszył do Miami, by kibicować Norwegom w starciu z Anglią

10 lipca 2026

Norwegia: liczba utonięć gwałtownie rośnie

10 lipca 2026

Bunt lekarzy rodzinnych

9 lipca 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

Pożar w Krokstadelva. Policja wskazała podejrzanego

22 lipca 2026

Utøya to nie tylko historia Norwegii. To ostrzeżenie dla nas wszystkich

22 lipca 2026

22 lipca: pamięć o ofiarach i nowe zagrożenie

22 lipca 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.