Były działacz sportowy z Lyngdal skazany na 15 lat z możliwością przedłużenia wyroku (forvaring) w sprawie o wieloletnie nadużycia seksualne wobec dzieci.
Sąd skazał byłego działacza sportowego z Lyngdal na 15 lat więzienia po uznaniu go winnym serii poważnych przestępstw seksualnych wobec nieletnich, obejmujących okres od 2008 do 2024 roku.
Forvaring to środek zabezpieczający, który może zostać orzeczony wobec niebezpiecznych, poczytalnych sprawców przestępstw, gdy zwykła kara pozbawienia wolności na określony czas nie jest uznawana za wystarczającą dla ochrony społeczeństwa.
Mężczyzna (33 l.), który przez lata cieszył się reputacją zaangażowanego trenera i organizatora pracy z dziećmi w lokalnym klubie sportowym, został uznany za winnego m.in. produkcji i posiadania tysięcy nielegalnych materiałów przedstawiających dzieci, a także wielokrotnych fizycznych nadużyć wobec osób poniżej 14. i 16. roku życia.
Według ustaleń sądu, w sprawie zidentyfikowano 39 pokrzywdzonych. Śledczy zabezpieczyli ponad 6000 plików, w tym dużą liczbę zrzutów ekranu, które, jak ustalono, były wykorzystywane przez oskarżonego do celów seksualnych.
Biegli sądowi stwierdzili u mężczyzny pedofilię, ukierunkowaną na dzieci w wieku od 8 do 12 lat. Oskarżony przyznał w trakcie procesu, że od okresu dojrzewania odczuwał tego rodzaju pociąg.
Sąd podkreślił „długi czas trwania czynów, ich skalę oraz powagę” jako czynniki obciążające, wskazując jednocześnie na wysokie ryzyko ponownego popełnienia podobnych przestępstw. Z tego względu orzeczono środek zabezpieczający oraz dożywotni zakaz pracy z dziećmi.
Sprawa wyszła na jaw w 2024 roku po zgłoszeniu dokonanym przez matkę jednego z dzieci, która zauważyła niepokojące zdjęcia. W kolejnych miesiącach dochodzenie rozszerzono na wiele wątków, obejmujących zarówno nagrania, jak i działania podejmowane przez oskarżonego w lokalnym klubie sportowym.
Obrona zapowiedziała możliwość apelacji. Prokuratura i pełnomocnicy ofiar ocenili decyzję sądu jako adekwatną do ciężaru sprawy i konieczną dla ochrony dzieci.
