Close Menu
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • English
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • Ogólne
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Społeczeństwo»Historia»Rocznica wyzwolenia Auschwitz: Testament Szoah
Historia

Rocznica wyzwolenia Auschwitz: Testament Szoah

By Karol Nawrocki27 stycznia 2025Brak komentarzy4 minuty czytania
Survivors of the Auschwitz-Birkenau death camp speak to Reuters ahead of the 80-year anniversary of its liberation by allied troops in 1945
Ocalona z Auschwitz-Birkenau, Janina Iwańska, 94-letnia emerytowana farmaceutka, trzyma nie datowaną fotografię przedstawiającą jej powrót do Polski, podczas sesji zdjęciowej z okazji 80. rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz. Zdjęcie wykonane w Warszawie, 7 stycznia 2025 r. Image: 956789459, License: Rights-managed, Restrictions: , Model Release: no. Foto: Kacper Pempel / Reuters / Forum
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email
Artykuł został opublikowany ponad 1 rok temu, dlatego zawarte w nim informacje mogą być nieaktualne.

Osiemdziesiąt lat po uwolnieniu ostatnich więźniów Auschwitz nieubłaganie odchodzi ostatnie pokolenie Ocalałych. Rzecznikami ofiar musimy więc być my: historycy, edukatorzy, dziennikarze i wszyscy ludzie dobrej woli. Jesteśmy to winni pomordowanym, ale też przyszłym pokoleniom.

Luigi Ferri, Włoch, podwija lewy rękaw i demonstruje wytatuowany na przedramieniu numer obozowy: B 7525. To, co przeżył, brutalnie wyrwało go z beztroskiego dzieciństwa, gdy miał dopiero dwanaście lat. Choć był wychowany po katolicku, latem 1944 roku wraz ze swą żydowską babcią został przez Niemców wywieziony do Auschwitz. Ona zginęła w komorze gazowej. On niemal cudem przetrwał obozowe piekło.

Ferri to jeden z ok. siedmiu tysięcy więźniów Auschwitz, którzy – skrajnie wycieńczeni – doczekali uwolnienia 27 stycznia 1945 roku. W ciągu niespełna pięciu lat w tym największym niemieckim obozie koncentracyjnym i zagłady życie straciło ponad 1,1 miliona osób. Wśród ofiar było aż 230 tysięcy dzieci – żydowskich, ale też polskich, romskich i innych narodowości. Przejmującym świadectwem ich tragicznych losów są przedmioty, które po nich pozostały: buciki, ubranka, zabawki. Do dziś można je oglądać w bloku piątym Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu.

Czas apokalipsy

Swój radykalny antysemityzm, połączony z programem zdobycia dla Niemiec „przestrzeni życiowej” na Wschodzie, Adolf Hitler wyłożył już w latach 20. w Mein Kampf. Póki jego Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotników (NSDAP) niewiele znaczyła, zbywano to jako niebezpieczną, ale nierealną wizję.

Gdy 30 stycznia 1933 roku Hitler obejmował stanowisko kanclerza Rzeszy, wielu łudziło się jeszcze, że u władzy nie utrzyma się długo. Narodowi socjaliści mieli w parlamencie niewiele ponad jedną trzecią miejsc. Pozornie byli więc zdani na łaskę koalicjantów i prezydenta Paula von Hindenburga. „Za dwa miesiące tak zepchniemy Hitlera w kąt, że będzie kwiczał” – przepowiadał wicekanclerz Franz von Papen.

Naziści zadziwiająco szybko rozprawili się jednak z wszelką opozycją i ustanowili jednopartyjną dyktaturę. Pomógł im w tym bezwzględny terror, rozpętany już w pierwszych tygodniach rządów. Jednym z jego symboli stały się obozy koncentracyjne, przeznaczone dla przeciwników politycznych Hitlera i wszystkich tych, których nowa władza postanowiła umieścić poza nawiasem społeczeństwa. Na celowniku reżimu znalazła się także społeczność żydowska, poddawana coraz to większym szykanom i represjom – od bojkotu w handlu, przez haniebne ustawy norymberskie, aż po pogromy w czasie „nocy kryształowej”.

Wszystko to okazało się preludium do jeszcze większej hekatomby, zapoczątkowanej diabelskim paktem Hitlera ze Stalinem w sierpniu 1939 roku i ich wspólną napaścią na Polskę we wrześniu tego samego roku. Na podbitych terenach niemieccy siepacze mordowali przedstawicieli szeroko rozumianej „polskiej warstwy przywódczej”, pacjentów szpitali psychiatrycznych i tysiące przypadkowych osób. Tragiczny los dotknął ludność żydowską – najpierw stłoczoną w gettach, a następnie zabijaną w obozach zagłady.

Już wiosną 1940 roku Niemcy uruchomili obóz koncentracyjny Auschwitz. Początkowo kierowali do niego głównie polskich więźniów politycznych. Ginęli tu między innymi duchowni – jak franciszkanin Maksymilian Kolbe, politycy – jak choćby były poseł Stanisław Dubois, a nawet dzieci – wśród nich 14-letnia Czesława Kwoka z Zamojszczyzny, zabita zastrzykiem fenolu.

Z czasem Auschwitz stało się również centralnym obozem zagłady, włączonym w niemiecki plan wymordowania ludności żydowskiej. „Naszych – polskich Żydów – kończono przeważnie w Treblince i Majdanku. Tu, do Oświęcimia, ściągano Żydów z całej niemal Europy” – pisał rotmistrz Witold Pilecki, także więzień Auschwitz i autor wstrząsającego raportu z obozu. Czytamy w nim o płynących „dziennie tysiącami” transportach Żydów, kierowanych „od razu do Birkenau”, gdzie mieściły się komory gazowe i krematoria.

Prócz Auschwitz, Treblinki i Majdanka funkcjonowały jeszcze obozy zagłady Kulmhof, Belzec i Sobibor oraz liczne inne miejsca masowych mordów, jak choćby Babi Jar na obrzeżach Kijowa. W ciągu zaledwie kilku lat państwo niemieckie i jego funkcjonariusze zdołali wymordować ok. sześciu milionów Żydów. Porównywalną liczbę mieszkańców państwo Izrael osiągnęło dopiero pod koniec lat 90.

Rzecznicy milionów

Gdy wiosną 1961 roku ruszał w Jerozolimie proces Adolfa Eichmanna, jednego z głównych „architektów Holokaustu”, prokurator Gideon Hausner mówił w sądzie, że razem z nim staje „sześć milionów oskarżycieli. […] Ich krew woła do niebios, lecz ich głosu nie można usłyszeć”. Hausner widział się więc w roli ich rzecznika.

Głosem pomordowanych od lat są też ci, którzy ocaleli. Pierwsze książki o piekle Auschwitz ukazały się w latach 40. W Warszawie, potwornie zniszczonej przez Niemców, już w roku 1945 wyszły autobiograficzne Dymy nad BirkenauPolki Seweryny Szmaglewskiej i To jest Oświęcim! żydowskiego historyka Filipa Friedmana. Szmaglewska miała za sobą ponaddwuletnie uwięzienie w Auschwitz, Friedman w Zagładzie stracił żonę i córkę. 

Świadkowie historii przemawiają do nas do dziś, czasem po długich latach traum i milczenia. Luigi Ferri otworzył się przed Frediano Sessim – efektem jest książka Il bambino scomparso z 2022 roku. Takich świadectw będzie już jednak coraz mniej. Osiemdziesiąt lat po uwolnieniu ostatnich więźniów Auschwitz nieubłaganie odchodzi ostatnie pokolenie Ocalałych.

Rzecznikami ofiar musimy więc być my: historycy, edukatorzy, dziennikarze i wszyscy ludzie dobrej woli. Jesteśmy to winni pomordowanym, ale też przyszłym pokoleniom.

Tekst został przygotowany przez portal Dla Polonii (dlapolonii.pl)

dla Polonii
Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

Kamil Stoch – pożegnalny sezon wielkiego polskiego sportowca

Siła dialogu. Wyzwania mediów polonijnych

11 listopada – święto wolnych Polaków

Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Norwegia: przynajmniej 28 nieletnich trafiło do izolatek w więzieniach. W części przypadków doszło do naruszenia prawa

Społeczeństwo 2 czerwca 2026

Norweska Służba Więzienna (Kriminalomsorgen) przyznała, że wobec nieletnich osadzonych stosowano środki izolacyjne niezgodnie z obowiązującymi…

Widmo strajku w norweskim sektorze naftowym coraz bliżej. Europa uważnie śledzi rozwój sytuacji

2 czerwca 2026

Dzień Dziecka w Norwegii. Dlaczego w kraju uznawanym za jeden z najlepszych dla dzieci to święto przechodzi niemal niezauważone?

1 czerwca 2026

Dobro nie zna granic. Od norweskich koszulek piłkarskich po fenomen Łatwoganga

1 czerwca 2026

Norwegia zacieśnia współpracę obronną z Francją. Nowy etap europejskiej polityki bezpieczeństwa

1 czerwca 2026

Niepokojący trend w sieci. Norwegia alarmuje: rozmawiajcie z dziećmi!

31 maja 2026

zBRØDnia Bakeri: Polski chleb zamówisz w Agder

31 maja 2026

Policja poszukuje 15-latka zaginionego w rejonie Kristiansand i Agder

30 maja 2026

Chcesz zaoszczędzić? Przeprowadź się na północ Norwegii

30 maja 2026

Rowerem po Agder – gdzie jest bezpiecznie, a gdzie nie?

29 maja 2026

Strach przed szpiegostwem stawia policję w trudnej sytuacji

28 maja 2026

Motocyklem po Norwegii. Wolność, która wymaga odpowiedzialności

28 maja 2026

Norwegowie coraz wyżej oceniają imigrację zarobkową, zwłaszcza z Europy Wschodniej. Najnowszy raport IMDi

27 maja 2026

Król Harald V coraz bliżej wyjątkowego celu

27 maja 2026

Konfiskata luksusowego mienia podejrzanym: Kolejna porażka Ap?

26 maja 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

Høiby chce wyjść z aresztu, by być przy chorej matce – księżnej koronnej Mette-Marit

8 czerwca 2026

98% nowych aut to elektryki. Motoryzacyjna rewolucja w Norwegii

8 czerwca 2026

Życie w Norwegii: Dlaczego tak trudno nawiązać przyjaźnie z Norwegami?

7 czerwca 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.