Wzrost liczby spraw związanych z podejrzeniami o działalność wywiadowczą sprawia, że policja w Nordland musi coraz częściej odkładać inne poważne śledztwa, jak te dotyczące przemocy domowej, gwałtów i przestępczości nieletnich.
W północnej Norwegii rośnie poczucie zagrożenia. Regiony takie jak Vesterålen oraz Lofoty coraz częściej znajdują się w centrum uwagi służb ze względu na swoją strategiczną rolę w systemie bezpieczeństwa NATO.
Inspektor policji Tor Håvard Bentzen z jednostki obejmującej Lofoty i Vesterålen mówi dla NRK, że to sytuacja przełomowa.
Zmiany w regionie są wyraźne. W Bodø powstaje nowe centrum operacji lotniczych NATO, a z bazy Evenes regularnie startują norweskie myśliwce przechwytujące rosyjskie samoloty.
Na wyspie Andøya rozwija się z kolei sektor kosmiczny. Działa tam Andøya Spaceport, gdzie prowadzone są testowe starty rakiet.
Jak podkreślają lokalne władze Norwegia i Nordland stały się bardzo ważnym elementem w kontekście bezpieczeństwa międzynarodowego . Oznacza to jednak, że policja musi angażować się w coraz większą liczbę spraw związanych z potencjalnym szpiegostwem i ochroną infrastruktury krytycznej.
Sprawy szpiegowskie. Napięcie rośnie
W ostatnich tygodniach doszło do kilku głośnych incydentów. Na Andøyi zatrzymano obywatelkę Chin podejrzaną o działalność szpiegowską, a inny obywatel Chin został oskarżony o nielegalną aktywność wywiadowczą po tym, jak przebywał w starym bunkrze w pobliżu bazy w Bodø.
Policja coraz częściej musi zabezpieczać miejsca potencjalnie wrażliwe, w tym opuszczone obiekty wojskowe i tereny przy bazach lotniczych.
W Bodø teren wokół jednego z bunkrów został niedawno odgrodzony. „Toaleta za miliony” na Andøyi została zamknięta z podobnych pobudek.
Cierpią inne sprawy
Aby móc pracować nad sprawami szpiegowskimi, policja musi ograniczać aktywność w innych obszarach. Oznacza to, że śledztwa dotyczące przemocy domowej, gwałtów czy przestępczości nieletnich trwają dłużej niż wcześniej. Dodatkowo policja musi zapewniać zabezpieczenie wizyt polityków oraz operacji związanych z testami rakietowymi firmy Isar Aerospace na Andøyi.
W praktyce nawet połowa personelu bywa angażowana w pojedyncze operacje bezpieczeństwa.
Zaniepokojeni mieszkańcy
Na ulicach Sortland część mieszkańców nie ukrywa obaw. Wskazują, że choć bezpieczeństwo państwa jest ważne, nie powinno odbywać się kosztem spraw lokalnych. Pojawiają się też głosy, że to problem systemowy i wynika z braków kadrowych w policji.
Bentzen także ocenia, że rozwiązaniem jest zwiększenie zasobów kadrowych , nawet o 10–20 etatów w regionie.
Wcześniej sugerował również, aby do pracy w śledztwach zatrudniać osoby bez pełnego wykształcenia policyjnego, aby odciążyć funkcjonariuszy.
Nordland zyskuje na strategicznym znaczeniu. Potwierdzają to inwestycje NATO, rozwój infrastruktury kosmicznej i wojskowej. Jednocześnie obciąża to lokalne służby, na czym cierpią zwykli obywatele.
