Rząd proponuje w projekcie budżetu państwa na 2027 rok obniżenie podatku dochodowego o 6,4 mld koron. Venstre ocenia ten krok jako dobry początek, natomiast Høyre jest krytyczne wobec propozycji.
– To największa jednorazowa obniżka podatku dochodowego od 20 lat. Musimy cofnąć się do 2005 roku, aby znaleźć większe ulgi podatkowe – mówi premier Jonas Gahr Støre w rozmowie z VG.
Støre określa proponowaną obniżkę jako „szeroko zakrojone ulgi”. Obejmują one podwyższenie kwoty wolnej od podatku oraz obniżenie składki na ubezpieczenie społeczne. Jednym z celów zmian jest zwiększenie opłacalności pracy.
– Osoba zarabiająca 750 tys. koron rocznie zapłaci, zgodnie z propozycją rządu, około 7500 koron mniej podatku w porównaniu z zasadami podatkowymi obowiązującymi w momencie, gdy objęliśmy władzę – podaje Støre jako przykład.
Pieniądze z funduszu naftowego nie zostaną wykorzystane
Jak wyjaśnia Støre, kwota 7500 koron odnosi się do całego okresu rządów Partii Pracy (Ap).
Wysokość ulgi przewidzianej w proponowanym obecnie budżecie będzie zależeć od dochodów poszczególnych osób. W przypadku osoby zarabiającej 750 tys. koron rocznie obniżka wyniesie około 1750 koron.
Ulgi mają być stosunkowo podobne zarówno dla osób o wysokich, jak i niskich dochodach.
Do sfinansowania obniżek podatków nie zostaną wykorzystane pieniądze z funduszu naftowego. Rząd chce zrównoważyć budżet między innymi poprzez dalsze ograniczenie ulg dla samochodów elektrycznych.
– Budżet na 2027 rok ma być kolejnym krokiem w kierunku stopniowego wycofywania dopłat do samochodów elektrycznych, które ma zostać zakończone w budżecie państwa na 2028 rok – mówi Støre.
Pochwały i krytyka
Høyre zarzuca rządowi, że jedną ręką daje, a drugą zabiera.
– Rząd zawyża liczby i upiększa historię. Stoltenberg mówi, że poziom podatków i opłat pozostaje bez zmian. Jedną ręką zabierają, drugą dają. Pytanie brzmi teraz: kto będzie musiał zapłacić wyższe podatki? – mówi wiceprzewodniczący Høyre Henrik Asheim w rozmowie z NTB.
Wskazuje, że podwyższenie VAT na samochody elektryczne sprawia, iż ulgi podatkowe są w praktyce jedynie rekompensatą za wyższe opłaty, a nie realnym zwiększeniem dochodów gospodarstw domowych.
– Obniżka podatku dochodowego wprowadzona wcześniej w tej kadencji wynosi w rzeczywistości tylko 3,5 mld koron, czyli znacznie mniej, niż twierdzi Ap – mówi Asheim.
Również Venstre krytykuje rządowe zmiany dotyczące samochodów elektrycznych, ale jednocześnie chwali propozycję obniżenia podatku dochodowego.
– To dobry początek i kierunek, o który apelowało Venstre: ludzie powinni zachować więcej z tego, co zarabiają. Jesteśmy gotowi wziąć udział w porozumieniu podatkowym i wykorzystać je do pójścia jeszcze dalej – mówi wiceprzewodniczący partii Abid Raja w rozmowie z NTB.
