W sobotni wieczór policja interweniowała po otrzymaniu zgłoszenia o awanturze pod jednym z adresów w dzielnicy Lisleby we Fredrikstad. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze znaleźli mężczyznę z ranami zadanymi nożem.
– Początkowo otrzymaliśmy informację, że pod jednym z adresów może dojść do bójki oraz że w okolicy widziano kilka osób wyposażonych w przedmioty mogące służyć do zadawania ciosów – powiedział agencji NTB Håkon Hatlen, kierownik operacyjny w okręgu policyjnym Øst.
Jeszcze zanim policja dotarła na miejsce, otrzymała kolejne zgłoszenie – jedna osoba została ugodzona nożem, a kilka osób uciekło. Z miejsca zdarzenia miało również odjechać kilka samochodów.
– Nawiązaliśmy kontakt z osobą, która została ugodzona nożem. Mężczyzna miał ślady krwi w okolicy głowy i szyi, ale był przytomny i o własnych siłach udał się do karetki, a następnie został przewieziony do szpitala – przekazał Hatlen.
Poszkodowany to mężczyzna w wieku około 20 lat, pochodzący z Fredrikstad.
W okolicy działało wiele patroli policyjnych, które poszukiwały osób i samochodów mogących mieć związek ze zdarzeniem.
– Zakładamy, że mamy już pod kontrolą wszystkie osoby, które znajdowały się na miejscu w chwili zdarzenia. Nie jest jednak łatwo uzyskać informacje od poszkodowanego i pozostałych osób, dlatego nadal nie wiemy, kto zadał cios nożem – powiedział Hatlen.
Policja przypuszcza jednak, że sprawcą ataku jest jedna z osób, które zostały już przez nią zlokalizowane.
Funkcjonariusze prowadzą obecnie przesłuchania świadków, aby ustalić dokładny przebieg wydarzeń oraz przyczynę wcześniejszej awantury.
Osoby uczestniczące w zdarzeniu to przede wszystkim mężczyźni w wieku około 20 lat z Fredrikstad i Sarpsborga. Według policji część z nich była już wcześniej znana funkcjonariuszom.
Policja podkreśla, że w związku z tym zdarzeniem nie ma powodów do niepokoju dla pozostałych mieszkańców miasta.
(© NTB)
