78 burmistrzów przyłączyło się do apelu o tymczasowe obniżenie podatków i opłat nakładanych na paliwa. Burmistrz Hammerfest Terje Rogde (Høyre) wzywa rząd do szybkiego działania.
– Dla wielu osób mamy już do czynienia z prawdziwym kryzysem. W Hammerfest nie mamy tramwaju, którym moglibyśmy dojechać do przedszkola czy pracy – powiedział Rogde dziennikowi „Nationen”.
Pod apelem, który został ogłoszony w poniedziałek, podpisało się 78 burmistrzów. Wśród nich jest 56 burmistrzów Senterpartiet (Sp), 10 z Fremskrittspartiet (Frp), 6 z Kristelig Folkeparti (KrF), 4 reprezentujących lokalne listy wyborcze oraz jeden z Rødt. Rogde jest jedynym burmistrzem z Høyre, który podpisał apel.
Jego zdaniem obniżki opłat powinny zostać szybko przywrócone. Jednocześnie rząd powinien wypracować bardziej trwałe rozwiązanie, które ograniczyłoby duże wahania cen paliw.
Rogde krytykuje również ministra finansów Jensa Stoltenberga oraz Partię Pracy (Arbeiderpartiet).
– To zdecydowanie zadanie Stoltenberga. Uważam, że bardzo wymowne jest to, że pozostają w cieniu. Stoltenberg wstrzymuje teraz oddech i nie chce, żeby skupiano na nim więcej uwagi. Powinien wyjść i odpowiedzieć. To odpowiedzialność rządu – powiedział.
Już wcześniej 65 lokalnych struktur Høyre skierowało pismo do władz swojej partii, protestując przeciwko nieprzedłużeniu tymczasowych obniżek opłat.
Mimo to Høyre nie zamierza poprzeć w Stortingu kolejnej tymczasowej obniżki, tak jak zrobiło to wiosną. Liderka Høyre Ine Eriksen Søreide jasno zapowiedziała, że nie zamierza zmieniać stanowiska w tej sprawie, niezależnie od tego, jak wysokie będą ceny paliw.
Premier Jonas Gahr Støre (Ap) powiedział natomiast w poniedziałek „Nationen”, że obecnie nie ma do ogłoszenia nowych działań pomocowych dla branż szczególnie dotkniętych wysokimi cenami.
© NTB
