Wołodymyr Zełenski musi uporać się z korupcją w Ukrainie, zanim kraj będzie mógł liczyć na członkostwo w UE. Teraz otrzyma w tym wsparcie ze strony Norwegii.
Norweski rząd przeznaczy 1 miliard koron na unijny mechanizm cywilnego wsparcia dla Ukrainy. Pieniądze mają pomóc w utrzymaniu funkcjonowania ukraińskiego państwa i społeczeństwa, a jednocześnie wesprzeć reformy w zakresie walki z korupcją oraz w sektorze energetycznym.
Celem jest przyczynienie się do jak najszybszego przystąpienia Ukrainy do UE.
– Norwegia wspiera ambicje Ukrainy dotyczące reform oraz jej drogę do członkostwa w UE. Jednocześnie ukraińskie władze otrzymają bardzo potrzebne środki na utrzymanie usług świadczonych mieszkańcom – mówi minister spraw zagranicznych Espen Barth Eide (Ap).
Uzależnione od reform
Wiele z planowanych reform jest niezbędnych, aby Ukraina mogła w przyszłości zostać członkiem UE. Środki będą wypłacane dopiero wtedy, gdy Ukraina udokumentuje spełnienie uzgodnionych wymogów dotyczących reform.
Norwegia będzie pierwszym krajem spoza UE, który wniesie wkład do tego mechanizmu wsparcia dla Ukrainy. Unijna komisarz ds. rozszerzenia Marta Kos chwali norweski wkład i podkreśla, że Norwegia jest jednym z najważniejszych partnerów UE.
– Jesteście bliżej UE niż niemal jakikolwiek inny kraj spoza Unii – powiedziała norweskim dziennikarzom, wskazując, że przekazanie przez Norwegię środków dla Ukrainy za pośrednictwem unijnego systemu świadczy o dużym zaufaniu.
– Ważne dla Norwegii
Kos spotkała się w czwartek rano na śniadaniu z Eide. Głównymi tematami rozmowy były Ukraina oraz planowane rozszerzenie UE. Oprócz Ukrainy na drodze do członkostwa znajdują się Mołdawia, Czarnogóra, Albania i kilka państw Bałkanów Zachodnich.
Eide podkreśla, że rozszerzenie UE jest ważne również dla Norwegii. Każdy nowy członek UE zostanie bowiem również objęty porozumieniem EOG.
– To dotyczy nas bezpośrednio – mówi.
– Dlaczego członkostwo Ukrainy w UE jest ważne dla Norwegii?
– Ukraina sama, jako państwo demokratyczne, chce zostać członkiem UE i byłoby wstydem, gdybyśmy tego nie wspierali – odpowiada minister spraw zagranicznych.
Członkostwo Ukrainy w UE prawdopodobnie nie będzie jednak możliwe przed zakończeniem wojny z Rosją – sugeruje Kos w rozmowie z NTB.
UE formalnie rozpoczęła negocjacje akcesyjne z Ukrainą w 2024 roku. Jak informuje Kos, do tej pory zakończono prace nad dwoma z sześciu tzw. klastrów, czyli pakietów przepisów prawnych, które Ukraina musi przyjąć.
Nie będzie EOG dla Kanady
W środowym orędziu o stanie Unii przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen stwierdziła, że wyłania się silniejsza i bardziej niezależna Europa.
– Naprawdę potrzebujemy partnerów, którzy podzielają nasze wartości i interesy strategiczne – powiedziała Kos.
Von der Leyen otworzyła również możliwość zacieśnienia relacji z Kanadą i włączenia jej w europejską współpracę. Dokładny sposób, w jaki miałoby się to odbyć, pozostaje jednak niejasny. Eide odrzuca natomiast możliwość objęcia Kanady porozumieniem EOG.
– Nie słyszałem od kanadyjskich władz, żeby rozważały taką możliwość – mówi i dodaje, że w środę wieczorem rozmawiał z premierem Kanady Markiem Carneym.
(©NTB)
