Norwegia rozpoczyna kolejną walkę o Oscara. Norweski Komitet Oscarowy wybrał trzy filmy, spośród których zostanie wskazany oficjalny kandydat kraju do nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej w kategorii najlepszego filmu międzynarodowego.
Na krótkiej liście znalazły się dwa filmy fabularne – „Lave forventninger” i „Markens grøde” – oraz dokument „Trango”.
Decyzja o tym, który z nich będzie reprezentował Norwegię, zapadnie 1 września 2026 roku. Komitet bierze pod uwagę nie tylko poziom artystyczny produkcji, ale również jej potencjał w międzynarodowej rywalizacji oraz strategię promocji wśród członków Amerykańskiej Akademii Filmowej.
„Lave forventninger” – powrót do zwyczajnego życia
Pierwszym z kandydatów jest dramat „Lave forventninger” w reżyserii Eivinda Landsvika. Film miał światową premierę podczas festiwalu w Cannes w 2026 roku, natomiast do norweskich kin trafi 11 września.
Bohaterką filmu jest 29-letnia Maja – odnosząca sukcesy artystka, której życie zawodowe nagle się załamuje. Wyczerpana, przygnębiona i pozbawiona pieniędzy wraca do matki i podejmuje pracę w niepełnym wymiarze godzin w szkole średniej. Musi zmierzyć się z codziennością zupełnie inną od świata, w którym dotąd funkcjonowała, i spróbować na nowo odpowiedzieć sobie na pytanie, czego właściwie chce od życia.
Film wzbudza dodatkowe zainteresowanie ze względu na aktorski debiut Marie Ulven, znanej międzynarodowej publiczności jako norweska artystka Girl in Red.
„Markens grøde” – Hamsun ponownie na ekranie
Drugim kandydatem jest „Markens grøde” w reżyserii Hansa Pettera Molanda. To nowa ekranizacja słynnej powieści Knuta Hamsuna, za którą norweski pisarz otrzymał w 1920 roku Literacką Nagrodę Nobla.
Film opowiada historię Isaka, który próbuje stworzyć sobie życie w surowej norweskiej dziczy. Pewnego dnia pojawia się Inger. Ze spotkania dwojga ludzi walczących z trudnymi warunkami rodzi się miłość. Wspólnie budują gospodarstwo Sellanraa, jednak ich relacja zostaje wystawiona na ciężką próbę, kiedy na jaw wychodzi mroczna tajemnica.
W głównych rolach występują Herbert Nordrum jako Isak oraz Asta Kamma August jako Inger. Norweska premiera filmu zaplanowana jest na 30 października 2026 roku.
„Trango” – historia norweskich wspinaczy
Trzecim filmem na krótkiej liście jest dokument „Trango” Christophera Carvasala. To opowieść o jednej z najbardziej niezwykłych kart norweskiego alpinizmu.
Film nawiązuje do wyprawy z 1984 roku i próby zdobycia Trango Pulpit w Himalajach. Norweska ekspedycja stała się ważnym wydarzeniem w historii światowej wspinaczki, ale miała również swoją ciemną stronę, która przez lata wpływała na środowisko wspinaczy.
Carvasal zestawia historie dwóch ekspedycji odbywających się w odstępie 15 lat – w 1984 i 1999 roku. Dokument opowiada nie tylko o górach i ekstremalnym ryzyku, lecz także o cenie ambicji, osobistych poświęceniach i potrzebie przekraczania granic. Film otrzymał również nominacje do norweskich nagród Amanda, m.in. w kategorii dokumentalnej.
Norwegia broni Oscara
Tegoroczny wybór ma dla norweskiego kina szczególne znaczenie. Podczas poprzedniej ceremonii film „Affeksjonsverdi” („Wartość sentymentalna”) Joachima Triera zdobył Oscara dla najlepszego filmu międzynarodowego. Teraz Norwegowie mają szansę ponownie znaleźć się wśród najważniejszych produkcji światowego kina.
Do tej pory siedem norweskich filmów uzyskało nominację w tej kategorii: „Ni liv” (pol. „Przez śnieżną pustynię”, nominowany w 1958), „Veiviseren” (Tropiciel” 1988), „Søndagsengler” (1997), „Elling” (2002), „Kon-Tiki” (2013), „Verdens verste menneske” („Najgorszy człowiek na świecie”, 2022) oraz właśnie „Affeksjonsverdi”.
Na razie jednak „Lave forventninger”, „Markens grøde” i „Trango” nie są jeszcze filmami nominowanymi do Oscara. To trzy produkcje wybrane przez norweski komitet do finałowego etapu krajowej selekcji. Dopiero 1 września dowiemy się, która z nich zostanie oficjalnie zgłoszona przez Norwegię do Amerykańskiej Akademii Filmowej.
99. ceremonia wręczenia Oscarów odbędzie się 14 marca 2027 roku w Los Angeles.
