Nicolai Budkov Kjær i Victor Durasovic zapewnili Norwegii zwycięstwo nad Chinami w kwalifikacjach tenisowego Pucharu Davisa.
Norweski duet wygrał sobotni mecz deblowy po zaciętym pojedynku na kortach ziemnych w Trondheim Spektrum. Spotkanie zakończyło się wynikiem 6:7 (6:8), 6:4, 7:6 (7:2).
Dzięki temu Norwegia objęła prowadzenie 3:0 po trzech meczach i zapewniła sobie awans do głównej fazy rozgrywek, która odbędzie się w lutym przyszłego roku.
– Przez cały mecz decydowały niewielkie różnice, więc trzeba wykorzystywać każdą nadarzającą się okazję – powiedział Durasovic w rozmowie z NRK. Był to jego pierwszy występ w rywalizacji z Chinami.
Pierwotnie partnerem Durasovica w deblu miał być Casper Ruud. Najlepszy norweski tenisista został jednak oszczędzony na wypadek, gdyby musiał wystąpić w decydującym meczu singlowym.
Ruud przystąpił do weekendowej rywalizacji Pucharu Davisa przed własną publicznością po okresie problemów z plecami.
Te Rigele i Zhang Zhizhen postawili Norwegom trudne warunki i kilkukrotnie byli blisko zwycięstwa. W trzecim secie przy stanie 5:4 mieli piłkę meczową, ale Kjær i Durasovic obronili się przed przełamaniem, a następnie rozstrzygnęli spotkanie w tie-breaku.
– Jesteśmy w branży rozrywkowej, więc fajnie było zapewnić trochę emocji. Dobrze się bawiliśmy i czerpaliśmy z tego przyjemność – powiedział Kjær, zapytany, czy konieczne było doprowadzenie do tak dramatycznej końcówki.
Casper Ruud i Nicolai Budkov Kjær zapewnili Norwegii znakomitą sytuację już w piątek, wygrywając swoje mecze singlowe. Dzięki temu norweska drużyna potrzebowała w sobotę tylko jednego zwycięstwa w trzech zaplanowanych spotkaniach, aby zapewnić sobie awans.
Dwaj najwyżej notowani chińscy tenisiści – Bu Yunchaokete, zajmujący 111. miejsce w światowym rankingu, oraz Wu Yibing, sklasyfikowany na 113. pozycji – nie wystąpili w Trondheim. Najwyżej notowanym zawodnikiem chińskiej drużyny był Zhang Zhizhen, zajmujący 164. miejsce.
(© NTB)
