Mieszkasz od lat w Norwegii, ale nadal masz polski paszport? W przypadku wojny lub mobilizacji możesz zastanawiać się, czy Polska może wezwać cię do wojska. Sprawdzamy, jakie zasady obowiązują Polaków mieszkających za granicą oraz osoby z podwójnym obywatelstwem.
Przepisy Polski i Norwegii różnią się. Znaczenie mają przede wszystkim obywatelstwo, miejsce stałego pobytu oraz związek z systemem obrony danego kraju.
Jeżeli masz zarówno polskie, jak i norweskie obywatelstwo oraz na stałe mieszkasz w Norwegii, twoja sytuacja wygląda inaczej niż w przypadku osoby posiadającej wyłącznie polski paszport.
Czy Polska może powołać Polaka mieszkającego w Norwegii?

Tak. Sam fakt mieszkania poza Polską nie oznacza automatycznego zwolnienia z obowiązku obrony.
Obowiązek służby wojskowej w Polsce dotyczy obywateli polskich — kobiet i mężczyzn — w wieku od 18 do 60 lat (w niektórych przypadkach do 63 lat).
Samo zamieszkanie za granicą nie oznacza automatycznego wyłączenia z obowiązków obronnych. Obywatel polski mieszkający poza Polską może w określonych sytuacjach podlegać obowiązkom wynikającym z ustawy o obronie Ojczyzny, szczególnie w przypadku mobilizacji lub wojny.
Do stycznia 2025 osoby mieszkające za granicą przez co najmniej 2 lata i nieposiadające miejsca pobytu stałego albo czasowego trwającego ponad 3 miesiące na terytorium Polski były zwolnione ze służby wojskowej w Polsce na wypadek wojny. Jednak nowelizacja Ustawy z 22 marca 2022 roku o obronie Ojczyzny stanowi, że wszyscy polscy obywatele mogą dostać wezwanie do wojska bez względu na kraj zamieszkania i rezydencję podatkową. Nie dotyczy to jednak osób z podwójnym obywatelstwem.
Kto w Polsce nie zostanie powołany?
Przepisy przewidują wyjątki. Z obowiązku służby mogą być zwolnione m.in.:
- osoby trwale niezdolne do służby wojskowej,
- kobiety w ciąży oraz przez sześć miesięcy po porodzie,
- osoby sprawujące opiekę nad dziećmi do 8. roku życia (w określonych przypadkach do 18 lat),
- osoby opiekujące się osobami ciężko chorymi lub wymagającymi stałej pomocy.
Wyłączenia mogą dotyczyć również osób pełniących określone funkcje państwowe albo wykonujących pracę ważną dla funkcjonowania państwa w czasie kryzysu.
Jak wygląda mobilizacja w Polsce?
W przypadku mobilizacji w pierwszej kolejności powoływane są osoby, które:
- odbyły wcześniej służbę wojskową,
- mają przydział mobilizacyjny,
- posiadają kwalifikacje potrzebne w armii.
Nie każdy obywatel automatycznie trafia do wojska.
Decyzje zależą m.in. od:
- potrzeb sił zbrojnych,
- wieku,
- zdrowia,
- doświadczenia i kwalifikacji.
Karty mobilizacyjne w Polsce
System obejmuje trzy podstawowe rodzaje kart:
Czerwona karta
Dotyczy żołnierzy pasywnej rezerwy. W przypadku mobilizacji trzeba stawić się w wyznaczonej jednostce maksymalnie w ciągu sześciu godzin.
Zielona karta
Oznacza powołanie po otrzymaniu dodatkowej informacji lub karty wezwania.
Niebieska karta
Dotyczy m.in. pracowników resortu obrony oraz osób cywilnych wyznaczonych do określonych zadań.
Ważne jest, aby polskie urzędy posiadały aktualne informacje dotyczące miejsca pobytu.
Co z Polakami mieszkającymi w Norwegii?
Zgodnie z norweską ustawą o obronie (Forsvarsloven) obowiązek wojskowy może obejmować również osoby, które nie mają norweskiego obywatelstwa, ale mają trwały związek z Norwegią.

Może chodzić np. o osoby, które:
- na stałe mieszkają w Norwegii,
- związały swoje życie z tym krajem,
- nie planują wyjazdu.
Nie oznacza to jednak, że każda osoba automatycznie zostanie powołana.
W sytuacji kryzysu lub wojny norweskie wojsko ocenia m.in.:
- kompetencje,
- stan zdrowia,
- wiek,
- doświadczenie.
Osoby, które wcześniej nie odbyły służby, mogą otrzymać podstawowe szkolenie wojskowe.
Czy można zostać powołanym w Polsce i Norwegii jednocześnie?
To jedno z najczęstszych pytań wśród Polaków mieszkających w Norwegii.
Osoba posiadająca wyłącznie polskie obywatelstwo, ale mieszkająca na stałe w Norwegii, może teoretycznie znaleźć się w sytuacji, w której oba systemy przewidują określone obowiązki.
Według stanowiska Ministerstwa Obrony Narodowej obywatele polscy w pierwszej kolejności podlegają polskim przepisom dotyczącym obrony.
Inaczej wygląda sytuacja osób posiadających podwójne obywatelstwo.
Jeżeli ktoś ma obywatelstwo polskie i norweskie oraz mieszka w Norwegii, podlega norweskiemu systemowi obrony zgodnie z tamtejszymi przepisami.
A jeśli Polak chce służyć w norweskiej armii?
Obywatel Polski, który chce służyć w obcej armii lub organizacji wojskowej, co do zasady musi uzyskać zgodę polskich władz.
Za naruszenie tego obowiązku przepisy przewidują możliwość kary pozbawienia wolności.
Wyjątek dotyczy osób, które posiadają również obywatelstwo innego kraju i na stałe mieszkają poza Polską.
