Papierosy nie dla młodych. Norwegia dyskutuje o nowych brytyjskich przepisach
Brytyjczycy zdecydowali: osoby urodzone po roku 2008 nigdy nie będą mogły legalnie kupić tytoniu. Czy norwescy politycy myślą o podobnych rozwiązaniach?
Wchodzące w dorosłość pokolenie Brytyjczyków nie będzie nigdy mogło kupić papierosów i innych wyrobów tytoniowych.
Stosunek do tej decyzji dzieli norweską scenę polityczną. Działacze chrześcijańskiej KrF byliby za wprowadzeniem podobnego zakazu dostępu do tytoniu, tak, by i w Norwegii mogło urosnąć pokolenie wolne od dymu. Sprzeciw wobec takich rozwiązań prawnych wyraża natomiast Frp, powołując się na ideę wolności jednostki, prawa wyboru, który powinni mieć dorośli ludzie.
Tyle opozycja. A co na to rząd?
Ministerstwo Zdrowia i Opieki na razie nie planuje pójścia w ślady Brytyjczyków, mimo że również norweskie władze uchwaliły strategię antynikotynową, gdzie zapisano, że dzieci urodzone w 2010 roku i później nie powinny używać wyrobów tytoniowych.
Kwestia „e”
W Wielkiej Brytanii zaostrzono także przepisy dotyczące e-papierosów, między innymi zakazano ich reklamowania. Ale sprzedaży – nie. Prawo dotyczące e-papierosów jest więc w tym kraju bardziej liberalne niż to obejmujące zwykłe papierosy.
– Anglia wybrała podejście proporcjonalne do ryzyka, ludzie używają e-papierosów, aby zrezygnować z palenia zwykłych. To jest przeciwna polityka do tej, którą mamy w Norwegii, gdzie w praktyce zakazujemy najmniej szkodliwych produktów, podczas gdy tradycyjne papierosy można kupić 24 godziny na dobę siedem dni w tygodniu – oceniał w NRK Karl Erik Lund, zajmujący się używkami badacz z Instytutu Zdrowia Publicznego (FHI).
Obecnie w Norwegii obowiązuje zakaz sprzedaży e-papierosów z nikotyną oraz beztytoniowych saszetek nikotynowych, podczas gdy zwykłe papierosy i snus są legalne.
Popyt na nikotynę nie zniknie?
Lund jest zdania, że jeśli zaostrzy się przepisy wobec jednego typu produktu z nikotyną, wzrośnie popyt na inny. Na potwierdzenie tej hipotezy ekspert wskazał to, co stało się w 2004 roku w Norwegii. Zaostrzono wówczas przepisy dotyczące palenia w miejscach publicznych, w wyniku czego wzrosła popularność snusu.
Kierunek zmian prawnych – i w Wielkiej Brytanii, i w Norwegii – jest jednak jasny. Stopniowo eliminuje się tytoń. W przypadku Norwegii – od 1988 roku. To wtedy weszły tu w życie pierwsze przepisy antynikotynowe. Wówczas chodziło o zakaz palenia w miejscach pracy.
