Po niemal ośmiu latach od zaginięcia Anne-Elisabeth Hagen śledczy wykonali kolejny krok w jednej z najbardziej tajemniczych i najgłośniejszych spraw kryminalnych we współczesnej historii Norwegii. Norweska policja potwierdziła, że nowa osoba została formalnie objęta śledztwem i otrzymała status podejrzanego w sprawie.
Zaginęła bez śladu
Anne-Elisabeth Hagen zaginęła 31 października 2018 roku ze swojego domu w Lørenskog pod Oslo. Po jej zaginięciu odnaleziono list z żądaniem okupu, a sprawa początkowo była traktowana jako porwanie dla okupu. W kolejnych latach policja zmieniła jednak główną hipotezę i zaczęła prowadzić dochodzenie jako możliwe zabójstwo upozorowane na porwanie.
Mimo szeroko zakrojonego śledztwa, w które zaangażowano specjalistów od cyberprzestępczości oraz służby z innych krajów, do dziś nie odnaleziono ani Anne-Elisabeth Hagen, ani jej ciała. Policja podtrzymuje stanowisko, że kobieta najprawdopodobniej nie żyje.
Nowy podejrzany
Według informacji ujawnionych przez norweskie media, nowym podejrzanym jest norweski obywatel po pięćdziesiątce, wcześniej karany. Mężczyzna miał znajdować się w kręgu zainteresowania śledczych już od 2024 roku, jednak dochodzenie wobec niego prowadzono niejawnie.
Przeczytaj także: Śledztwo bez końca: Ostatni podejrzany w sprawie Lørenskog
Policja poinformowała, że status podejrzanego został nadany w związku z przeprowadzonym zabezpieczeniem materiałów dowodowych. Zgodnie z norweskim prawem taka czynność automatycznie nadaje osobie status podejrzanego w postępowaniu karnym. Śledczy nie ujawniają jednak szczegółów dotyczących nowych dowodów.
Według mediów policja analizowała między innymi dane telekomunikacyjne oraz informacje o przejazdach samochodu, które mogły wskazywać na obecność mężczyzny w okolicach domu Hagenów w dniu zaginięcia.
Podejrzany nie przyznaje się do winy
Adwokat mężczyzny podkreśla, że jego klient stanowczo zaprzecza jakiemukolwiek udziałowi w zaginięciu Anne-Elisabeth Hagen. Korzystając ze swoich praw procesowych, odmówił również składania wyjaśnień przed policją.
Obrońca twierdzi, że podstawą zainteresowania śledczych może być jedynie fakt przebywania jego klienta w rejonie Lørenskog w dniu zaginięcia kobiety.
Sprawa, która wstrząsnęła Norwegią
Przez lata śledztwo koncentrowało się również na mężu zaginionej, miliarderze Tomie Hagenie. W 2020 roku został on zatrzymany pod zarzutem zabójstwa lub współudziału w zabójstwie żony. Ostatecznie jednak zarzuty zostały umorzone, a w 2024 roku śledczy oficjalnie wykluczyli jego udział w sprawie z powodu braku wystarczających dowodów.
Pomimo licznych tropów, przesłuchań i analiz technicznych zaginięcie Anne-Elisabeth Hagen pozostaje niewyjaśnione. Policja podkreśla jednak, że dochodzenie jest nadal aktywne, a nad sprawą pracuje specjalny zespół śledczy.
Czy przełom jest blisko?
Pojawienie się nowego podejrzanego nie oznacza jeszcze przełomu w śledztwie, ale pokazuje, że norweska policja nie zamierza zamknąć jednej z najbardziej zagadkowych spraw kryminalnych ostatnich dekad. Po blisko ośmiu latach od zaginięcia Anne-Elisabeth Hagen wciąż pozostaje więcej pytań niż odpowiedzi. Jednak najnowsze działania śledczych mogą wskazywać, że policja wciąż dysponuje niewykorzystanymi tropami, które mogą przybliżyć rozwiązanie tej tajemnicy.
