Coraz więcej chorych, ale i coraz większa nadzieja
W Norwegii, mimo rosnącej liczby diagnoz nowotworowych, coraz więcej osób całkowicie zdrowieje. W przypadku niektórych nowotworów większość pacjentów przeżywa chorobę i nawet pacjenci z zaawansowanym stadium mogą mieć dobre rokowania.
Raport Cancer in Norway 2025 stwierdza jasno: przed ukończeniem 80. roku życia około cztery na dziesięć osób w Norwegii otrzymuje przynajmniej jedną diagnozę nowotworową. W całej populacji jest obecnie ponad 350 000 osób, które mają w swojej historii tę chorobę.
W 2025 roku po raz pierwszy w historii liczba nowych zachorowań na raka w Norwegii przekroczyła 40 000. Zdiagnozowano dokładnie 40 364 nowe przypadki – to około 1500 przypadków więcej niż rok wcześniej.
Wzrost wynikający z rosnącej liczby ludności i ze starzenia się mieszkańców wynosi zazwyczaj 1–2% w porównaniu z poprzednim rokiem. Wzrost zachorowań z 2024 do 2025 wyniósł natomiast 4%.
Chorują częściej mężczyźni
W szerszym ujęciu wskaźnik zachorowalności na raka (czyli liczba przypadków na 100 000 osób) w ostatnich latach spada. Dotyczy to mężczyzn w całej ostatniej dekadzie, a w ostatnich latach także kobiet. Nadal częściej chorują mężczyźni niż kobiety.
Największy spadek w ostatnim czasie dotyczy raka szyjki macicy. W 2025 roku zgłoszono 259 przypadków tej choroby. Tak niskiej liczby nigdy wcześniej nie odnotowano w Norwegii, ani w liczbie przypadków, ani w przeliczeniu na 100 000 kobiet.
Najczęstszym nowotworem w Norwegii jest nadal rak prostaty, który stanowi około 13% wszystkich przypadków. Wraz z innymi często występującymi nowotworami, jak rak piersi, płuc i jelita grubego, a także czerniak i inne nowotwory skóry, odpowiadają łącznie za 58% wszystkich przypadków raka w kraju.
Coraz więcej osób przeżywa chorobę nowotworową
Obecnie ponad trzy na cztery osoby przeżywają co najmniej pięć lat po diagnozie raka.
Mimo że liczba zachorowań rośnie, coraz więcej osób całkowicie zdrowieje, a wielu pacjentów żyje dłużej i jakość ich życia jest lepsza niż wcześniej. Wynika to z połączenia profilaktyki, wcześniejszego wykrywania oraz coraz lepszych i bardziej dopasowanych metod leczenia.
W przypadku niektórych nowotworów większość pacjentów przeżywa chorobę, a nawet osoby z zaawansowanym stadium mogą mieć dobre rokowania.
W przypadku innych nowotworów postęp jest ograniczony. Dotyczy to m.in. raka trzustki, płuc i wątroby – są to nadal nowotwory o najniższej przeżywalności.
11 703 zgony z powodu raka w 2025 roku
Mimo rosnącej przeżywalności, każdego roku z powodu raka umiera znaczna liczba osób. W 2025 roku w Norwegii łącznie zmarło 45 040 osób, w tym 11 703 na nowotwory.
Rak płuc, jelita grubego i odbytnicy, prostaty oraz rak piersi u kobiet odpowiadały za około połowę wszystkich zgonów nowotworowych w 2025 roku. Znaczną liczbę zgonów powoduje również rak trzustki. Choć nie jest on jednym z najczęstszych nowotworów (około 1000 przypadków rocznie), ma bardzo złe rokowania – wiele osób umiera wkrótce po diagnozie. W 2025 roku z powodu raka trzustki zmarło 1002 osoby (dane z rejestru przyczyn zgonów).
Rak dotyka głównie osoby starsze
Nowotwory dotyczą przede wszystkim osób starszych. Połowa wszystkich diagnoz dotyczy osób w wieku 71 lat lub więcej, a 90% pacjentów ma ponad 50 lat.
W Norwegii duży wzrost liczby przypadków w ostatnich 50 latach wynika więc głównie z tego, że społeczeństwo się starzeje, żyje dłużej i rośnie odsetek osób starszych.
W przypadku niektórych nowotworów zachorowalność spada – np. raka szyjki macicy, gdzie badania przesiewowe, wczesne wykrywanie i leczenie stanów przedrakowych zmniejszyły liczbę zachorowań. Odkrycie związku między rakiem żołądka a bakterią Helicobacter pylori – odpowiedzialną także za wrzody – doprowadziło do skuteczniejszych działań profilaktycznych i znacznego spadku zachorowań na raka żołądka.
Źródło: FHI
