Kryzys: masz sobie poradzić przez tydzień

DSB, czyli Departament ds. Ochrony Ludności i Sytuacji Nadzwyczajnych, zaleca i przekazuje: w przypadku kryzysu powinieneś samodzielnie dać sobie radę przez tydzień.

Artykuł został opublikowany ponad 1 rok temu, dlatego zawarte w nim informacje mogą być nieaktualne.

Żyjemy w coraz bardziej niespokojnym świecie – między innymi na skutek zmian klimatycznych, wojen i zagrożeń cyfrowych. Chociaż w Norwegii większość rzeczy działa tak, jak powinna, musimy być przygotowani na to, że mogą nas dotknąć ekstremalne warunki pogodowe, pandemie, wypadki, sabotaże, a w najgorszym przypadku działania wojenne.

DSB

Również przerwy w dostawie prądu mogą przyczynić się do powstania kryzysu, powodując, że woda kranowa, kanalizacja, sprzęt medyczny, ładowanie samochodów elektrycznych, rozwiązania płatnicze, internet, telefon komórkowy, radio, lodówka i kuchenka elektryczna nie będą działać normalnie.

DSB od lat przekazuje zalecenia dotyczące samoprzygotowania. Wydłużył okres, w którym mieszkańcy mają poradzić sobie sami w przypadku kryzysu – do siedmiu dni. Ostatnie zalecenie, sporządzone w 2018 roku, dotyczyło zapasów pozwalających na przetrwanie trzech dni.

W najnowszych zaleceniach po raz pierwszy zwrócono uwagę na dbałość o zdrowie psychiczne. Uczula się także ludność na krytyczne podchodzenie do źródeł informacji.

Przeczytaj też:

Sztuka przetrwania, czyli jak przygotować się na potencjalne zagrożenie?

W związku z wieloma zmianami, jakie od 2018 roku dokonały się na świecie, DSB postanowiło wprowadzić zmiany w zaleceniach.

– W przypadku wystąpienia poważnego kryzysu władze i agencje pomocowe muszą priorytetowo traktować tych, którzy pomocy najbardziej potrzebują. Największą zmianą jest teraz to, że przechodzimy z trzech dni do jednego tygodnia – komentuje Tore Kamfjord, z DSB.

W razie kryzysu. Zdjęcie: archiwum prywatne

Dlatego tak ważne jest, by możliwie największa liczba mieszkańców Norwegii potrafiła samodzielnie poradzić sobie w obliczu kryzysu.

Oto lista podstawowa:

  • Woda pitna – 20 litrów na osobę, przechowywana w dzbankach lub butelkach.
  • Żywność odporna na przechowywanie w temperaturze pokojowej.
  • Grill, kuchenka lub kuchnia polowa.
  • Ciepłe ubrania, koce, kołdry i śpiwory.
  • Zapałki i świece.
  • Drewno, jeśli masz piec lub kominek na drewno.
  • Alternatywą dla spalania drewna jest piec gazowy lub naftowy przeznaczony do użytku wewnętrznego.
  • Latarki lub czołówki zasilane bateriami, korbami lub ogniwami słonecznymi.
  • Radio DAB zasilane bateriami, korbą lub ogniwami słonecznymi.
  • Leki i sprzęt pierwszej pomocy.
  • Jod w tabletkach (dotyczy dzieci i dorosłych do 40. roku życia, kobiet w ciąży i karmiących piersią).
  • Artykuły higieniczne, takie jak chusteczki nawilżane, płyn do dezynfekcji rąk, pieluszki, papier toaletowy i produkty menstruacyjne.
  • Baterie i naładowany bank akumulatorów.
  • Trochę gotówki i kilka kart płatniczych.
  • Karma i woda dla zwierząt.
  • Lista na papierze zawierająca ważne numery telefonów, takie jak numery alarmowe, pogotowie, weterynarz, rodzina, przyjaciele i sąsiedzi.

Źródło: Jak przygotować się na wypadek nagłego zdarzenia w Norwegii/DSB

Czego się obawiamy, kogo wesprzemy

mama wyjaśniająca dzieciom jak używać radia
Zdjęcie: IStock

Wydarzeniami, które budzą największe obawy w Norwegii w perspektywie pięciu lat, są cyberataki na systemy zarządzania, a następnie ataki terrorystyczne.

W porównaniu z rokiem 2022 spadły obawy związane z awarią jądrową (z 32% do 21%), przedłużającymi się przerwami w dostawie prądu (z 32% do 25%) i kryzysem dostaw (z 30% do 24%).

28% jest w pewnym lub dużym stopniu zaniepokojonych perspektywą poważnego kryzysu – odsetek ten jest wyższy wśród osób w wieku 18–29 lat (39%) i wśród kobiet (34%).

6 na 10 zna podstawową pierwszą pomoc (58%), a połowa zastanawiała się, co zrobić w przypadku dłuższej przerwy w dostawie prądu (51%). 

Tylko 29% zastanowiło się, w jaki sposób mogą szukać pomocy lub informacji w przypadku utraty sieci komórkowej/telefonicznej/internetu.

Ponad połowa (52%) jest słabo przygotowana do radzenia sobie przez 3 dni w przypadku utraty prądu, sieci telefonicznej/komórkowej, Internetu lub wody. 

Średnie gospodarstwo domowe szacuje, że poradzi sobie bez pomocy władz przez 4 dni.

Ponad 80% populacji ma w domu zapałki/zapalniczki, świece lub latarki. Prawie połowa (47%) magazynowała wodę pitną, odsetek ten stale rósł od 2019 r., kiedy wynosił zaledwie 27%. 

Stosunkowo niewiele gospodarstw domowych posiada tabletki jodu (20%), agregaty prądotwórcze (8%) i rozwiązania w zakresie ogniw słonecznych (6%).

Gospodarstwa domowe bardzo chętnie dzielą się swoimi zapasami z bliskimi krewnymi (w dużym stopniu 72%). Tylko 14% w dużej mierze podzieliłoby się z osobami, które nie są bliskimi krewnymi, sąsiadami lub osobami z lokalnego środowiska.

Z badania “Husholdningens egenberedskap” opublikowanego przez DSB w styczniu 2024 roku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *