W niedzielę w całej Norwegii wierni zgromadzili się na nabożeństwach żałobnych po śmierci króla Haralda V. W kościele w Asker, lokalnej świątyni rodziny królewskiej mieszkającej w Skaugum, w pierwszym rzędzie zasiedli jej członkowie.
– Teraz, gdy nasz drogi król Harald nie żyje, jesteśmy z wami – nasz drogi królu Haakonie, królowo Mette-Marit, królowo Sonjo i cała wasza rodzino. Łączymy się z wami w żałobie – powiedział podczas kazania proboszcz Øyvind Stabrun.
W pierwszym rzędzie zasiedli król Haakon, księżniczka Ingrid Alexandra, królowa Sonja oraz książę Sverre Magnus.
Królowa Mette-Marit nie uczestniczyła w nabożeństwie, ponieważ nadal przechodzi rekonwalescencję po przeszczepie płuc, który odbył się w czerwcu.
Podczas modlitwy wierni wstali i zaśpiewali „Kongesangen” – hymn królewski – po raz pierwszy dla nowego króla Norwegii.
Przeczytaj: Od wtorku każdy będzie mógł pożegnać króla Haralda w kaplicy Pałacu Królewskiego
Modlono się również za rodzinę królewską.
– Prosimy o mądrość i siłę dla rodziny królewskiej, dla Jego Królewskiej Mości króla Haakona VIII, Jej Królewskiej Mości królowej Mette-Marit oraz królowej Sonji – mówił Stabrun.
Najważniejsi przedstawiciele państwa w katedrze w Oslo
We wszystkich norweskich katedrach na niedzielę zaplanowano nabożeństwa żałobne poświęcone pamięci króla Haralda, który zmarł w piątek.
W katedrze w Oslo w pierwszym rzędzie zasiedli premier Jonas Gahr Støre oraz przewodniczący Stortingu Masud Gharahkhani. Obecni byli również inni członkowie rządu i parlamentarzyści.
– Jesteśmy tutaj, aby opłakiwać śmierć króla Haralda V. Aby wspominać, oddać mu hołd i dzielić się tym doświadczeniem. Śpiewać i modlić się, słuchać, zapalać świece. I wspólnie trwać w ciszy – powiedziała biskup Oslo Sunniva Gylver, która prowadziła nabożeństwo.
W kazaniu mówiła zarówno o żałobie, jak i o radości, przypominając niezwykłą historię miłości Haralda i Sonji.
– Wczoraj królowa Sonja i król Harald obchodziliby rocznicę ślubu. 58 lat temu właśnie tutaj powiedzieli sobie „tak”. Pełni radości po dziewięciu latach wytrwałej walki o swoją miłość. Dzisiaj spotykamy się tutaj, a także w kościołach i przed ekranami, na nabożeństwie żałobnym – mówiła.
W uroczystości uczestniczyli także przedstawiciele innych wspólnot religijnych. Wspominali króla i zapalali świece ku jego pamięci.
„Za co jesteś wdzięczny?”
Tłumy pojawiły się również w Stavanger. Według Stavanger Aftenblad najstarsza norweska katedra była wypełniona po brzegi.
W nabożeństwie uczestniczyli m.in. gubernator regionu Bent Høie, burmistrz Stavanger Tormod W. Losnedal, minister edukacji Kari Nessa Nordtun oraz parlamentarzyści.
Pełniący obowiązki biskupa Rune Steensnæs Engedal zapowiedział, że w kazaniu nawiąże do słów Haralda.
Przypomniał ostatnie przemówienie noworoczne monarchy, w którym król mówił o pytaniu, jakie chciał symbolicznie zawiesić nad wejściem w 2026 rok:
„Za co jesteś wdzięczny?”
– To ważne pytanie również dzisiaj. Za co jesteśmy wdzięczni? – mówił duchowny.
„To nie był po prostu kolejny król”
Także w Bergen mieszkańcy licznie przyszli pożegnać Haralda. Według Bergens Tidende w chwili rozpoczęcia nabożeństwa o godzinie 11.00 katedra była niemal pełna.
Wśród uczestników była była burmistrz Bergen Trude Drevland.
– Gdzie indziej miałabym być? – powiedziała gazecie, wchodząc do świątyni.
Jej zdaniem wspólne spotkanie w katedrze i uczczenie pamięci króla jest w obecnej sytuacji czymś naturalnym i potrzebnym.
Nabożeństwo żałobne odbyło się także w katedrze w Tromsø. Prowadzili je biskup Svein Valle oraz dziekan Torkel Irgens.
– Król Harald nie był zwyczajnym królem. Przyjęliśmy go do serca. Był obecny i bliski całemu narodowi. Oczywiście, że to nas porusza. To tak, jakbyśmy wszyscy go znali. Dlatego jego śmierć tak na nas wpływa – powiedział biskup.
W Nidarosdomen w Trondheim nabożeństwo żałobne odbyło się w niedzielę o godzinie 17.00.
Katedry pozostaną otwarte do pogrzebu
Niedzielne nabożeństwa nie będą jedyną możliwością pożegnania Haralda.
Norweskie katedry mają być otwarte codziennie aż do pogrzebu króla. Wyjątkiem będzie katedra w Oslo, która zostanie zamknięta na czas przygotowań do uroczystości pogrzebowych.
Mieszkańcy mogą przyjść do świątyń, pomodlić się, zapalić świecę oraz wpisać się do ksiąg kondolencyjnych.
– To naturalne, że w tym szczególnym czasie dla naszego kraju otwieramy kościoły. Dobrze może nam zrobić możliwość bycia razem – niezależnie od tego, czy ktoś chce w ciszy zapalić świecę, pomodlić się czy z kimś porozmawiać – powiedział przewodniczący Konferencji Biskupów Kościoła Norwegii Olav Fykse Tveit.
