Prywatne przedszkola protestują

W środę kilka prywatnych przedszkoli w Kristiansand zostanie zamkniętych o godzinie 14.00 jako znak protestu na decyzję rządu o obniżeniu dotacji dla prywatnych przedszkoli. 

Jak poinformował nas rzecznik stowarzyszenia prywatnych przedszkoli PBL (Private Barnehagers Landsforbund), z ponad 2000 prywatnych przedszkoli w całym kraju, udział w akcji zapowiedziało między 900 a 1000 placówek, w tym około 50 przedszkoli z Agder.

Dlaczego przedszkola postanowiły zorganizować tę akcję?

W norweskim systemie edukacji to gmina jest odpowiedzialna za przedszkola. Istnieją zarówno prywatne, jak i publiczne placówki dziennej opieki skierowane do dzieci w wieku 1-5 lat. Koszty i zasady przyjęć mogą się różnić w zależności od przedszkola, jednak w Norwegii bardzo dba się o to, aby wszystkie dzieci miały zapewniony równy dostęp do edukacji wczesnoszkolnej. 

Ustępujący rząd przedstawił w październiku propozycję budżetu państwa na 2022 rok. Budżet zostanie rozpatrzony przez nowy parlament jesienią, a ostateczna decyzja zostanie podjęta tuż przed świętami Bożego Narodzenia. W budżecie pojawiły się takie zmiany jak zmniejszenie subwencji emerytalnej dla przedszkoli prywatnych, zmniejszenie dotacji dla przedszkoli prywatnych, nowy nadzór finansowy i finansowanie większej liczby nauczycieli przedszkolnych. 

Kluczową częścią konfliktu są składki emerytalne. Dziś jest to 13% kosztów wynagrodzeń, ale rząd zdecydował o stopniowym obniżaniu ich do 11% w 2024 roku. Taka zmiana pociąga za sobą zmniejszenie dotacji dla gmin o 207 mln koron w 2022 roku. Co prawda proponuje się program przejściowy, który oznacza, że ​​obniżka dodatku emerytalnego będzie obowiązywać w pełni od 2024 roku. Tym samym w 2024 roku finansowanie przedszkoli prywatnych będzie uszczuplone o 350 mln koron. 

Powodem propozycji cięć jest raport Telemarksforskning, z którego wynika, że ​​prywatne przedszkola zbyt dużo przeznaczają obecnie na składki emerytalne.

Cięcia dosięgną wszystkich. Według PBL doprowadzą do utraty 400-600 milionów koron rocznie w porównaniu z obecnym poziomem dotacji. Stowarzyszenie stara się w tej chwili obliczyć jak ten spadek finansowania wpłynie na prywatne przedszkola. Zdjęcie Unsplash.

Kolejnym kontrowersyjnym punktem w budżecie jest dokonanie korekty w dół w dopłacie kapitałowej do prywatnych przedszkoli. Oznacza to zmniejszenie dotacji ramowej dla gmin o 265,7 mln koron.

Według PBL cięcia doprowadzą do utraty 400-600 milionów koron rocznie w porównaniu z obecnym poziomem dotacji. Stowarzyszenie stara się w tej chwili obliczyć jak ten spadek finansowania wpłynie na prywatne przedszkola. 

W budżecie przeznaczono również 120 mln koron na zwiększenie liczby nauczycieli przedszkolnych. Z tego 100 mln trafi do gmin, a pozostałe 20 mln do nauczycieli.

Z obliczeń Norweskiego Urzędu Statystycznego wynika, że ​​już w 2022 r. zostanie przeszkolonych wystarczająco dużo nauczycieli przedszkolnych, aby spełnić ambicję o posiadaniu 50% nauczycieli przedszkolnych we wszystkich przedszkolach.

Maksymalna cena opłaty za przedszkole

Rząd proponuje, aby maksymalna cena za miejsce w przedszkolu wynosiła od 1 stycznia 2022 roku 3315 koron miesięcznie. Obecnie maksymalna cena to 3230 koron. 

Program z darmowym czasem podstawowym (czyli 20 godzin dla dzieci w wieku 2-5 lat z rodzin o niskich dochodach) będzie kontynuowany, dzięki czemu nikt nie będzie musiał płacić więcej niż 6% całkowitego dochodu podlegającego opodatkowaniu za miejsce w przedszkolu. Oznacza to, że wszystkie rodziny o dochodach poniżej 607 750 koron będą uprawnione do obniżonej opłaty za przedszkole. Od 1 sierpnia 2022 r. limit dochodów dla programu z darmowym czasem podstawowym wyniesie 598 825 NOK.

Źródło: PBL

Zdjęcie: BBC Creative/Unsplash


Podoba Ci się artykuł? Doceniasz naszą pracę? Wesprzyj nas wpłacając dowolną kwotę na SPLEIS


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *