Prawie 48 procent uchodźców z Ukrainy w wieku produkcyjnym ma już pracę w Norwegii. W ciągu roku liczba pracujących zwiększyła się o 5600 osób. Za ogólnokrajową średnią kryją się jednak ogromne różnice regionalne. W Troms pracę ma 54,3 procenta Ukraińców, w Agder – zaledwie 42,8 procent. Skąd bierze się różnica przekraczająca 11 punktów procentowych?
Najnowsze dane opublikowane 25 sierpnia przez norweskie Ministerstwo Pracy i Integracji pokazują, że integracja uchodźców z Ukrainy z rynkiem pracy wyraźnie przyspiesza.
Prawie 48 procent Ukraińców w wieku produkcyjnym pracuje obecnie w Norwegii. To o 5600 osób więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Dane dotyczą osób w wieku 20–66 lat, które przyjechały do Norwegii po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji w lutym 2022 roku.
– Cztery i pół roku po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę wiele osób, które uciekły do Norwegii, jest już aktywnych zawodowo. Pokazuje to, że wysiłki gmin, pracodawców, a przede wszystkim samych Ukraińców przynoszą rezultaty – ocenia minister pracy i integracji Kjersti Stenseng.
Gdzie pracują Ukraińcy?
Rynek pracy nie wchłania uchodźców równomiernie. Sześciu na dziesięciu pracujących Ukraińców, którzy przyjechali po lutym 2022 roku, znalazło zatrudnienie w takich sektorach jak: ochrona zdrowia i usługi społeczne, handel, mechanika, hotelarstwo i gastronomii, przemysł.
To ważne również z punktu widzenia norweskiego rynku pracy. W wielu gminach, szczególnie poza największymi miastami, brakuje pracowników, a uchodźcy mogą wypełniać część tych luk.
Troms na pierwszym miejscu. Agder prawie na końcu
Jeszcze ciekawiej wygląda porównanie poszczególnych regionów.
Najwyższy odsetek pracujących Ukraińców odnotowano w Troms – 54,3 procent. Kolejne miejsca zajmują Finnmark i Nordland. Powyżej 50 procent zatrudnionych Ukraińców pracuje również w Buskerud, Vestland i Rogaland.
Pełne zestawienie wygląda następująco:
| Region | Odsetek pracujących Ukraińców |
| Troms | 54,3% |
| Finnmark | 51,9% |
| Nordland | 51,7% |
| Buskerud | 51,6% |
| Vestland | 50,8% |
| Rogaland | 50,2% |
| Møre og Romsdal | 48,3% |
| Akershus | 46,7% |
| Østfold | 46,6% |
| Vestfold | 46,4% |
| Oslo | 45,3% |
| Trøndelag | 44,4% |
| Innlandet | 43,0% |
| Agder | 42,8% |
| Telemark | 41,7% |
Agder zajmuje więc przedostatnie miejsce w kraju. Niższy wynik ma jedynie Telemark. Różnica między Troms a Agder wynosi aż 11,5 punktu procentowego.
Dlaczego na północy jest łatwiej o pracę?
Same najnowsze dane nie pozwalają stwierdzić, że istnieje jedna konkretna przyczyna tak dużych różnic. Dostępne analizy SSB pokazują jednak szerszą prawidłowość: uchodźcy z Ukrainy częściej znajdują zatrudnienie w mniej centralnie położonych gminach niż w największych miastach.
Dobrym przykładem jest Tromsø. W osobnej analizie SSB dotyczącej osób, które zakończyły program wprowadzający introduksjonsprogrammet, Tromsø wyróżniało się spośród dużych norweskich gmin. W marcu 2026 roku pracowało tam ponad 75 procent Ukraińców, którzy zakończyli program. Tymczasem w Oslo i Bergen było to około 50 procent.
Nie należy jednak bezpośrednio porównywać tych 75 proc. z regionalnym wynikiem 54,3 proc. Są to dwie różne grupy: pierwsza statystyka obejmuje osoby, które już zakończyły program integracyjny, druga – szerszą populację Ukraińców w wieku 20–66 lat, którzy przyjechali po rozpoczęciu wojny.
Dane sugerują jednak, że miejsce zamieszkania może mieć duże znaczenie dla szans na wejście na rynek pracy.
Mniejsza gmina może oznaczać większą szansę?
Na pierwszy rzut oka można byłoby oczekiwać, że najłatwiej znaleźć pracę w Oslo, Bergen czy Trondheim. Statystyki nie potwierdzają jednak tak prostego związku.
SSB zwraca uwagę, że udział pracujących uchodźców z Ukrainy jest generalnie wyższy w mniej centralnych częściach kraju.
Jednym z możliwych wyjaśnień jest struktura lokalnego rynku pracy. W mniejszych miejscowościach braki kadrowe w konkretnych zawodach mogą być bardziej odczuwalne, a pracodawcy bardziej skłonni zatrudniać osoby, które nie mówią jeszcze biegle po norwesku.
Znaczenie mogą mieć również różnice w strukturze gospodarki, dostępności ofert pracy, organizacji programu integracyjnego, nauce języka, współpracy gmin z lokalnymi przedsiębiorstwami oraz charakterystyce samych osób osiedlonych w poszczególnych regionach.
Na podstawie opublikowanych danych nie można jednak przesądzić, który z tych czynników odpowiada za słabszy wynik Agder.
Co dzieje się w Agder?
I właśnie tutaj statystyki stają się szczególnie interesujące.
Jeżeli w Troms pracuje 54,3 procenta Ukraińców w wieku 20–66 lat, a w Agder tylko 42,8 procenta, warto zadać pytanie nie tylko o samych uchodźców, lecz także o lokalne systemy integracji i rynek pracy.
Czy problemem jest dostępność odpowiednich miejsc pracy? Znajomość języka? Niedopasowanie kwalifikacji? Sposób prowadzenia introduksjonsprogrammet? A może struktura gospodarcza regionu?
Na te pytania najnowszy komunikat ministerstwa nie odpowiada. Dane pokazują jednak wystarczająco dużą różnicę, aby warto było ją przeanalizować na poziomie gmin – szczególnie Kristiansand i pozostałych większych gmin Agder.
Praca jako najważniejszy etap integracji
Norweski rząd od początku podkreśla, że celem polityki wobec uchodźców z Ukrainy jest możliwie szybkie przejście od świadczeń i programów integracyjnych do zatrudnienia.
– Praca jest najważniejszą drogą do wejścia do norweskiego społeczeństwa i umożliwia uchodźcom samodzielne utrzymanie – podkreśla minister Kjersti Stenseng.

Kjersti Stenseng (Ap). Foto: Regjeringen.no
Najnowsze statystyki pokazują, że proces ten postępuje. Jeszcze bardziej optymistyczne są dane dotyczące osób, które zakończyły introduksjonsprogrammet. Według SSB w marcu 2026 roku blisko 60 procent Ukraińców, którzy ukończyli program do końca 2025 roku, było zatrudnionych.
Ogólnokrajowe 48 procent jest więc tylko częścią obrazu. W niektórych częściach Norwegii ponad połowa uchodźców z Ukrainy w wieku produkcyjnym już pracuje. Jednocześnie różnica między najlepszymi i najsłabszymi regionami przekracza 12 punktów procentowych.
A przypadek Agder pokazuje, że kolejnym ważnym pytaniem nie jest już tylko ilu Ukraińców znajduje pracę w Norwegii, ale również dlaczego w jednych częściach kraju udaje się to znacznie częściej niż w innych.
