Close Menu
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • English
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • Ogólne
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Społeczeństwo»Temu kusi ceną. Nowy raport pokazuje, dlaczego mieszkańcy Norwegii kupują poza Europą
Społeczeństwo

Temu kusi ceną. Nowy raport pokazuje, dlaczego mieszkańcy Norwegii kupują poza Europą

By Sylwia Balawender24 sierpnia 2026Brak komentarzy6 minut czytania
zakupy online
Foto: Vitaly Gariev/Unsplash
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email

Niskie ceny, ogromny wybór i możliwość znalezienia produktów, których trudno szukać gdzie indziej – to główne powody, dla których mieszkańcy Norwegii sięgają po zakupy na platformach takich jak Temu czy Shein. Nowy raport SIFO pokazuje jednak również drugą stronę tego boomu: pytania o bezpieczeństwo produktów, prawa konsumentów, środowisko i warunki konkurencji dla norweskich sklepów.

21 sierpnia norweski rząd opublikował nowy raport Instytutu Badań Konsumenckich SIFO (Forbruksforskningsinstituttet SIFO) poświęcony zakupom na międzynarodowych platformach niskocenowych spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Raport „Grenseløs netthandel – Forbrukernes handlemønstre på lavprisplattformer” powstał na zlecenie Barne- og familiedepartementet.

Badacze przyjrzeli się nie tylko temu, gdzie mieszkańcy Norwegii robią zakupy, ale przede wszystkim dlaczego wybierają tanie platformy i jak postrzegają związane z nimi ryzyko.

Cena wygrywa

Wniosek jest jednoznaczny: najważniejsza jest cena. Wśród osób korzystających z azjatyckich platform niskocenowych aż 36 procent wskazało niską cenę jako najważniejszy powód wyboru sklepu. Dla porównania wśród klientów innych sklepów internetowych było to 19 procent.

Na kolejnych miejscach ważnych dla kupujących znalazły się: szeroki asortyment – 14 proc., możliwość znalezienia unikalnych lub trudno dostępnych produktów – 12 proc. oraz dostęp do tanich części zamiennych i drobnych elementów – 9 proc.

Co ciekawe, wyniki nie potwierdzają prostego obrazu klienta Temu jako osoby kupującej przede wszystkim pod wpływem impulsu, reklamy czy mediów społecznościowych. Takie motywacje znalazły się na końcu listy. SIFO ocenia, że decyzje konsumentów są w dużej mierze praktyczne: chcą kupić taniej i mieć duży wybór.

Jak wielu mieszkańców Norwegii korzysta z takich platform?

Raport pokazuje jednocześnie, że zakupy na azjatyckich platformach niskocenowych nie są dla większości mieszkańców Norwegii codziennym zwyczajem. Z przeprowadzonych badań wynika, że 12 procent użytkowników kupuje tam co najmniej raz w miesiącu, natomiast 48 procent deklaruje, że nigdy z nich nie korzysta.

Skala zjawiska jest jednak duża. Według danych przywoływanych obecnie przez norweski Forbrukerrådet każdego dnia do Norwegii trafia ponad 130 tysięcy produktów zamówionych za pośrednictwem globalnych platform takich jak Temu i Shein.

Inne badania wskazują również na bardzo wysoką popularność samego Temu. PostNord informował, że 41 procent robiących zakupy online korzystało z tej platformy, co dawało Norwegii najwyższy wynik wśród krajów nordyckich.

Tani produkt nie zawsze oznacza bezpieczny produkt

Wraz z popularnością Temu, Shein, Wish czy AliExpress rosną obawy dotyczące bezpieczeństwa sprzedawanych tam produktów.

logo Temu na telefonie
Foto: V H/Unsplash

Problem polega na tym, że towary kupowane bezpośrednio od sprzedawców spoza EOG nie zawsze podlegają w praktyce takiej samej kontroli, jak produkty wprowadzane do sprzedaży przez firmy działające na rynku norweskim i europejskim.

Norweski Forbrukerrådet ostrzega, że w przypadku platform spoza Europy nie ma gwarancji, iż każdy produkt spełnia norweskie i europejskie wymagania bezpieczeństwa.

Nie jest to jedynie problem teoretyczny. W kontroli Norweskiej Dyrekcji Ochrony Środowiska (Miljødirektoratet) obejmującej 160 sztuk biżuterii kupionej, m.in. w norweskich i zagranicznych sklepach oraz na platformach takich jak Temu, Wish i AliExpress, 42 produkty zawierały zbyt wysokie poziomy ołowiu, kadmu lub niklu.

Szczególna ostrożność jest więc wskazana przy produktach przeznaczonych dla dzieci, elektronice, ładowarkach, kosmetykach, biżuterii czy przedmiotach mających bezpośredni kontakt z żywnością lub skórą.

Kupujemy, choć ryzyko wydaje nam się mniejsze

Jednym z ciekawszych wniosków nowego raportu SIFO jest różnica w postrzeganiu ryzyka.

Osoby korzystające z azjatyckich platform niskocenowych postrzegają ryzyko związane m.in. z ochroną danych osobowych jako mniejsze niż osoby, które na takich platformach nie kupują. Są również bardziej skłonne uważać, że obowiązują tam podobne zasady ochrony konsumentów i standardy środowiskowe jak w Europie.

Badacze zastrzegają jednak, że nie oznacza to, iż klienci tych platform mają większą wiedzę o przepisach. Może raczej oznaczać, że wraz z regularnym korzystaniem z platform maleje poczucie ryzyka, a zakupy zaczynają być traktowane jako coś normalnego.

To właśnie ten problem chce teraz dokładniej analizować norweski rząd.

– Chcę, aby ludzie mogli mieć pewność, że kupowane przez nich produkty są bezpieczne i że ich prawa są przestrzegane. Powinno to obowiązywać niezależnie od tego, czy robimy zakupy w sklepie stacjonarnym, czy w internecie – podkreśla minister ds. dzieci i rodziny Lene Vågslid.

A co z norweskimi sklepami?

Temu i podobne platformy są również ogromnym wyzwaniem dla tradycyjnego handlu. Norweski sklep musi przestrzegać przepisów dotyczących bezpieczeństwa produktów, praw konsumenta, środowiska, dokumentacji czy odpowiedzialności za sprzedawany towar.

W przypadku ogromnej liczby małych przesyłek przychodzących bezpośrednio spoza Europy egzekwowanie tych samych standardów jest znacznie trudniejsze.

Forbrukerrådet zwraca uwagę, że szybki rozwój globalnych platform internetowych stanowi wyzwanie nie tylko dla bezpieczeństwa konsumentów, lecz także dla norweskich sklepów i przedsiębiorstw przestrzegających obowiązujących regulacji.

osoba roniąca zakupy przez internet z karta kredytową
Foto: rupixen/Unsplash

Czy na Temu nie płaci się VAT-u?

To częste nieporozumienie. Towary kupowane za granicą nie są automatycznie zwolnione z norweskiego VAT-u.

Jeżeli zagraniczny sklep jest zarejestrowany w norweskim systemie VOEC (VAT on E-Commerce), przy zakupie produktu o wartości poniżej 3000 koron VAT jest pobierany już podczas płatności w sklepie. Jeśli sprzedawca nie korzysta z VOEC, VAT oraz ewentualne inne należności pobierane są przy imporcie, a przewoźnik może dodatkowo naliczyć opłatę za odprawę.

Od 1 stycznia 2024 roku VAT obowiązuje przy wszystkich zakupach towarów z zagranicy – zlikwidowane zostało wcześniejsze zwolnienie dla najtańszych przesyłek.

Debata dotyczy więc dziś nie tyle samego VAT-u, ile tego, czy obecne zasady wystarczają, aby zapewnić równe warunki konkurencji i ograniczyć lawinę tanich przesyłek spoza Europy.

Co by było, gdyby zakupy stały się droższe?

SIFO sprawdziło również, jak konsumenci zareagowaliby na dodatkową opłatę nakładaną na niewielkie paczki z zagranicznych platform.

Rezultat jest interesujący. Największa grupa badanych zadeklarowała, że w takim przypadku przestałaby kupować na tanich platformach spoza Europy. Kolejna duża grupa zwiększyłaby zakupy w norweskich sklepach i sklepach internetowych. Część klientów deklaruje jednak, że kupowałaby dokładnie tak samo jak wcześniej.

To pokazuje, jak istotna jest cena. Jeśli przewaga cenowa Temu i podobnych serwisów zmniejszy się, część klientów może wrócić do lokalnego handlu.

zakupy online
Foto: Emiliano Vittoriosi/Unsplash

Rząd przygląda się Temu i Shein

Norweski rząd zapowiada dalsze działania. Trwają prace nad wprowadzeniem do norweskiego prawa nowych europejskich regulacji dotyczących m.in. bezpieczeństwa produktów, nadzoru rynku, ekoprojektowania oraz usług cyfrowych.

Powstała również krajowa grupa robocza ds. handlu internetowego, która ma poprawić współpracę pomiędzy urzędami odpowiedzialnymi za kontrolę rynku. Raport SIFO ma być jednym z materiałów wykorzystywanych przy podejmowaniu kolejnych decyzji.

Temu i podobne platformy odniosły sukces, ponieważ bardzo dobrze odpowiadają na to, czego część konsumentów szuka najbardziej: ma być tanio, wybór ma być ogromny, a zakupy proste.

Pytanie, przed którym stoją teraz norweskie władze, brzmi jednak inaczej: kto ponosi rzeczywisty koszt tej niskiej ceny – i czy obecne przepisy wystarczają, aby chronić konsumentów, środowisko oraz firmy, które muszą przestrzegać europejskich zasad?

ciekawostki
Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

Hakkebakkeskogen – las, w którym uczymy się żyć razem

Targ, pług i hełm. Co łączy język polski i norweski?

Połowa Norwegów spędzi jesienne ferie za granicą

Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Najbardziej deszczowy dzień w Bergen od prawie siedmiu lat 

Wiadomości 5 października 2026

W Bergen w ciągu ostatniej doby spadło 89,2 mm deszczu. To największa dobowa suma opadów…

Cyberataki w Norwegi – kto atakuje i dlaczego?

5 października 2026

Norwegia przegrywa trzeci mecz z rzędu. Najgorsza seria od 10 lat 

5 października 2026

Vy o strajku kolejarzy: „To trudna sytuacja”

5 października 2026

KrF chce własnej norweskiej listy organizacji terrorystycznych: „Norwegia była zbyt naiwna”

5 października 2026

Pracujesz w norweskim przedszkolu? Ponad 1900 osób dostanie wsparcie na zdobycie kwalifikacji nauczyciela

5 października 2026

Margaret Dąbrowska z Norwegii druga w konkursie „Osobowość Roku Polonii Świata”

4 października 2026

Ojciec i syn zginęli w Halden. Policja uważa, że strzelanina nie była przypadkowa

4 października 2026

Hakkebakkeskogen – las, w którym uczymy się żyć razem

4 października 2026

Norwegia tworzy centrum badań wojskowych na północy. FFI Nord powstanie w Tromsø i na Andøya

4 października 2026

The Whale. Miejsce, w którym człowiek spotyka się z oceanem

3 października 2026

Norwegia w europejskiej czołówce precyzyjnego leczenia raka

3 października 2026

Norweskie rugby przed finałami. Na boisku emocje, poza nim kłopoty

3 października 2026

Żółty alert powodziowy dla Vestland i części Rogaland. Nawet 120 mm deszczu

3 października 2026

Norwegia zwiększa ubój reniferów, w tym sezonie celem jest 71 tysięcy zwierząt

3 października 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

Hulajnogi elektryczne w Norwegii dopiero od 16. roku życia? Rząd chce podnieść granicę wieku

7 października 2026

Rząd chce obniżyć podatek dochodowy o 6,4 mld koron

7 października 2026

Literacki Nobel 2026. Kto wygra? Murakami znów wśród faworytów

7 października 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.