Close Menu
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • English
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • Ogólne
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Wiadomości»Cyberatak na gminę Lørenskog. Wyciekły wrażliwe dane mieszkańców, w tym dzieci
Wiadomości

Cyberatak na gminę Lørenskog. Wyciekły wrażliwe dane mieszkańców, w tym dzieci

By Sylwia Balawender5 sierpnia 2026Brak komentarzy6 minut czytania
cyberatak
Foto: Glen Carrie/Unsplash
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email

Tysiące mieszkańców Lørenskog mogą odczuć skutki jednego z najpoważniejszych w ostatnich latach cyberataków na norweski samorząd. Przestępcy twierdzą, że wykradli około 1,8 terabajta danych, które następnie opublikowali w darknecie. Wśród ujawnionych materiałów znalazły się szczegółowe informacje dotyczące dzieci i młodzieży korzystających z pomocy psychologicznej, dokumenty Barnevernet (norweski Urząd ds. ochrony dzieci i młodzieży) oraz dane o zdrowiu psychicznym mieszkańców.

Skala wycieku okazała się znacznie większa, niż początkowo przypuszczano. Jak ustaliło NRK, w opublikowanych dokumentach znajdują się informacje dotyczące najbardziej prywatnych i trudnych doświadczeń mieszkańców – przemocy, depresji, myśli samobójczych, mobbingu, problemów rodzinnych czy konfliktów między rodzicami a dziećmi.

Dziennikarze NRK dotarli do materiałów opublikowanych przez przestępców w darknecie i przeanalizowali ich zawartość. Według ich ustaleń wyciek obejmuje około 1400 spraw dzieci i młodzieży korzystających z pomocy psychologicznej. Dokumentacja zawiera pełne nazwiska oraz szczegółowe notatki z rozmów.

Wśród ujawnionych materiałów znajduje się również około 780 zapisów rozmów prowadzonych przez psychologiczną służbę pomocową z imiennie wskazanymi mieszkańcami oraz 264 decyzje Barnevernet. W części dokumentów nie podano pełnego nazwiska, ale zawarte w nich informacje mogą pozwalać na identyfikację konkretnych osób. Wyciekły również fotografie znajdujące się w dokumentacji

Skala problemu może być jeszcze większa, ponieważ dokumentacja dotycząca jednego dziecka często zawiera informacje o rodzicach, rodzeństwie i innych członkach rodziny. Oznacza to, że liczba osób, których prywatność została naruszona, może sięgać wielu tysięcy.

Od jednego kliknięcia do ogromnego wycieku

Początek cyberataku wyglądał niewinnie. Według rekonstrukcji przedstawionej przez gminę Lørenskog 7 kwietnia 2026 roku jeden z pracowników podczas wyszukiwania informacji w internecie trafił na stronę wyglądającą na legalną i pobrał znajdujący się na niej plik. W rzeczywistości zawierał on złośliwe oprogramowanie.

W ten sposób przestępcy uzyskali dostęp do komputera pracownika, a następnie zaczęli przedostawać się dalej do infrastruktury informatycznej samorządu. Gmina ustaliła, że 22 kwietnia hakerzy dotarli do serwerów. W kolejnych dniach prawdopodobnie analizowali sieć i przygotowywali dalszą część operacji.

8 maja rozpoczęła się właściwa faza ataku. Dzień później pojawiły się problemy z dostępem do sieci, które doprowadziły dział IT do wykrycia włamania. Systemy zostały wyłączone, a gmina rozpoczęła ich zabezpieczanie i odbudowę.

cyberatak
Foto: Kevin Horvat/Unsplash

Zainfekowany komputer należał do grupy urządzeń, które nie zostały jeszcze objęte nowym systemem zarządzania bezpieczeństwem. Spośród około 3000 komputerów należących do gminy około 200 pozostawało wówczas poza tym systemem.

Początkowo sytuacja nie wydawała się aż tak poważna. W pierwszych tygodniach po ataku władze informowały, że przeprowadzone analizy nie wskazują na wykradzenie danych wrażliwych. Z czasem okazało się jednak, że rzeczywista skala zdarzenia jest znacznie większa.

Na początku lipca hakerzy poinformowali, że posiadają około 1,8 TB danych pochodzących z systemów Lørenskog. Wkrótce samorząd potwierdził, że rzeczywiście doszło do kradzieży dużej ilości informacji. 9 lipca gmina oficjalnie przyznała, że wśród skradzionych materiałów znajdują się dane wrażliwe dotyczące zarówno mieszkańców, jak i pracowników.

Według informacji ujawnionych po ataku wyciek obejmuje ponad 1,3 miliona plików. Gmina informowała jednocześnie, że monitorowany ruch wychodzący z jej systemów nie wskazywał wcześniej na transfer tak dużej ilości informacji. Jedną z rozważanych możliwości jest więc stopniowe wyprowadzanie danych w sposób, który nie uruchomił systemów alarmowych.

Po przeprowadzeniu ataku przestępcy pozostawili wiadomość sugerującą możliwość dalszego kontaktu. Nie przedstawili jednak, według informacji gminy, konkretnej kwoty okupu. Po konsultacji ze specjalistami ds. cyberbezpieczeństwa oraz Kripos władze Lørenskog zdecydowały, że nie będą prowadzić negocjacji z grupą. Kripos prowadzi śledztwo w sprawie ataku.

Datatilsynet: szczególnie poważna sprawa

Największy niepokój budzi charakter ujawnionych informacji. Są to dane, które powinny podlegać szczególnie silnej ochronie – dotyczą zdrowia psychicznego, przemocy, sytuacji rodzinnej, pomocy psychologicznej oraz działań Barnevernet.

Jak podaje NRK, Datatilsynet, norweski Urząd Ochrony Danych Osobowych, zwraca szczególną uwagę na fakt, że część informacji dotyczy dzieci i młodzieży oraz opisuje ich życie z bardzo dużą szczegółowością.

cyberatak
Foto: Jake Walker/Unsplash

Pytania budzi również sposób przechowywania dokumentacji. Według ustaleń NRK część materiałów znajdowała się w postaci niezaszyfrowanych plików na starym serwerze. Zdaniem Datatilsynet tak wrażliwe informacje powinny być przechowywane w specjalistycznych systemach, wyposażonych w odpowiednie mechanizmy uwierzytelniania i dodatkowe zabezpieczenia.

Gmina podkreśla, że hakerzy nie uzyskali dostępu do obecnie używanych systemów specjalistycznych i aktualnej dokumentacji. Skradzione informacje pochodziły m.in. ze starszego, wspólnego obszaru plików, który był stopniowo wycofywany z użytkowania.

Wiele dokumentów pochodzi sprzed 2015 roku, co nie oznacza jednak, że utraciły wrażliwy charakter. Informacje dotyczące przemocy, zdrowia psychicznego, interwencji Barnevernet czy sytuacji rodzinnej mogą mieć poważne konsekwencje dla osób, których dotyczą, również wiele lat po ich zapisaniu.

Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że dane zostały już opublikowane w darknecie. Nie ma możliwości zagwarantowania, że wszystkie ich kopie zostaną usunięte, a materiały mogły zostać pobrane i zapisane przez nieznaną liczbę osób.

Gmina ostrzega przed kradzieżą tożsamości i oszustwami

Konsekwencje ataku mogą wykraczać daleko poza samo naruszenie prywatności. Szczegółowe informacje o mieszkańcach mogą zostać wykorzystane do kradzieży tożsamości, phishingu lub innych prób oszustwa.

Przestępca, który zna nazwisko, sytuację rodzinną czy wcześniejsze kontakty danej osoby z urzędem, może stworzyć znacznie bardziej wiarygodną wiadomość, telefon lub SMS i łatwiej zdobyć zaufanie potencjalnej ofiary.

Gmina Lørenskog apeluje dlatego do mieszkańców o szczególną ostrożność. Sygnałem alarmowym mogą być m.in. nieznane transakcje na rachunku bankowym, faktury za niezamówione towary, informacje o kredytach, których dana osoba nie zaciągała, niespodziewane kontrole zdolności kredytowej czy zawiadomienia o zmianie adresu.

W przypadku podejrzenia kradzieży tożsamości samorząd zaleca jak najszybszy kontakt z bankiem lub firmą obsługującą kartę, zmianę haseł oraz zgłoszenie sprawy policji.

Szczególną ostrożność warto zachować również wobec telefonów, SMS-ów i e-maili, których nadawca zna nasze dane osobowe. Sam fakt, że rozmówca zna nazwisko, adres czy informacje dotyczące wcześniejszego kontaktu z gminą, nie oznacza, że rzeczywiście jest urzędnikiem.

Jak sprawdzić, czy moje dane wyciekły?

Lørenskog kommune zapowiada, że będzie kontaktować się z osobami, których wrażliwe dane zostały ujawnione. Ze względu na ogromną liczbę dokumentów proces identyfikowania poszkodowanych może jednak potrwać.

Jak informuje NRK, władze utworzyły specjalny zespół zajmujący się konsekwencjami cyberataku. Docelowo ma w nim pracować około 20 osób. Ich zadaniem jest analizowanie skradzionych materiałów, ustalanie, kogo dotyczą, odpowiadanie na pytania mieszkańców oraz ocena, w których przypadkach ewentualne wykorzystanie ujawnionych informacji może stanowić szczególne zagrożenie.

Ze względów bezpieczeństwa gmina nie przekazuje telefonicznie ani zwykłym e-mailem informacji o tym, czy konkretne wrażliwe dane znalazły się w rękach przestępców.

Uruchomiono natomiast specjalną infolinię pod numerem 67 49 50 81, czynną od poniedziałku do piątku w godz. 9.00–15.00, oraz adres e-mail dataangrep@lorenskog.kommune.no.

Na stronie internetowej gminy Lørenskog dostępny jest również specjalny formularz, za pomocą którego można zwrócić się z pytaniem, czy nasze dane zostały objęte wyciekiem. Tożsamość osoby składającej zapytanie potwierdzana jest przez ID-porten, m.in. za pomocą BankID lub MinID.

cyberatak
Foto: Jakub Zerdzicki/ Unsplash

Koszty cyberataku liczone są już w milionach

Atak uderzył nie tylko w bezpieczeństwo i prywatność mieszkańców, lecz także w finanse samorządu.

Według informacji NRK Lørenskog wydało już około 12 milionów koron na działania związane z cyberatakiem, zabezpieczeniem infrastruktury i odbudową systemów. Ostateczny koszt może okazać się znacznie wyższy.

Historia innych norweskich samorządów pokazuje, jak poważne mogą być finansowe i prawne konsekwencje podobnych zdarzeń.

W styczniu 2021 roku ofiarą dużego cyberataku padła gmina Østre Toten. Przestępcy zaszyfrowali dane, usunęli kopie zapasowe, a część skradzionej dokumentacji została później opublikowana w darknecie.

Datatilsynet stwierdził wówczas poważne braki w zabezpieczeniach gminy, dotyczące m.in. rejestrowania i analizowania zdarzeń w systemach informatycznych, ochrony kopii zapasowych oraz uwierzytelniania. Østre Toten otrzymało karę administracyjną w wysokości 4 milionów koron.

aktualności bezpieczeństwo cyfrowe Lørenskog
Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

Trzech norweskich nastolatków oskarżonych o udział w planowaniu zabójstwa w Anglii

Kryzys migracyjny w Hiszpanii. Jakie stanowisko zajmują norweskie partie i rząd?

Grenlandia: Trump chce przejąć nad nią kontrolę przed 2029 rokiem

Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

„Gasiłem i modliłem się”. Człowiek, który wrócił do domu po wielkim pożarze

Społeczeństwo 23 lipca 2026

Kiedy Jan Erik zobaczył czarny dym unoszący się nad Krokstadelva, jechał motocyklem. Początkowo nie wiedział…

Praca sezonowa w Norwegii. Szansa na doświadczenie, zarobek i pierwsze zawodowe kontakty

23 lipca 2026

Pożar w Krokstadelva. Policja wskazała podejrzanego

22 lipca 2026

Utøya to nie tylko historia Norwegii. To ostrzeżenie dla nas wszystkich

22 lipca 2026

22 lipca: pamięć o ofiarach i nowe zagrożenie

22 lipca 2026

Nie żyje Olaf Tufte. Norwegia żegna jednego z najwybitniejszych sportowców w swojej historii

21 lipca 2026

Gdy Haaland zmienia dietę, Norwegia idzie za nim. Nadchodzi era „norsketarian”

21 lipca 2026

Reprezentacyjne pamiątki z MŚ trafią na aukcję. Dochód wesprze poszkodowanych po pożarze w Krokstadelva

21 lipca 2026

10 stereotypów o Norwegach, które bawią nawet samych Norwegów

20 lipca 2026

Drammen: Pożar zabrał wszystko. Solidarność daje nadzieję 

19 lipca 2026

Srebrne gody następcy norweskiego tronu. Pałac Królewski otwiera drzwi do historii

19 lipca 2026

Drammen: Ponad 400 osób ewakuowanych, zniszczonych ponad 100 domów

18 lipca 2026

Katastrofalny pożar w Drammen. Ponad 100 domów całkowicie zniszczonych, akcja może potrwać do soboty

17 lipca 2026

Potężny pożar w Drammen. Spłonęło ponad 100 mieszkań, ewakuowano setki osób

17 lipca 2026

Norway in Full Summer Swing: The Best Music Festivals for Late Summer 2026

17 lipca 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

Cyberatak na gminę Lørenskog. Wyciekły wrażliwe dane mieszkańców, w tym dzieci

5 sierpnia 2026

Trzech norweskich nastolatków oskarżonych o udział w planowaniu zabójstwa w Anglii

4 sierpnia 2026

Kryzys migracyjny w Hiszpanii. Jakie stanowisko zajmują norweskie partie i rząd?

4 sierpnia 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.