Sytuacja po ogromnym pożarze w jednej z gmin Drammen – Krokstadelva pozostaje bardzo poważna. Ogień, który wybuchł w piątek po południu, zniszczył już ponad 100 domów i mieszkań, a straż pożarna wciąż nie zdołała go opanować – przekazał dowódca działań policyjnych Frode Presthus podczas konferencji prasowej o godzinie 22.00 (za: NRK). Według służb dogaszanie pożaru może potrwać nawet do soboty rano.
Burmistrz: „To katastrofa”
– Można użyć słowa katastrofa, gdy tak ogromny pożar dotyka nasze miasto – powiedział burmistrz Drammen Kjell Arne Hermansen.
Pożar wybuchł około godziny 15:30 w jednym z domów szeregowych. W ciągu kilku godzin ogień rozprzestrzenił się na kolejne budynki oraz pobliski teren leśny, napędzany przez silny wiatr.
Ponad 100 domów doszczętnie zniszczonych
Podczas konferencji prasowej około godziny 22 dowódca akcji policyjnej Frode Presthus poinformował, że:
- ponad 100 domów i mieszkań zostało całkowicie zniszczonych,
- ewakuowano kilkaset osób,
- pożar nadal wymyka się spod kontroli i pojawia się w nowych miejscach.
– Pożar wciąż wybucha na nowo w różnych punktach. Prawdopodobnie nie uda się go opanować przez wiele godzin, być może dopiero jutro rano – powiedział Presthus.
Jedna osoba trafiła do szpitala
Służby poinformowały, że jedna osoba cywilna została przewieziona do szpitala z objawami zatrucia dymem. Jej obrażenia określono jako lekkie. Nadal nie ma informacji o osobach zaginionych ani ciężko rannych.
Policja apeluje do mieszkańców o zgłaszanie przypadków osób, z którymi nie mogą nawiązać kontaktu.
Strażacy próbują zatrzymać ogień
Obszar objęty pożarem rozciąga się obecnie od Plutobakken na północy do Nordlysveien na południu.
Straż pożarna koncentruje się na ograniczeniu dalszego rozprzestrzeniania się ognia.
– Działania ograniczające przynoszą efekty, ale pożar przeniósł się również do lasu i przesuwa się na południe. Plan zakłada zatrzymanie ognia od strony kompleksu leśnego przy współpracy strażaków i Obrony Cywilnej – wyjaśnił Presthus.
Ogromna akcja ratunkowa
W działaniach gaśniczych uczestniczy sześć śmigłowców gaśniczych oraz ponad 60 strażaków. Do Krokstadelvy skierowano praktycznie wszystkie dostępne jednostki straży pożarnej z regionu Østlandet. Pomagają także Obrona Cywilna oraz Dyrektoriat ds. Bezpieczeństwa Społecznego (DSB), który koordynuje działania lotnicze.
W związku z akcją obowiązuje tymczasowa strefa zakazu lotów, obejmująca również drony.
Alert dla mieszkańców
Policja rozesłała do mieszkańców alarm z poleceniem natychmiastowego opuszczenia zagrożonego terenu.
W komunikacie zalecono zamknięcie okien, drzwi i kanałów wentylacyjnych oraz wyłączenie wentylacji. Ostrzeżono również przed możliwością eksplozji i obecnością toksycznego dymu. W pierwszych godzinach pożaru świadkowie rzeczywiście słyszeli liczne wybuchy.
Miasto uruchomiło sztab kryzysowy
Władze Drammen powołały sztab kryzysowy oraz otworzyły centra ewakuacyjne dla mieszkańców. Na miejscu dyżurują psychologowie i pracownicy socjalni, którzy udzielają pomocy osobom poszkodowanym oraz ich rodzinom.
– Wszystkie zasoby miasta i służb ratunkowych są obecnie skierowane na pomoc mieszkańcom – podkreślił burmistrz Hermansen.
Dramatyczne relacje świadków
Świadkowie opisują sceny przypominające katastrofę. Gęsty, czarny dym ogranicza widoczność, a zmieniający kierunek wiatr powoduje, że ogień błyskawicznie przeskakuje na kolejne budynki.
13-letni Ergun Akyuz opowiedział, że wraz z ojcem próbował pomóc sąsiadom, którzy poprosili o uratowanie pozostawionego w domu kota. Nie otrzymali jednak zgody na wejście do budynku. Chwilę później usłyszeli potężną eksplozję i natychmiast opuścili zagrożony teren (za: NRK).
Jedna z największych katastrof pożarowych od lat
Norweskie media określają pożar w Krokstadelvie jako jedną z największych katastrof pożarowych w Norwegii od wielu lat. Premier Jonas Gahr Støre przekazał wyrazy współczucia wszystkim mieszkańcom, którzy stracili swoje domy. Przyczyna wybuchu pożaru pozostaje na razie nieznana.
Krokstadelva to miejscowość położona w gminie Drammen w okręgu Buskerud, około 12 kilometrów na zachód od centrum Drammen. Leży na północnym brzegu rzeki Drammenselva i stanowi część zwartej zabudowy miejskiej aglomeracji Drammen. Do końca 2019 roku należała do gminy Nedre Eiker, która została przyłączona do gminy Drammen w ramach reformy administracyjnej. Krokstadelva ma przemysłowe korzenie, a obecnie jest przede wszystkim dzielnicą mieszkalną.

