Close Menu
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • English
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • Ogólne
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Społeczeństwo»Gdy Norwegia stała się jedną drużyną
Społeczeństwo

Gdy Norwegia stała się jedną drużyną

By Filip Kostecki17 lipca 2026Brak komentarzy3 minuty czytania
Erling Haaland i norweska drużyna
Foto: Alizada Studios/Shutterstock
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email

Komentarz sekretarza generalnego organizacji Kirkens SOS, Johannes Heggland został opublikowany przez TV 2 i jest przetłumaczony z języka norweskiego.

– To zmieni Norwegię – powiedział Erling Braut Haaland, wierząc, że przygoda reprezentacji na mistrzostwach świata może znaczyć znacznie więcej niż tylko piłkę nożną. Dziś wygląda na to, że miał rację – pisze sekretarz generalny organizacji Kirkens SOS, Johannes Heggland.

Po kilku meczach reprezentacji Norwegii tłumy gromadziły się na placu przed Pałacem Królewskim w Oslo.

Kirkens SOS odnotowała podczas mistrzostw świata o 1400 mniej połączeń telefonicznych niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Podobny spadek zgłasza również organizacja Mental Helse, prowadząca telefon wsparcia. Oznacza to mniej telefonów od osób, które potrzebują drugiego człowieka do rozmowy w trudnych chwilach życia.

Jedna liczba nie wyjaśnia wszystkiego, ale lubię myśleć, że ten spadek ma związek z czymś, czego wielu z nas doświadczyło w ostatnim czasie: z nowym, otwartym i integrującym poczuciem wspólnoty.

Przez kilka tygodni Norwegia była inna. Oslo stało się innym miastem. Ludzie rozmawiali z nieznajomymi w autobusach i tramwajach. Obcy ściskali się po zdobytych bramkach. Jestem jedną ze 160 tysięcy osób, które w poniedziałkowy wieczór wypełniły plac przed Pałacem Królewskim i ulicę Karl Johans gate, aby powitać wracającą do domu reprezentację. Była to niezwykła, różnorodna wspólnota, w której wszyscy byli sobie bliscy i każdy czuł, że należy do całości.

Każdy mógł przeżywać ten turniej na swój sposób – przed telewizorem, w pubie, w pracy czy na ulicach miasta. Mniej osób czuło się wykluczonych, a zamiast tego pojawiło się poczucie większego „my”. Lubię o tym myśleć.

Jednocześnie wiemy, że wiele osób dzwoniło do Kirkens SOS również w czasie mistrzostw świata. Dla niektórych samotność i cierpienie psychiczne mogły być nawet silniejsze, gdy inni – także ja – pisali o pięknym poczuciu wspólnoty, jakie dał nam ten turniej. Nie osiągnęliśmy więc jeszcze celu, ale mistrzostwa przesunęły nas o duży krok we właściwym kierunku.

Piłka nożna nie leczy zaburzeń psychicznych. Ale wspólnota może sprawić, że trudne dni stają się łatwiejsze do zniesienia. Być może właśnie to pokazują liczby z Kirkens SOS.

Można by wiele powiedzieć o pieniądzach, absurdalnych zarobkach, kontrowersyjnych działaczach i innych ciemnych stronach futbolu na najwyższym poziomie. Jednak norweska reprezentacja i cały sztab pokazali nam – i podarowali – prawdziwą radość z piłki nożnej. Drużynę, która trzyma się razem na dobre i na złe, która potrafi wygrywać (najczęściej), ale na końcu także przegrać – jako jeden zespół. To inspiruje.

Zdjęcia z wielkiego święta na placu przed Pałacem Królewskim obiegły cały świat. „The New York Times”, BBC, „The Guardian”, CNN i media społecznościowe pokazywały ludzi świętujących razem – bez przemocy, bez nienawiści, po prostu z czystej radości. Oprócz świetnej promocji Norwegii była to także ważna lekcja o zdrowiu psychicznym.

Zobaczyliśmy i poczuliśmy, co wspólnota robi z ludźmi. Cieszyliśmy się, płakaliśmy, śpiewaliśmy, a przede wszystkim – płynęliśmy razem w jednej łodzi.

Kiedy następnym razem ogarnie nas frustracja, złość albo problemy wydadzą się nie do pokonania, możemy zadać sobie pytanie:

Wzruszeni do łez

Co zrobiłby Haaland, Ødegaard albo Ståle Solbakken? Prawdopodobnie podnieśliby wzrok, zjednoczyli drużynę i spojrzeli w przyszłość.

Dla norweskiej reprezentacji mistrzostwa świata dobiegły końca. Co stanie się, gdy wróci codzienność? Czy w autobusach znów zapadnie cisza? Czy znikną rozmowy z nieznajomymi? Co stanie się z tą otwartą, różnorodną wspólnotą? Chciałbym wierzyć, że tego lata doświadczyliśmy czegoś tak cennego, iż nie będziemy chcieli tego utracić. Że zabierzemy to doświadczenie ze sobą na przyszłość.

Bo teraz zaczyna się nowy mecz. Walka o zachowanie wspólnoty, której doświadczyliśmy podczas mistrzostw świata.

Być może Erling Braut Haaland miał rację.

To naprawdę może zmienić Norwegię.

Teraz wszystko zależy od nas.

aktualności zdrowie psychiczne
Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

FrP chce odebrać cudzoziemcom prawo głosu w wyborach lokalnych

Od „polakk” do „nabo”. Jak Norwegowie zaczęli patrzeć na Polaków inaczej

Erling Haaland wrócił do Norwegii z… wypchanym szopem. Piłkarskich bohaterów przywitały tłumy

Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Bunt lekarzy rodzinnych

Wiadomości 9 lipca 2026

Finansowe korzyści dla lekarzy ograniczających zwolnienia Norweski rząd próbuje zatrzymać lawinę zwolnień lekarskich. Rząd zmienił…

Erling Haaland – Norweg wszech czasów? W Norwegii właśnie wybuchła… narodowa dyskusja

7 lipca 2026

Haaland bohaterem Norwegii! Historyczny awans po sensacyjnym zwycięstwie nad Brazylią

6 lipca 2026

Wakacje samochodem po Norwegii 2026 – co trzeba wiedzieć przed wyjazdem?

5 lipca 2026

Królowa Sonja świętuje 89. urodziny. Od ponad trzech dekad u boku norweskiego monarchy

4 lipca 2026

Chatka Randistuggu. Jeden z najmniejszych domów Norwegii

4 lipca 2026

Bądź na bieżąco: Tydzień w Norwegii

3 lipca 2026

Nowe zasady uzyskania obywatelstwa norweskiego. Co powinien wiedzieć każdy Polak mieszkający w Norwegii?

3 lipca 2026

Kościoły klepkowe i niezwykła historia świątyni Wang w Karpaczu – polsko-norweskie dziedzictwo zapisane w drewnie

2 lipca 2026

Limity celne w Norwegii. Od 1 lipca wyższe mandaty

2 lipca 2026

„To zmieni Norwegię na zawsze”. Kraj oszalał po historycznym awansie. Tak norweskie media komentują zwycięstwo reprezentacji

2 lipca 2026

Nusa po zdobyciu bramki: – Patrzy na mnie z nieba

1 lipca 2026

Norweskie perełki, czyli mniej znane miejsca warte odwiedzenia

30 czerwca 2026

Dania przestanie przyjmować Ukraińców w wieku poborowym

30 czerwca 2026

„Państwa dziecko kupiło narkotyki”. Takie telefony odbierali rodzice w całej Norwegii

30 czerwca 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

Gdy Norwegia stała się jedną drużyną

17 lipca 2026

Норвегія в ритмі літа. Найцікавіші музичні фестивалі другої половини літа 2026

16 lipca 2026

Norwegia w rytmie lata. Najciekawsze festiwale muzyczne drugiej połowy wakacji 2026

15 lipca 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.