Close Menu
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • English
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • Ogólne
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Wiadomości»Rosyjska „flota cieni” coraz częściej u wybrzeży Norwegii. Eksperci ostrzegają: zagrożenie rośnie
Wiadomości

Rosyjska „flota cieni” coraz częściej u wybrzeży Norwegii. Eksperci ostrzegają: zagrożenie rośnie

By Sylwia Balawender25 czerwca 2026Brak komentarzy5 minut czytania
tankowiec
Zdjęcie poglądowe. Foto: Markus Kammermann/Unsplash
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email

Setki statków objętych zachodnimi sankcjami przepływają dziś wzdłuż norweskiego wybrzeża. Według najnowszego reportażu NRK zjawisko nabiera tempa, a norweskie służby coraz uważniej monitorują ruch jednostek należących do tzw. rosyjskiej „floty cieni”. Nie chodzi jednak wyłącznie o omijanie sankcji.

W grę wchodzą również bezpieczeństwo morskie, ochrona środowiska oraz ryzyko działań hybrydowych. 

Jeszcze kilka lat temu określenie shadow fleet – „flota cieni” – pojawiało się głównie w raportach analityków zajmujących się rosyjską gospodarką. Dziś termin ten coraz częściej trafia na pierwsze strony norweskich mediów.

W obszernym reportażu NRK dziennikarz Tormod Strand pokazuje, jak szybko rośnie liczba statków przewożących rosyjską ropę wzdłuż wybrzeża Norwegii. Jako przykład opisuje tankowiec Chios, pływający pod banderą Kamerunu, który został objęty unijnymi sankcjami i mimo to transportuje rosyjską ropę. To tylko jedna z wielu jednostek należących do systemu, który pozwala Rosji nadal zarabiać miliardy na eksporcie surowców mimo zachodnich ograniczeń.

Czym właściwie jest „flota cieni”?

Po wprowadzeniu sankcji na rosyjski sektor energetyczny wielu zachodnich armatorów i ubezpieczycieli wycofało się z obsługi transportu rosyjskiej ropy. Kreml odpowiedział stworzeniem rozbudowanej sieci starszych tankowców należących do firm o niejasnej strukturze właścicielskiej, często zarejestrowanych w państwach trzecich i korzystających z alternatywnych systemów ubezpieczeń.

To właśnie te jednostki określane są mianem „floty cieni”.

Jak podkreśla NRK, dzięki temu Rosja utrzymuje eksport ropy przede wszystkim do odbiorców w Azji i Afryce, a dochody z tego handlu pozostają jednym z najważniejszych źródeł finansowania wojny przeciwko Ukrainie.

Norweskie wybrzeże. Zdjęcie poglądowe. Foto: Robin Mikalsen/Unsplash

Ruch rośnie z miesiąca na miesiąc

Najbardziej wymowna jest skala zjawiska.

Według danych Kystverket – norweskiego centrum monitorowania ruchu morskiego – od początku roku 2025 do końca kwietnia br. odnotowano 981 rejsów statków płynących wzdłuż norweskiego wybrzeża. Aż 398 z nich wykonały jednostki objęte sankcjami, należące do 143 różnych statków.

Jak zauważa cytowany przez NRK Ståle Sveinungsen, kierownik centrum monitorowania ruchu morskiego w Vardø, oznacza to, że znacząca część transportu ropy odbywającego się tranzytem wzdłuż wybrzeża Norwegii realizowana jest obecnie przez statki objęte sankcjami. 

Jeszcze bardziej wymowny jest inny wskaźnik – liczba takich jednostek wzrosła o 175 procent w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. 

Nie tylko sankcje. Norwegowie obawiają się katastrofy ekologicznej

Choć w debacie publicznej najczęściej mówi się o omijaniu sankcji, norweskie służby zwracają uwagę na inny problem.

Większość jednostek należących do „floty cieni” to statki znacznie starsze od współczesnych tankowców eksploatowanych przez największych armatorów. Według danych przytoczonych przez NRK przeciętny tankowiec objęty sankcjami ma około 18 lat, podczas gdy pozostałe jednostki są średnio niemal dwa razy młodsze.

Starsza flota oznacza większe ryzyko awarii.

Dodatkowo wiele statków nie korzysta z uznanych międzynarodowych systemów ubezpieczeń, co rodzi pytanie, kto pokryłby koszty ewentualnej katastrofy ekologicznej.

Norwegowie zaczęli więc sprawdzać dokumentację przepływających tankowców. Spośród 387 jednostek, które poproszono o przedstawienie polis ubezpieczeniowych, jedynie 173 posiadały dokumentację spełniającą wszystkie wymagania. W wielu przypadkach dokumenty okazały się nieważne albo ich autentyczności nie udało się potwierdzić (za: NRK).

Dla kraju posiadającego jedną z najdłuższych linii brzegowych świata jest to problem nie tylko gospodarczy, ale również środowiskowy.

Dlaczego właśnie Norwegia?

Eksperci cytowani przez NRK podkreślają, że trasa wzdłuż norweskiego wybrzeża jest naturalnym szlakiem prowadzącym z rosyjskich portów na Morzu Barentsa do odbiorców na świecie.

Jednocześnie są to wody wymagające. Nawet latem statki mogą napotkać lód, trudne warunki pogodowe oraz silne prądy.

Jak zauważa Arild Moe z Fridtjof Nansens Institutt, większa liczba starych tankowców oznacza po prostu większe prawdopodobieństwo poważnego wypadku. Dotąd nie doszło do dużej katastrofy, jednak ryzyko systematycznie rośnie.

Jest jeszcze drugi problem – bezpieczeństwo

Norweskie służby bezpieczeństwa od dawna zwracają uwagę, że część rosyjskich jednostek cywilnych może wykonywać zadania wykraczające poza zwykły transport.

W swoim reportażu NRK przypomina wcześniejsze oceny PST, według których rosyjskie statki mogą prowadzić rozpoznanie infrastruktury krytycznej znajdującej się na dnie Morza Norweskiego i Morza Barentsa – gazociągów, kabli energetycznych oraz światłowodów łączących Norwegię z Europą.

Dodatkowym utrudnieniem dla służb jest wyłączanie systemów AIS (Automatic Identification System – system automatycznej identyfikacji) lub manipulowanie danymi identyfikacyjnymi statków, co utrudnia śledzenie ich rzeczywistej trasy. Kystverket przyznaje, że takie przypadki zdarzają się również u wybrzeży Norwegii.

Norwegia ma najdłuższą linię brzegową w Europie. Foto: Bernhard/Unsplash

Czy Norwegia mogłaby zrobić więcej?

To pytanie pojawia się również w reportażu NRK.

Andreas Østhagen z Fridtjof Nansens Institutt uważa, że Norwegia dysponuje zarówno odpowiednimi jednostkami Straży Wybrzeża, jak i instrumentami prawnymi pozwalającymi na bardziej zdecydowane kontrole podejrzanych statków w określonych sytuacjach przewidzianych przez prawo morza.

Jednocześnie ekspert zwraca uwagę na polityczny wymiar problemu. Każda bardziej zdecydowana interwencja wobec rosyjskich jednostek mogłaby zostać odebrana przez Moskwę jako eskalacja napięcia. Właśnie dlatego Oslo zachowuje ostrożność, mimo że inne państwa zachodnie – między innymi Wielka Brytania, Francja czy Stany Zjednoczone – podejmowały już działania wobec elementów rosyjskiej „floty cieni”.

Problem, który będzie narastał

Reportaż NRK pokazuje, że rosyjska „flota cieni” przestała być jedynie tematem analiz ekonomicznych. Stała się codziennym wyzwaniem dla norweskich służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo żeglugi.

Dla mieszkańców Norwegii oznacza to przede wszystkim rosnące ryzyko katastrofy ekologicznej oraz konieczność wzmożonego nadzoru nad jednym z najważniejszych szlaków morskich Europy.

Dla całego regionu Morza Północnego i Arktyki jest to natomiast kolejny dowód, że wojna prowadzona przez Rosję nie ogranicza się wyłącznie do frontu w Ukrainie. Jej skutki coraz wyraźniej odczuwalne są również na wodach otaczających Norwegię – państwo będące ważnym członkiem NATO i kluczowym dostawcą energii dla Europy.

bezpieczeństwo Rosja
Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

Ukraiński gigant Naftogaz zajmuje rosyjskie nieruchomości w Oslo. Domaga się blisko 60 mld koron

Polka zginęła podczas nurkowania w Narwiku

Chińskie samochody nagrywały ćwiczenia norweskiego wojska

Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Julebrus w sklepach. Dlaczego Norwegowie tak bardzo kochają świąteczny napój?

Społeczeństwo 16 października 2026

Do Bożego Narodzenia zostały jeszcze ponad dwa miesiące, ale w Norwegii święta już oficjalnie się…

Włamanie do Dagens Næringsliv. Materiał śledczy trafił do sieci przed publikacją

16 października 2026

Minister ds. dzieci i rodziny zapowiada zaostrzenie kontroli i ściślejszą współpracę służb ochrony dzieci z policją

15 października 2026

Agencje pracy chcą zniesienia zakazu wynajmu pracowników. Sprawa przed sądem apelacyjnym w Oslo

15 października 2026

Rekordowa kara w Norwegii. Dane użytkowników Grindr trafiały do firm reklamowych

15 października 2026

Norweski Zarząd Dróg ostrzega przed gwałtownym wzrostem liczby prób oszustw

15 października 2026

Obrońca podejrzanego Szweda: Przyjechał do Norwegii już po zaginięciu Anne-Elisabeth Hagen

14 października 2026

Viking i Haaland wygrywają, Kongsvinger przejmuje prowadzenie

14 października 2026

Prosjekt-K ma pięć lat! Przedsiębiorcze kobiety świętują

14 października 2026

Rema 1000 sprawdza swoje zamrażarki po cyberataku we Francji

14 października 2026

Król Haakon o stracie ojca i objęciu tronu: „Można się przygotowywać, ale nigdy nie jest się naprawdę gotowym”

13 października 2026

Epstein i norweskie elity. Nowa książka odsłania kulisy skandalu

13 października 2026

Kongsberg Gruppen zbuduje w Polsce fabrykę systemów obrony przed dronami

13 października 2026

Raport: Gwałtowny wzrost liczby ataków i hejtu wobec norweskich polityków w internecie

13 października 2026

Norwegia i Polska podpisały deklarację o partnerstwie strategicznym

12 października 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

Ewelina Baj po godzinach pomaga poszkodowanym migrantom. „Skala nadużyć jest ogromna”

20 października 2026

Zełenski chwali Norwegię po rozmowach o Ukrainie: „Jeden z krajów, które robią dla nas najwięcej”

20 października 2026

Ukraiński gigant Naftogaz zajmuje rosyjskie nieruchomości w Oslo. Domaga się blisko 60 mld koron

20 października 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.