Niemal wszyscy ankietowani pielęgniarze i pielęgniarki biorący udział w badaniu Sykepleien uważają, że niewystarczająca znajomość języka norweskiego zagraża bezpieczeństwu pacjentów.
Jedna na sto ankietowanych osób wskazuje, że doświadczyła sytuacji, w której na skutek problemów ze rozumieniem języka pacjent zmarł.
Trzy na dziesięć osób twierdzą, że problemy językowe występują w ich pracy co najmniej raz w tygodniu. 8 proc. doświadcza ich codziennie.
W ankiecie Sykepleien pytało pielęgniarki i pielęgniarzy o znajomość języka oraz bezpieczeństwo pacjentów. Odpowiedzi wyraźnie pokazują, że nieporozumienia dotyczą przede wszystkim ustnych przekazów, ale pojawiają się również w epikryzach i innej dokumentacji pisemnej.
W ankiecie wzięło udział 1100–1200 pielęgniarek i pielęgniarzy.
Błędy w podawaniu leków i dodatkowa praca
Problemy językowe skutkują według ankietowanych między innymi dodatkową pracą, a 15 proc. ankietowanych wskazuje na szkody wyrządzone pacjentom.
1 proc. pielęgniarek i pielęgniarzy stwierdziło, że doświadczyło sytuacji, w której problemy językowe doprowadziły do błędu, w wyniku którego pacjent zmarł. Przykładem jest podanie niewłaściwej ilości insuliny. Pacjent otrzymał dodatkową, co doprowadziło do jego śmierci.
Jedna z ankietowanych pielęgniarek przedstawia trudną sytuację osób, dla których norweski jest językiem ojczystym. Jeśli pracują na oddziale, gdzie większość personelu posługuje się innymi językami, to właśnie do nich zgłaszają się bliscy pacjentów i sami pacjenci, chcąc otrzymać informacje.
– Coraz więcej norweskich pielęgniarek odchodzi z pracy, szczególnie w domach opieki, gdzie kultura pracy nie jest już norweska – opisuje swoje obserwacje.
Brak danych dotyczących skali problemu
– Problemy językowe mogą prowadzić nie tylko do tego, że ważne informacje nie zostaną przekazane. Mogą również powodować u pacjenta lęk i niepewność, jeśli nie rozumie on, co się dzieje. Oczywiście może to stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentów – mówi Gro Lillebø, druga wiceprzewodnicząca Norweskiego Związku Pielęgniarek (NSF).
Zarówno Helsetilsynet (Norweski Urząd ds. Nadzoru nad Zdrowiem), jak i Helsedirektoratet (Norweska Dyrekcja ds. Zdrowia) nie dysponują danymi pokazującymi skalę problemów językowych w służbie zdrowia.
