Cyberatak we Francji doprowadził do zniszczenia żywności o wartości milionów euro. Hakerzy przejęli kontrolę nad inteligentnymi urządzeniami chłodniczymi w setkach supermarketów. Teraz norweska sieć Rema 1000 podejmuje dodatkowe środki ostrożności.
Jak informuje norweski portal Digi, we wtorek hakerom udało się przejąć kontrolę nad inteligentnymi systemami chłodniczymi w co najmniej 700 supermarketach we Francji. Cyberprzestępcy podnieśli temperaturę w urządzeniach do 50 stopni Celsjusza, co spowodowało konieczność wyrzucenia całej przechowywanej w nich żywności – podaje Reuters.
Zaatakowane urządzenia chłodnicze i zamrażarki pochodziły od duńskiego koncernu przemysłowego Danfoss. Z rozwiązań tego samego producenta korzysta również norweska sieć Rema 1000.
W ostatnich latach Rema 1000 modernizowała i wymieniała instalacje chłodnicze oraz zamrażarki w swoich sklepach. Według przedstawicieli sieci nie powinno być w nich komponentów podatnych na wykorzystany we Francji atak.
– Jesteśmy jednak w kontakcie z dostawcą i przeprowadzamy dodatkową kontrolę, aby mieć całkowitą pewność – powiedział portalowi Digi Harald Kalvøy, odpowiedzialny w Rema 1000 za bezpieczeństwo i zarządzanie kryzysowe.
Firma Danfoss poinformowała, że zaatakowane we Francji instalacje były starszego typu i nie otrzymywały już aktualizacji oprogramowania ani zabezpieczeń.
Kalvøy podkreśla, że Rema 1000 pełni ważną funkcję społeczną, zapewniając dostawy żywności mieszkańcom całej Norwegii.
– Nieustannie pracujemy nad procedurami i systemami ograniczającymi ryzyko cyberataków w całym łańcuchu dostaw. Ćwiczymy również reagowanie na tego rodzaju incydenty, gdyby do nich doszło – zaznaczył.
Do sprawy odniósł się także unijny komisarz ds. rolnictwa i żywności Christophe Hansen.
– Żywność jako broń stała się rzeczywistością – napisał na platformie X.
(©NTB)
