Zaledwie pięć lat po otwarciu Muzeum Muncha w Oslo zmaga się z problemami związanymi z niewłaściwie dobranymi rurami chłodzącymi oraz przeciekiem w dachu. Ostateczny koszt napraw jest na razie nieznany.
Obrazy Edvarda Muncha otrzymały nowy dom w Bjørvika w październiku 2021 roku. Koszt budowy muzeum wyniósł 2,76 miliarda koron. Teraz okazuje się, że budynek wymaga kilku poważnych modernizacji – pisze Klassekampen.
Na początku tego roku odkryto, że podczas budowy zastosowano niewłaściwy rodzaj rur chłodzących, czyli przewodów, którymi w budynku przepływa woda służąca do regulowania temperatury. Tej jesieni rury zostaną wymienione od pierwszego do trzynastego piętra. Szacowany koszt prac to 10 milionów koron – informuje Haakon Berg Jensen, starszy doradca w Oslobygg KF.
Dodatkowo wykryto przeciek w dachu pokrytym roślinnością, tzw. dachu sedumowym. Znajduje się on nad trzypiętrową częścią budynku i jest pokryty m.in. mchem. Jensen informuje, że pod jedną trzecią dachu o powierzchni 3000 metrów kwadratowych znaleziono mokrą lub wilgotną izolację.
– Stwierdzono obecność wilgoci w miejscu, w którym nie powinno jej być. Teraz musimy przeprowadzić diagnostykę, aby ustalić przyczynę – mówi.
Na tym etapie jest jeszcze za wcześnie, aby oszacować koszt usunięcia skutków przecieku.
Jensen podkreśla, że problemy nie dotyczą pomieszczeń, w których eksponowane lub przechowywane są dzieła sztuki, a prowadzone prace nie będą miały wpływu ani na zwiedzających, ani na pracowników.
(©NTB)
