Close Menu
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • English
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • Ogólne
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Społeczeństwo»Lokalnie»Dziecięca piłka w Sørlandet pod lupą. Setki możliwych naruszeń
Lokalnie

Dziecięca piłka w Sørlandet pod lupą. Setki możliwych naruszeń

By Sylwia Balawender5 września 2026Brak komentarzy5 minut czytania
dziecko kopiące piłkę
Zdjęcie: bottomlayercz0, Pixabay.
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email

Setki możliwych naruszeń zasad w dziecięcej piłce. Wśród organizatorów kluby z Kristiansand

Dlaczego drużyna piłkarska  ośmiolatków nie może po prostu pojechać na duży turniej na drugim końcu Norwegii? To jedno z pytań, które pojawia się po publikacji VG dotyczącej dziecięcej piłki w Sørlandet. Gazeta przeanalizowała trzy popularne turnieje i znalazła setki przypadków, w których drużyny mogły przyjechać z większej odległości, niż pozwalają norweskie zasady barneidrett. Sprawa dotyczy m.in. klubów z Kristiansand i okolic: Donn, Fløy, Randesund, Vindbjart oraz Mandalskameratene.

Dla wielu rodziców zapisanie dziecka do norweskiego klubu piłkarskiego jest jednym z pierwszych kontaktów z lokalną społecznością. Dziecko trafia do drużyny, ma treningi, mecze i kolegów, a rodzice szybko poznają takie pojęcia jak dugnad, kjøring, cup czy lagleder.

Norweska dziecięca piłka różni się jednak od modelu, który część rodziców może znać z innych krajów.

Tutaj przez pierwsze lata najważniejsze mają być nie wyniki i selekcja najlepszych zawodników, ale radość z gry, przynależność do grupy, rozwój i możliwość uczestnictwa dla wszystkich dzieci.

I właśnie zasady chroniące ten model znalazły się teraz w centrum kontrowersji w Sørlandet.

VG: 579 potencjalnych naruszeń od 2021 roku

VG przeanalizował listy drużyn uczestniczących w trzech dużych turniejach w Sørlandet: Sør Cup, Sebra Cup i Lindesnes Cup w latach 2021–2026.

Na podstawie miejsc, z których przyjeżdżały drużyny, oraz czasu przejazdu obliczonego za pomocą Google Maps gazeta znalazła 579 przypadków, które mogły naruszać przepisy dotyczące odległości, jakie dzieci mogą pokonywać, aby uczestniczyć w zawodach.

Sprawa może mieć jednak znacznie większą skalę.

Even Øgrey Brandsdal, były dyrektor IK Start, twierdzi, że przeanalizował turnieje od 2017 roku i znalazł około 900 zgłoszonych drużyn, których udział jego zdaniem naruszał przepisy.

Według VG wśród przypadków znalazły się nawet drużyny w kategorii ośmiolatków, które miały ponad cztery godziny podróży.

Brandsdal zwrócił się o zbadanie sprawy w ramach systemu norweskiego sportu. Jego zarzuty dotyczą organizatorów trzech turniejów oraz struktur Norges Fotballforbund.

W przypadku Sør Cup organizatorami są FK Donn, Vindbjart FK i Fløy IL. Za Sebra Cup odpowiada Randesund IL, a za Lindesnes Cup – Mandalskameratene FK.

Samo wskazanie potencjalnego naruszenia nie oznacza jednak, że klub został uznany za winny złamania przepisów. Sprawa dotyczy właśnie tego, jak zasady były stosowane i kontrolowane.

Dlaczego w ogóle istnieje limit podróży?

To może być najbardziej zaskakująca część całej historii.

Dlaczego dziecko, które kocha piłkę i chce zagrać w turnieju, miałoby nie móc pojechać na zawody na stadion oddalony o kilka godzin?

Odpowiedź kryje się w norweskiej filozofii barneidrett – sportu dziecięcego.

W Norwegii sport dzieci do 12. roku życia jest objęty szczególnymi zasadami. Chodzi o to, aby ograniczyć presję wyników, zbyt wczesną profesjonalizację i sytuację, w której możliwości dziecka zależą od ambicji lub możliwości finansowych rodziców.

Także podróże mają rozwijać się stopniowo wraz z wiekiem dziecka.

Dzieci 6–8 lat

Mogą uczestniczyć przede wszystkim w lokalnych zawodach. W piłce nożnej NFF definiuje je jako zawody w gminie zamieszkania, sąsiedniej gminie lub w miejscu oddalonym maksymalnie o około godzinę podróży w jedną stronę.

Dzieci 9–10 lat

Mogą już uczestniczyć w zawodach regionalnych. Tutaj granica została rozszerzona do gminy zamieszkania, sąsiedniej gminy albo maksymalnie około dwóch godzin podróży w jedną stronę.

Dzieci 11–12 lat

Od roku, w którym dziecko kończy 11 lat, może uczestniczyć w otwartych zawodach w Norwegii, innych krajach nordyckich oraz regionie Barentsa.

Od 13. roku życia te ograniczenia nie obowiązują.

Nie chodzi tylko o odległość

Limity podróży są częścią znacznie większego systemu.

W norweskiej piłce dziecięcej wszyscy zawodnicy powinni otrzymywać w przybliżeniu tyle samo czasu gry.

W kategoriach dziecięcych nie chodzi więc o to, aby trener wystawił najlepszych zawodników, żeby za wszelką cenę wygrać mecz.

Do 12. roku życia obowiązuje również zasada rozgrywania turniejów bez klasycznego systemu pucharowego i rankingów drużyn. Jeżeli organizator przewiduje nagrody, wszystkie dzieci powinny być nagradzane jednakowo.

Dopiero od 13. roku życia możliwe są klasyczne turnieje z tabelami, play-offami i zróżnicowanymi nagrodami.

To fundamentalna różnica w sposobie myślenia o dziecięcym sporcie.

Klub to znacznie więcej niż miejsce treningów

Żeby zrozumieć tę dyskusję, trzeba też zrozumieć fenomen norweskich lokalnych klubów sportowych.

Kluby takie jak Donn, Fløy czy Randesund nie są jedynie szkółkami, którym rodzic płaci za trening dziecka.

Norweski idrettslag jest zazwyczaj organizacją członkowską, mocno opartą na pracy społecznej.

Trenerem najmłodszej drużyny często jest jeden z rodziców. Inny rodzic zostaje laglederem, czyli kierownikiem zespołu. Rodzice wożą dzieci na mecze, organizują turnieje, sprzedają gofry i kawę, pomagają w kiosku, przygotowują boiska i uczestniczą w dugnadzie.

Dzięki temu lokalny klub staje się dla wielu dzieci jest jednym z najważniejszych miejsc budowania przyjaźni i poczucia przynależności do lokalnej społeczności.

Dla rodzin, które dopiero przeprowadziły się do Norwegii, może być również jednym ze sposobów wejścia w norweskie środowisko.

Dlaczego ograniczać wielkie turnieje?

Wyjazd na turniej oddalony o kilka godzin może oznaczać nocleg, transport, wyżywienie i opłatę startową. Jeżeli takich wyjazdów jest wiele, koszt dziecięcego sportu szybko rośnie.

A wtedy pojawia się problem: dziecko z rodziny, która może zapłacić kilka tysięcy koron za weekendowy wyjazd, otrzymuje inne możliwości niż jego kolega z drużyny, którego rodziców na taki wydatek nie stać.

Dlatego przy wyborze turniejów klub powinien brać pod uwagę nie tylko poziom sportowy, ale także koszty i to, dla kogo rzeczywiście dostępna będzie dana oferta.

Czy doszło do złamania zasad? Na obecnym etapie nie należy tego przesądzać.

VG wskazał 579 potencjalnych przypadków, opierając analizę m.in. na czasie przejazdu. Brandsdal mówi o około 900 przypadkach od 2017 roku.

Jednak dopiero odpowiednie organy sportowe mogą ocenić konkretne przypadki i odpowiedzialność poszczególnych podmiotów.

Ważna dyskusja także dla rodziców

Kontrowersja wokół turniejów w Sørlandet dotyka czegoś większego niż regulamin i liczba kilometrów.

To pytanie o to, czym właściwie ma być sport dla ośmio-, dziewięcio- czy dziesięcioletniego dziecka.

Czy ma już przypominać profesjonalną piłkę – z dalekimi wyjazdami, selekcją, wynikami i walką o zwycięstwo?

Czy powinien przede wszystkim pozwalać dziecku grać blisko domu, razem z kolegami, bez względu na poziom sportowy i możliwości finansowe rodziny?

Norweski model barneidrett bardzo wyraźnie opowiada się za tym drugim podejściem.

Kristiansand piłka nożna
Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

Viking i Haaland wygrywają, Kongsvinger przejmuje prowadzenie

1555 nowych obywateli Norwegii w Agder. Dla wielu to symboliczny koniec długiej drogi

Brann znów sprawdzi lidera. Piłkarski weekend w Norwegii

Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Włamanie do Dagens Næringsliv. Materiał śledczy trafił do sieci przed publikacją

Wiadomości 16 października 2026

Norweska policja zatrzymała przedsiębiorcę w związku z włamaniem do systemów Dagens Næringsliv. Według gazety jej…

Minister ds. dzieci i rodziny zapowiada zaostrzenie kontroli i ściślejszą współpracę służb ochrony dzieci z policją

15 października 2026

Agencje pracy chcą zniesienia zakazu wynajmu pracowników. Sprawa przed sądem apelacyjnym w Oslo

15 października 2026

Rekordowa kara w Norwegii. Dane użytkowników Grindr trafiały do firm reklamowych

15 października 2026

Norweski Zarząd Dróg ostrzega przed gwałtownym wzrostem liczby prób oszustw

15 października 2026

Obrońca podejrzanego Szweda: Przyjechał do Norwegii już po zaginięciu Anne-Elisabeth Hagen

14 października 2026

Viking i Haaland wygrywają, Kongsvinger przejmuje prowadzenie

14 października 2026

Prosjekt-K ma pięć lat! Przedsiębiorcze kobiety świętują

14 października 2026

Rema 1000 sprawdza swoje zamrażarki po cyberataku we Francji

14 października 2026

Król Haakon o stracie ojca i objęciu tronu: „Można się przygotowywać, ale nigdy nie jest się naprawdę gotowym”

13 października 2026

Epstein i norweskie elity. Nowa książka odsłania kulisy skandalu

13 października 2026

Kongsberg Gruppen zbuduje w Polsce fabrykę systemów obrony przed dronami

13 października 2026

Raport: Gwałtowny wzrost liczby ataków i hejtu wobec norweskich polityków w internecie

13 października 2026

Norwegia i Polska podpisały deklarację o partnerstwie strategicznym

12 października 2026

Mężczyzna w angielskim zoo zaatakowany przez Altaia – tygrysa urodzonego w Kristiansand

12 października 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

Zełenski chwali Norwegię po rozmowach o Ukrainie: „Jeden z krajów, które robią dla nas najwięcej”

20 października 2026

Ukraiński gigant Naftogaz zajmuje rosyjskie nieruchomości w Oslo. Domaga się blisko 60 mld koron

20 października 2026

Polskspråklige medier i Norge samler kreftene for større gjennomslag

20 października 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.