Nie żyje Harald V, król Norwegii i jeden z najdłużej panujących monarchów we współczesnej historii kraju. Miał 89 lat. Harald V zasiadał na norweskim tronie od 1991 roku. Przez ponad trzy dekady panowania stał się dla wielu Norwegów symbolem ciągłości, stabilności i wspólnoty. Tron przejmuje jego syn, książę koronny Haakon.
Z głębokim smutkiem informujemy, że Jego Królewska Mość król Harald dziś zmarł. Król Harald odszedł spokojnie w piątek 28 sierpnia o godz. 6.35 w Szpitalu Uniwersyteckim Rikshospitalet – czytamy w komunikacie prasowym Pałacu.
Jego śmierć kończy ważny rozdział w historii norweskiej monarchii. Harald był trzecim królem Norwegii od czasu odzyskania przez kraj pełnej niepodległości w 1905 roku – po swoim dziadku Haakonie VII i ojcu Olavie V.
Dziecko wojny
Harald przyszedł na świat 21 lutego 1937 roku w Skaugum w Asker jako syn ówczesnego następcy tronu Olava i księżnej Märthy. Był pierwszym od 567 lat norweskim księciem urodzonym na terenie Norwegii.

Jego spokojne dzieciństwo przerwała wojna. Kiedy 9 kwietnia 1940 roku Niemcy zaatakowały Norwegię, trzyletni Harald wraz z matką i dwiema starszymi siostrami – Ragnhild i Astrid – musiał uciekać z kraju. Rodzina przedostała się najpierw do Szwecji, a następnie do Stanów Zjednoczonych, dokąd została zaproszona przez prezydenta Franklina D. Roosevelta.
Dopiero 7 czerwca 1945 roku, jako ośmioletni chłopiec, wrócił do wolnej Norwegii. Doświadczenie wojny i emigracji stało się częścią biografii przyszłego króla, który przez kolejne dziesięciolecia wielokrotnie mówił o znaczeniu demokracji, wolności i wspólnoty.

Przygotowywany do roli króla
Harald uczęszczał do szkoły Smestad w Oslo, a później ukończył Oslo katedralskole. Odbył także edukację wojskową, kończąc Akademię Wojskową w 1959 roku.
W latach 1960–1962 studiował nauki społeczne, historię i ekonomię w Balliol College na Uniwersytecie Oksfordzkim.
Po śmierci dziadka, króla Haakona VII, w 1957 roku Harald został następcą tronu. Coraz częściej reprezentował Norwegię i przejmował oficjalne obowiązki u boku swojego ojca, króla Olava V.
Miłość, która zmieniła norweską monarchię
Jednym z najważniejszych wydarzeń w jego prywatnym życiu była relacja z Sonją Haraldsen.

Poznali się pod koniec lat 50., jednak przez wiele lat ich małżeństwo stało pod znakiem zapytania. Sonja nie pochodziła z rodziny królewskiej ani arystokratycznej, a od przyszłego króla oczekiwano wówczas małżeństwa odpowiadającego tradycjom europejskich dynastii.
Ostatecznie, po dziewięciu latach związku zakochanych, król Olav V wyraził zgodę na ślub. Harald i Sonja pobrali się 29 sierpnia 1968 roku w katedrze w Oslo.
Ich małżeństwo okazało się jednym z symboli modernizacji norweskiej monarchii. Doczekali się dwojga dzieci: księżniczki Märthy Louise, urodzonej w 1971 roku, oraz księcia Haakona, urodzonego w 1973 roku.
Harald V zostaje królem
Kiedy 17 stycznia 1991 roku zmarł król Olav V, w tej samej chwili Harald został nowym królem Norwegii. Już cztery dni później, 21 stycznia, złożył przed Stortingiem (norweskim parlamentem) konstytucyjną przysięgę.

23 czerwca 1991 roku Harald i Sonja zostali uroczyście pobłogosławieni w katedrze Nidaros w Trondheim.
Harald V przejął dewizę swojego ojca i dziadka:
„Alt for Norge” – „Wszystko dla Norwegii”.
Nie była to już monarchia sprawująca realną władzę polityczną. Rola króla w nowoczesnej Norwegii była przede wszystkim reprezentacyjna i symboliczna. Harald V uczestniczył w posiedzeniach Rady Państwa, otwierał obrady Stortingu, przyjmował ambasadorów, odbywał wizyty państwowe i reprezentował kraj za granicą, ale jego znaczenie szczególnie widoczne było w momentach, gdy Norwegia przeżywała trudne chwile.
Król w chwilach narodowej żałoby
Jednym z najważniejszych momentów panowania Haralda V były zamachy terrorystyczne z 22 lipca 2011 roku.
Po ataku w dzielnicy rządowej w Oslo i masakrze na Utøyi monarcha stał się jednym z głosów wyrażających żałobę całego społeczeństwa.
Właśnie w takich momentach ujawniała się szczególna rola norweskiej monarchii. Król nie podejmował decyzji politycznych, mógł jednak przemawiać w imieniu wspólnoty – spotykać się z poszkodowanymi, rodzinami ofiar i mieszkańcami miejsc dotkniętych tragedią.
„Norwegia to wy. Norwegia to my”
Jedno z najbardziej pamiętnych przemówień Haralda V wygłosił w 2016 roku podczas przyjęcia w parku Pałacu Królewskiego.
Mówił wtedy o Norwegii jako kraju ludzi pochodzących z różnych stron świata, wyznających różne religie, kochających osoby tej samej lub przeciwnej płci, młodych i starszych, mieszkających w miastach i na wsi.
Przemówienie stało się szeroko komentowanym manifestem otwartej, współczesnej Norwegii.
Harald potrafił jednocześnie zachować dystans do własnej pozycji. Znany był z poczucia humoru i bezpośredniości, dzięki którym monarchia pod jego panowaniem zachowała stosunkowo nieformalny, charakterystyczny dla Norwegii styl.
Król i sportowiec
Jedną z największych pasji Haralda był sport, a szczególne miejsce zajmowało żeglarstwo. Jeszcze jako następca tronu reprezentował Norwegię na igrzyskach olimpijskich. W 1964 roku podczas igrzysk w Tokio niósł norweską flagę na ceremonii otwarcia.
W 1987 roku wraz z załogą jachtu Fram X zdobył mistrzostwo świata, a w 2005 roku z Fram XV – mistrzostwo Europy. Dopiero w 2022 roku ogłosił zakończenie sportowej rywalizacji w żeglarstwie.
Bliskie były mu również przyroda i ochrona środowiska. Jako książę koronny należał do inicjatorów norweskiego oddziału WWF i przez dwie dekady był jego prezesem.
Ponad trzy dekady na tronie
Harald V panował od 17 stycznia 1991 roku do 28 sierpnia 2026 roku.
W tym czasie Norwegia zmieniła się ogromnie. Stała się bogatsza i bardziej różnorodna kulturowo. Zmieniało się także samo społeczne rozumienie monarchii.
Harald próbował dostosowywać instytucję liczącą setki lat do społeczeństwa XXI wieku, nie rezygnując przy tym z jej symbolicznego znaczenia.
Był obecny dla kolejnych pokoleń Norwegów podczas obchodów 17 maja, otwarcia Stortingu, zawodów sportowych, w trakcie wizyt w małych miejscowościach i podczas wielkich uroczystości państwowych. Był też obecny wtedy, kiedy kraj przeżywał katastrofy, zamachy i narodową żałobę.

Norwegia ma nowego króla
Śmierć Haralda V oznacza zmianę na norweskim tronie. Zgodnie z zasadami sukcesji jego następcą jest książę koronny Haakon.
Nie ma okresu, w którym Norwegia pozostaje bez monarchy. Następca obejmuje tron w momencie śmierci poprzedniego władcy – podobnie jak Harald V został królem natychmiast po śmierci swojego ojca 17 stycznia 1991 roku.
W piątek 28 sierpnia o 11.30 odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie Rady Państwa, podczas którego nowy monarcha poinformuje rząd o śmierci swojego poprzednika, a także o tym, jakie imię królewskie i dewizę (valgspråk) wybiera na czas swojego panowania. Nowy król zdecyduje również, jakie tytuły będą nosili pozostali członkowie rodziny królewskiej, między innymi jego matka i małżonka.
Po zakończeniu nadzwyczajnego posiedzenia Rady Państwa flaga dowódcy (kommandoflagget) zostanie podniesiona na szczyt masztu na dachu Pałacu Królewskiego. Jednocześnie flaga na balkonie Pałacu pozostanie opuszczona do połowy masztu na znak śmierci poprzedniego króla.
Aby uczcić pamięć króla Haralda V w całej Norwegii między 12.00 a 13.00 zabrzmią dzwony.
Norwegia rozpoczyna tym samym nowy rozdział swojej historii. Dla milionów mieszkańców kraju będzie to jednak przede wszystkim moment symbolicznego pożegnania człowieka, którego przez ponad trzy dekady widzieli jako swojego króla.
