Norwegowie znajduje się na szczycie rankingu w wykorzystywaniu AI w Europie. Rodzi się pytanie: czy są technologicznie najbardziej zaawansowani czy też najmniej krytyczni?
Dziś 56 procent Norwegów regularnie korzysta z narzędzi AI. To znacznie więcej niż w jakimkolwiek innym kraju europejskim – wskazują dane Eurostatu.

Gdy w 2022 roku wystartował ChatGPT, norweskie media wskazywały, że oszustwa w szkole stały się dla uczniów banalnie proste. Jednak mało kto przypuszczał, że nowa technologia tak głęboko wpłynie na społeczeństwo.
Początkowa moda sugerowała, że jeśli nie używasz AI, jesteś po prostu „głupi”. W ciągu trzech lat sztuczna inteligencja w Norwegii znalazła masowe zainteresowanie. Mieszkańcy kraju są przyzwyczajeni do nowych technologii, więc ich otwartość na narzędzia AI nie zaskakuje. Traktują je jak kolejne, w dodatku bardzo modne, narzędzia cyfrowe.
Badaczka AI Inga Strümke z NTNU (Norweski Uniwersytet Naukowo-Techniczny) kilka lat temu ostrzegała przed nadchodzącą falą sztucznej inteligencji. Dziś obawia się, że ludzie przestaną samodzielnie myśleć.
– To, że społeczeństwo zna nowe technologie i uczestniczy w rozwoju cyfrowym, jest czymś pozytywnym. To ta jasna strona – stwierdza Strümke w rozmowie z NRK.
Wskazuje jednak na możliwą cenę tego postępu. Naukowcy nazywają zjawisko odciążeniem poznawczym. Innymi słowy, człowiek przyzwyczaja się do tego, że nie musi samodzielnie myśleć. Coraz więcej badań wskazuje na szkodliwość korzystania z AI, zwłaszcza w prywatnym użytku.
Oprócz oczywistych różnic w korzystaniu z nowych technologii między młodszymi i starszymi pokoleniami – według SSB (norweski Główny Urząd Statystyczny) 80 proc. młodych ludzi używa AI, a w grupie wiekowej 65-74 odsetek wynosi zaledwie 20 proc., istnieją także różnice związane z miejscem zamieszkania. Ludzie z terenów wiejskich w mniejszym stopniu niż miastowi korzystają ze sztucznej inteligencji.
Jednak AI rozprzestrzenia się w zawrotnym tempie. W ciągu niewiele ponad trzech lat 1,2 miliarda ludzi na całym świecie zaczęło korzystać z narzędzi AI. To ekspansja szybsza niż w przypadku internetu, komputerów osobistych czy smartfonów.
