Rok 2025 był rekordowy pod względem liczby skarg na błędy w leczeniu – złożono ponad 8000 wniosków – informuje Norsk pasientskadeerstatning (NPE).
W ubiegłym roku Norsk pasientskadeerstatning (Norweskie Odszkodowania za Szkody Pacjentów) otrzymało 8382 wnioski o odszkodowanie od pacjentów, którzy uważają, że doświadczyli błędnego leczenia w systemie ochrony zdrowia. Oznacza to wzrost o 9 procent w porównaniu z 2024 rokiem.
– W ostatnich latach obserwujemy trend ciągłego wzrostu liczby wniosków. W 2025 roku po raz pierwszy przekroczyliśmy 8000 wniosków – mówi dyrektor NPE, Kristin Cordt-Hansen.
Zaznacza jednocześnie, że nie musi to oznaczać większej liczby błędów w służbie zdrowia, lecz wskazuje na kilka możliwych przyczyn tego zjawiska.
– Uważamy, że coraz więcej osób jest świadomych przysługujących im praw. Między innymi personel medyczny lepiej informuje o tym systemie i wyjaśnia pacjentom, że mogą zgłaszać sprawy do nas, jeśli uważają, że doszło do błędu w leczeniu.
Ortopedia najbardziej problematyczna
Wzrost liczby wniosków odnotowano we wszystkich największych dziedzinach medycyny: ortopedii, sprawach stomatologicznych oraz onkologii. Największy wzrost od 2024 do 2025 roku dotyczył ortopedii – w ubiegłym roku złożono 1856 wniosków, co stanowi wzrost o 12 procent.
Wiele spraw z zakresu ortopedii dotyczy leczenia przepukliny kręgosłupa, wszczepienia endoprotezy biodra, leczenia złamań kolana, podudzia lub kostki, wszczepienia endoprotezy kolana oraz leczenia złamań nadgarstka.
Eksperci w procesie rozpatrywania spraw
NPE współpracuje z wieloma biegłymi specjalistami, których zadaniem jest ocena, czy doszło do uchybień w chirurgii ortopedycznej i czy spowodowały one szkodę. Ole Kristian Alhaug, lekarz w Klinice Ortopedii Szpitala Uniwersyteckiego Akershus, ocenia sprawy dotyczące chirurgii kręgosłupa.
Alhaug zauważa czasem, że nie było wystarczających podstaw do przeprowadzenia wykonanych operacji.
– Pacjenci, u których nie nastąpiła poprawa po pierwszej (lub kilku) operacjach, rzadko odczuwają poprawę po kolejnej. Czasami trzeba się zatrzymać i zapytać, czy operacja jest tym, czego dany pacjent naprawdę potrzebuje.
Lekarz musi informować
Pacjent może mieć prawo do odszkodowania, jeśli nie powinien był zostać poddany operacji, a ta operacja doprowadziła do szkody. Alhaug podkreśla również, że ryzyko powikłań jest większe przy kolejnych operacjach.
– Czasami trzeba stanowczo powiedzieć, że nie chce się już dalej operować. Tu czasem dochodzi do zaniedbań – po prostu zbyt mocno wierzy się w skuteczność operacji. Po kilku zabiegach należałoby dokładniej ocenić zasadność kolejnego i porozmawiać z pacjentem: „operowaliśmy pana już cztery razy, szansa na sukces za piątym razem jest niewielka. Ryzyko powikłań i problemów zaczyna być zbyt duże”. Lekarz musi w większym stopniu informować o tym pacjenta – i to najlepiej wielokrotnie – mówi Alhaug.
Ryzyko jest trudne do zrozumienia
Lekarz zauważa, że wnioski o odszkodowanie często wynikają z powikłań, które są spodziewane przy tego typu zabiegach.
– Operujemy ostrymi narzędziami w ciałach z miękkimi tkankami, więc różne rzeczy mogą się wydarzyć. Ryzyko powikłań jest zawsze obecne – mówi.
Obserwuje, że oczekiwania pacjentów wobec chirurgii bywają nierealistyczne.
– Badaliśmy oczekiwania pacjentów wobec operacji kręgosłupa i stwierdziliśmy, że są one całkowicie nierealistyczne. Średnim oczekiwaniem jest powrót do stanu zdrowia porównywalnego z populacją ogólną, co jest nierealne. Ważne jest, abyśmy my, pracujący w tej dziedzinie, mieli tego świadomość. Nie możemy obwiniać pacjentów za ich oczekiwania – to naszym obowiązkiem jest przekazać informacje i upewnić się, że zostały zrozumiane przed operacją.
Wielu pacjentów jest rozczarowanych
W 2025 roku NPE rozpatrzyło 6319 spraw. 1920 pacjentom wypłacono łącznie nieco ponad miliard koron. Oznacza to, że wielu z nich spotyka się z odmową. W ubiegłym roku roku trzy na cztery osoby otrzymały właśnie taką decyzję.
– Sam fakt doznania szkody lub powikłań nie daje automatycznie prawa do odszkodowania. Aby je otrzymać, szkoda musi wynikać z błędnego leczenia.
Sprawdź: Czy mogę ubiegać się o odszkodowanie za moją szkodę?
Fakty – 2025
- Otrzymane sprawy: 8 382
- Liczba decyzji: 6 319
- Uznanie/odmowa (w %): 24/76
- Wypłacone odszkodowania: 1 069 659 883 koron
- Mediana wypłat: 102 000 koron
- Wiele odszkodowań mieści się w przedziale 20 000–30 000 koron
Najczęstsze dziedziny medyczne (wypłaty w nawiasach):
- Ortopedia (206 mln)
- Sprawy stomatologiczne (45 mln)
- Nowotwory (258 mln)
Przykład sprawy ortopedycznej – uznanie
Endoproteza kolana – zbyt duży komponent piszczelowy
Mężczyzna po pięćdziesiątce miał wszczepioną endoprotezę kolana z powodu bólu i zmian zwyrodnieniowych. Po operacji odczuwał dolegliwości w dole podkolanowym oraz zauważył, że część protezy wystaje. Złożył wniosek o odszkodowanie. NPE uznało, że operacja nie została przeprowadzona zgodnie z dobrą praktyką medyczną. Zdjęcia RTG wykazały, że zastosowano zbyt duży komponent na kości piszczelowej – należało wybrać mniejszy. Błąd w leczeniu spowodował ból, ograniczenie funkcji i trzaski w kolanie. Mężczyzna otrzymał odszkodowanie w wysokości 975 000 koron.
Przykład sprawy ortopedycznej – odmowa
Bóle po operacji nadgarstka – brak związku przyczynowego
Kobieta po trzydziestce doznała urazu w wyniku upadku i złamania nadgarstka, które leczono operacyjnie. Po zabiegu nadal odczuwała ból i ograniczenie funkcji nadgarstka. Złożyła wniosek o odszkodowanie, jednak NPE uznało, że nie ma związku między operacją a jej dolegliwościami. Najbardziej prawdopodobną przyczyną bólu i ograniczenia funkcji była pierwotna, poważna szkoda kości promieniowej.
źródło: npe.no
