Close Menu
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • English
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • Ogólne
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Wiadomości»Polityka»Dzień solidarności z krajami napadniętymi przez Rosję
Polityka

Dzień solidarności z krajami napadniętymi przez Rosję

By Konrad Olszanowski15 lutego 2022Jeden komentarz5 minut czytania
Zdjęcie: Elena Mozhvilo, Unsplash.
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email
Artykuł został opublikowany ponad 4 lata temu, dlatego zawarte w nim informacje mogą być nieaktualne.
W niektórych krajach Europy 16 lutego powiewać będą flagi narodowe, na znak solidarności z zagrożoną atakiem Ukrainą oraz krajami napadniętymi przez Rosję.

 Nie naruszamy granic innych krajów, ale nie zrezygnujemy z własnych. Mamy wspaniałą armię. Nasi żołnierze mają wyjątkowe doświadczenie bojowe i nowoczesną broń. To armia wielokrotnie silniejsza niż osiem lat temu. Mówi się nam, że 16 lutego będzie dniem napaści. Sprawimy, że będzie to Dzień Jedności. Odpowiedni dekret został już podpisany. W tym dniu podniesiemy flagi narodowe, założymy niebiesko-żółte wstążki i pokażemy światu naszą jedność. Nigdy nie mogliśmy się poddać i tego nie zrobimy”

– oznajmił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w nagraniu opublikowanym w poniedziałek wieczorem.

Porównanie 

Takie buńczuczne zapewnienie, na pierwszy rzut oka, wygląda dosyć groteskowo, wobec militarnej potęgi Rosji. Ale czy na pewno? 

Spoglądając na różnego rodzaju wykresy, tabelki i porównania dotyczące obu armii nie ulega wątpliwości, że Rosja zmiażdży Ukrainę w kilka dni. 

Należy jednak wziąć pod uwagę realne możliwości i zadać sobie pytanie co chce osiągnąć Putin.

Nie chodzi o to, aby zniszczyć wroga fizycznie, ale o to aby osiągnąć określony cel polityczny, w czym, trzeba przyznać, Rosjanie są mistrzami. 

Rosja i nowoczesna wojna

Rosja zgromadziła przy granicy około 200 tysięcy żołnierzy i mnóstwo sprzętu. Wciąż dostarcza odpowiednie środki do uzyskania pełnego stanu gotowości bojowej. Siła ta, niewątpliwie groźna, ma jednak możliwość działań na około 150-200 km w głąb terytorium Ukrainy i jest niewystarczająca do pełnowymiarowej okupacji. 

Rosjan jest za mało! Tak, przyzwyczailiśmy się myśleć o Rosji jak o kolosie z niemal nieograniczoną liczbą ludzi. W ostatnich dziesięcioleciach dotknął ją jednak potężny niż demograficzny i zapaść gospodarcza. Wiele wojskowych wakatów istnieje tylko na papierze.

Putin musi liczyć się także z geografią, nie może rzucić całej armii na jeden front. Gdyby tak zrobi,ł mogły stracić kontrolę nad mniej lub bardziej podległymi terytoriami w głębi Eurazji. 

Dodatkowo zmienił się charakter prowadzonych obecnie działań wojennych. Nie są to wielkie bitwy zagonów pancernych czy wzajemne ostrzeliwanie się z okopów. Nowoczesna wojna jest prowadzona w wielu domenach, jest precyzyjna i elastyczna. Bardzo ważna jest informacja, dostępna w czasie rzeczywistym. 

Potęga propagandy

Zdj. Tapio Haaja/Unsplash

Podam to na przykładzie Amerykanów.

W czasie II wojny światowej, informacje z frontu docierały do ludzi za pomocą radia i papierowej prasy. Społeczeństwo karmione propagandą sukcesu (w tym wypadku prawdziwego), chciało bić „Niemca” i „Japończyka” ku chwale Stanów Zjednoczonych i demokracji. Później była wojna w Wietnamie i dzięki telewizji, na własne oczy, ludzie mogli zobaczyć tysiące amerykańskich chłopców wracających do domu w… trumnach! To sprowokowało antywojenne reakcje i wymusiło na rządzie USA wycofanie się z Wietnamu.

W wojnach irackich tego błędu już nie popełniono. Wszelkie relacje prasowe i telewizyjne były ściśle selekcjonowane, w ten sposób ograniczono znacznie ewentualne protesty pacyfistów. Taki właśnie wpływ ma informacja na morale wojska i społeczeństwa.

Obecnie, w dobie wszechobecnego  internetu, każdy może zobaczyć wojnę online! I jest to bardzo silna broń psychologiczna. Jeżeli żołnierz na froncie zobaczy na  Facebook’u czy YouTube  jak jego kolega ginie w czołgu kilka kilometrów dalej może stracić odwagę a nawet zdezerterować.

Bardzo ważna jest także elektronika. Wojnę można wygrać przecinając tak zwaną pętle decyzyjną, czyli dowództwo od oddziałów polowych. Wszelkiego rodzaju systemy komunikacji elektronicznej lub radiowej są narzędziami newralgicznymi, od których wiele zależy. Całkiem możliwy jest powrót do… rozkazów na papierze, przekazywanych przez gońców. 

Ukraina, czyli morale

Co do armii ukraińskiej, to wiemy niewiele. Ukraińcy skrzętnie ukrywają jej stan faktyczny i sprytnie nie ogłosili pełnej mobilizacji, co spowodowałoby natychmiastowe zatrzymanie gospodarki i odpływ zagranicznego kapitału. Sprzęt, którym dysponuje Ukraina, jest w większości przestarzały, choć ciągle przybywają dostawy nowoczesnej broni. Broń ta jest przeznaczona do działań partyzanckich i świetnie nadaje się do prowadzenia takiej wojny właśnie. Według ekspertów, Ukraińcy nie powinni bronić się dużymi grupami na całej granicy, ale wpuścić wroga  odrobinę na swój teren i poznać jego cele i kierunki natarcia. Potem, wykorzystując znajomość własnego terenu, uderzać punktowo i precyzyjnie w kluczowe jednostki Rosjan, odcinając ich od dostaw z głębi strategicznej czyli własnego, zaplecza. Ukraina ma jeszcze jedną, potężną broń, którą dostała od… Putina! To nienawiść do Rosjan.

Jeszcze w roku 2014 społeczeństwo ukraińskie, zwłaszcza we wschodniej i południowej części kraju, było jeśli nie prorosyjskie to przynajmniej neutralne w stosunku do Rosji. Po aneksji Krymu, odseparowaniu od Ukrainy Donbasu i Ługańska, przez „zielone ludziki” Putina, nastawienie ludności zmieniło się diametralnie i poza oczywistymi wyjątkami, Ukraińcy są gotowi bronić swojej niepodległości.

Dom Ptaka, Krym Irina Rassvetnaja/Pixabay

Morale jest bardzo, ale to bardzo ważne. Dlatego prezydent Zełenski uderza w patetyczne tony mobilizując w ten sposób swoich rodaków do walki. 

Jeżeli dojdzie do starcia, decydujące będą pierwsze godziny, w których Ukraina musi stanąć na wysokości zadania w obronie swojej ojczyzny. 

Wspierajmy Ukraińców, bo leży to także w interesie Polski.

Ku pokrzepieniu serc

W 1675 roku na tereny dawnej Rzeczypospolitej (obecnie Ukraina), wkroczyły wojska tureckie. Początkowo wchodziły jak w masło, zdobywając kolejne zamki i miasta, aż trafili wreszcie na dość małą twierdzę Trembowla, bronioną przez około trzystuosobową, polską załogę. 

Dziesięć tysięcy doskonale uzbrojonych i przeszkolonych tureckich żołnierzy szturmowało zameczek raz za razem. Dowódca Jan Samuel Chrzanowski, umiejętnie kierował obroną i odpierał ataki, wykazując się niezwykłym sprytem i doświadczeniem. Jednak z czasem morale zaczęło słabnąć wśród dzielnych Polaków. Wtedy na scenę wkroczyła żona dowódcy, Anna Dorota Chrzanowska i zagrzewała ich do walki, dodając odwagi swoją postawą i determinacją. 

Turcy widząc nieustępliwość obrońców i ponosząc wielkie straty, wycofali się z terenów Rzeczypospolitej. 

Odwagi Ukraino!

Ukraina
Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

Środki dla Ukrainy: Dwaj Norwegowie oskarżeni o nadużycia i malwersacje

Wołodymyr Zełenski w Norwegii

Ukraina i jej militarni sojusznicy

Jeden komentarz

  1. Alicja on 15 lutego 2022 15:17

    To straszne co tam się dzieje 🙁

    Odpowiedz
Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Prawdziwe wiosenne ciepło w Norwegii? Już tuż-tuż

Wiadomości 18 maja 2026

Nadchodzi słońce i ocieplenie – zapowiadają meteorolodzy. Prawdziwy powiew wiosennego ciepła jest już za progiem.…

Polonia Camp 2026. Światowe Spotkanie Młodej Polonii

18 maja 2026

Sprawdź czego jeszcze nie wiesz o 17. maja

17 maja 2026

Å, norweska wioska

16 maja 2026

Polski DYMOL w finale norweskiego festiwalu

15 maja 2026

Wśród Europejczyków to Norwegowie używają AI najczęściej. Powód do radości czy łez?

15 maja 2026

Spór o egzaminy czeladnicze zdawane po polsku w Norwegii

14 maja 2026

Norwegia: Absolwenci studiów magisterskich rozczarowani poszukiwaniem pracy

13 maja 2026

Dwadzieścia sześć drugich szans adwokata z kryminalną przeszłością

12 maja 2026

Norwegia zarabia krocie na ropie. Mimo to podatki rosną

11 maja 2026

Zdrowie psychiczne młodych ludzi: wolą odpowiedzi AI niż ekspertów

10 maja 2026

Projekt Bli med – „Odkryj Norwegię”. Pierwszy gość to Gazela w Laponii

9 maja 2026

Biało-czerwone Oslo

8 maja 2026

Śmiertelne zakażenia na pokładzie statku. Norwegowie znają łagodniejszy wariant hantawirusa

8 maja 2026

Norwegia: wsparcie finansowe w ciąży i po urodzeniu dziecka

8 maja 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

zBRØDnia Bakeri: Polski chleb zamówisz w Agder

31 maja 2026

Policja poszukuje 15-latka zaginionego w rejonie Kristiansand i Agder

30 maja 2026

Ny IMDi-rapport: Økt støtte til arbeidsinnvandring, økt skepsis til asyl og flukt

30 maja 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.