– Odbyliśmy dobre i konstruktywne rozmowy. Były one konieczne po wydarzeniach ostatniego tygodnia – powiedział Støre podczas wtorkowej wieczornej konferencji prasowej w Oslo.
Zdaniem premiera rozmowy przyniosły pozytywne rezultaty. Uczestnicy spotkania zgodzili się, że będą działać wspólnie i kontynuować prace nad znalezieniem rozwiązania.
– Dzisiaj rozmawialiśmy o kwestiach związanych z bezpieczeństwem Ukrainy, planie odbudowy i dobrobytu po wojnie, kwestiach terytorialnych oraz sankcjach. Poruszyliśmy również sprawy dotyczące europejskiego porządku bezpieczeństwa w następstwie tej wojny – kontynuował Støre.
– Z zadowoleniem przyjmujemy każdą formę deeskalacji
Zełenski przebywa w Norwegii po raz piąty. We wtorek po południu spotkał się z wysłannikiem Donalda Trumpa, Steve’em Witkoffem, w rządowej rezydencji reprezentacyjnej w Oslo. Rozmowy dotyczyły możliwych sposobów zakończenia wojny z Rosją.
Po spotkaniu Zełenski podziękował Norwegii za wsparcie.
– Norwegia jest jednym z krajów, które robią dla nas najwięcej – powiedział ukraiński prezydent podczas konferencji prasowej.
Podkreślił, że Ukraina z zadowoleniem przyjmuje każdą formę deeskalacji.
– Chcemy pełnowymiarowych negocjacji. Rozmawialiśmy o tym, co powinno się wydarzyć po zakończeniu tej wojny. O tym, jak odbudować kraj – powiedział Zełenski, odpowiadając na pytanie agencji NTB.
– Nie przegrywamy tej wojny, ale tracimy ludzkie życie i czas. Dlatego tak ważne jest, aby ją zakończyć – dodał.
Poczuli się zdradzeni
Jared Kushner i Steve Witkoff są specjalnymi wysłannikami Donalda Trumpa. Wcześniej uczestniczyli w negocjacjach dotyczących konfliktów zarówno w Ukrainie, jak i na Bliskim Wschodzie. Kushner brał udział we wtorkowym spotkaniu wyłącznie zdalnie.
Stosunki między prezydentem USA Donaldem Trumpem a Wołodymyrem Zełenskim znacznie się pogorszyły po tym, jak Trump zawarł z prezydentem Rosji Władimirem Putinem porozumienie dotyczące zakupu oleju napędowego. Decyzja ta wywołała sprzeciw europejskich sojuszników.
Zełenski powiedział później, że poczuł się zdradzony i że podejmowane działania sprawiają wrażenie, jakby Ukraina miała zostać zmuszona do kapitulacji.
Niedawno ukraiński prezydent oskarżył USA o ograniczenie udostępniania informacji wywiadowczych i możliwości korzystania z satelitarnego systemu Starshield, a także o wstrzymywanie dostaw obiecanych systemów uzbrojenia.
Trump zaprzeczył tym zarzutom, jednocześnie ostro wypowiadając się o Zełenskim. Sugerował również, że on sam, prezydent Rosji Władimir Putin i przywódca Chin Xi Jinping mogliby wspólnie wypracować porozumienie pokojowe, bez udziału Zełenskiego.
Nieudane rozmowy w Miami
9 października ukraińska delegacja spotkała się w Miami na Florydzie z przedstawicielami USA, NATO i Europy, aby omówić możliwe rozwiązanie pokojowe.
Rozmowy dotyczyły nowych pomysłów i propozycji zakończenia wojny z Rosją. Stany Zjednoczone chciały między innymi, aby Ukraina wstrzymała ataki na rosyjskie rafinerie ropy naftowej.
Według doniesień medialnych spotkaniom towarzyszyła jednak napięta, a momentami konfrontacyjna atmosfera. Nie doszło też do drugiego dnia negocjacji, choć pierwotnie był on zaplanowany.
(© NTB)
