Close Menu
  • På norsk
  • Українською
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Kultura»Zapomniane cienie historii
Kultura

Zapomniane cienie historii

By Aleksandra Klimek20 listopada 2024Brak komentarzy4 minuty czytania
Kill Devil, Kilden. Foto: Lars Gunnar Liestøl
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email

Ciemne karty historii Norwegii ożyły w kunsztownej realizacji teatru cieni w Kilden. Spektakl Kill Devil zaprasza do zgłębienia historii duńsko-norweskiego handlu niewolnikami. Premiera odbyła się 18 października 2024 roku i ciągle na widowni nie ma pustych miejsc.

Kto pisze historię?

Norweski kolonializm to temat, który nie jest tak dobrze znany jak działalność kolonialna innych krajów europejskich. Norwescy marynarze transportowali z Europy do Afryki produkty przemysłowe, takie jak broń, tkaniny, wyroby żelazne. W Afryce wymieniano te produkty na siłę roboczą, którą transportowano na amerykańskie plantacje bawełny, tytoniu oraz właśnie trzciny cukrowej. Ważną częścią tego tak zwanego transatlantyckiego handlu trójkątnego, oprócz niewolników był cukier. Dziś wiele norweskich potraw ma charakterystyczny, słodkawy smak, co jest efektem długiej tradycji stosowania cukru i słodkich dodatków, zarówno w potrawach codziennych, jak i w przysmakach świątecznych. Jednym z powodów popularności Brunostu było to, że norweskie dzieci często unikały nabiału. Karmelowy ser dzięki swojej słodyczy, był dla nich łatwiejszy do zaakceptowania. W jednej z początkowych scen widzimy grupkę dzieci radośnie witających dopływający do wybrzeży Norwegii statek pełen cukru.

Tytułowy diabeł to nie określenie ofiar bądź sprawców, ale nazwa… podłego rumu, którym pojono niewolników, aby zniechęcić ich do buntu. Jako stan bezwładnego upojenia można odczytać wielki dwuwymiarowy sztorm z dykty, w formie nakładających się na siebie fal morskich, które w kulminacyjnym momencie burzy, podświetlone czerwonym światłem, wyglądały jak odmęty piekła.

Wizualny majstersztyk

Jednym z najbardziej intrygujących aspektów przedstawienia jest fenomenalne wykorzystanie teatru cieni, co czyni „Kill Devil” spektaklem wyjątkowym. Dopiero wymiana scenografii w trakcie spektaklu odsłoniła ogrom pracy włożonej w animowanie dziesiątek drobnych elementów tworzących wielopoziomowe metafory. Obszernie zaprezentowane źródła historyczne pobudzają do refleksji dzięki zestawieniu ich z umownymi kształtami w teatrze cieni. Wybór takiej formy to odważna i wymowna decyzja. Z jednej strony to jest opowieść o Norwegach, którzy kupowali i sprzedawali ludzi do pracy na plantacjach w koloniach, z drugiej o ekonomicznym procesie, który odciska piętno na losach całych społeczności.

Wykorzystanie badań i materiałów źródłowych pozwala spojrzeć na handel niewolnikami w sposób konkretny, niemal dydaktyczny. Dramaturg Deise Faria Nunes świadomie nie przedstawiła historii poprzez postaci, ponieważ jej zdaniem to często prowadzi do fetyszyzacji cierpienia. Dla XVII wiecznych rachmistrzów niewolnik był takim samym przedmiotem jak karabin czy worek cukru.

Praca artystów nad teatrem cieni zasługuje na szczególne uznanie. Scenografia i reżyseria światła (świetna robota zespołu technicznego Kilden!) pozwalają na budowanie efektów o niebywałej głębi i subtelności. Każdy cień, przejście i ruch zostały precyzyjnie zaplanowane, a jednocześnie zachowują pozory spontaniczności, co potęguje efekt tajemniczości. Dialog pomiędzy światłem a cieniem pozwala na zbudowanie urzekającej atmosfery – pełnej napięcia i melancholii.

W pierwszej części spektaklu poznajemy oficjalny obraz historii. Wzruszające są fragmenty tekstów z epoki, jak słowa biskupa Erika Pontoppidana z Bergen, który wprawdzie krytykował handel ludźmi, ale argumentował, że niewolnictwo przynosi zniewolonym korzyść, pozwalając im poznać chrześcijaństwo.

Tego rodzaju zestawienie z wypowiedziami takich postaci jak Phillip Gardelin, który brutalnie traktował niewolników jako „dar od Boga”, nadaje spektaklowi jeszcze głębszą wymowę.

W drugiej części aktorzy wychodzą zza świetlnych ekranów i rozmontowują ramy teatrzyku w którym oglądaliśmy cienie przeszłości. Pojawia się tutaj wiele obrazów destrukcji i dekonstrukcji. Operatorzy cieni spokojnie odkładają na tył sceny kreowane przed chwilą postaci. Widoczność mechanizmów tworzenia spektaklu obnażająca sztuczność sceny nawiązuje do ujawniania zakulisowych działań gospodarczo – politycznych. Pod koniec spektaklu reżyser Kristiansen sam wychodzi na scenę, aby z peruką z epoki XVIII wieku opowiedzieć o geografii kolonii duńsko-norweskich i przypomnieć o Norwegach zaangażowanych w system niewolnictwa, co pozwala zrozumieć, że Norwegowie nie byli tylko biernymi ofiarami polityki Danii.

Spektakl „Kill Devil” nie jest tylko narracją o duńsko-norweskim udziale w międzynarodowym handlu niewolnikami, lecz także refleksją nad opowieściami, które społeczeństwo tworzy o własnej przeszłości, oraz eksploracją możliwości teatru jako miejsca dekonstrukcji i krytyki ideologii.

historia Norwegii Kristiansand
Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

Wikingowie: między mitem a rzeczywistością

Viggo Kristiansen ponownie przed sądem – adwokat chce 90 milionów koron odszkodowania

Morderstwo w Baneheia: Sprawa, która wciąż trwa

Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Podróżujące spodnie zawędrowały do Norwegii. Traveling Doll Pants łączy pasjonatów

Społeczeństwo 17 sierpnia 2025

Co może łączyć ludzi z sześciu kontynentów, ponad pięćdziesięciu miast i różnych kultur? Okazuje się,…

Od miecza do stoczni: niezwykła historia Trondheim

16 sierpnia 2025

Coraz więcej osób z niepełnosprawnościami poza rynkiem pracy. Høyre domaga się reformy NAV

15 sierpnia 2025

Organizacje prasowe: Norwegia musi zrobić więcej dla dziennikarzy w Gazie

14 sierpnia 2025

Norwegia: Co piąty mieszkaniec kraju ma imigranckie korzenie

14 sierpnia 2025

Zbierasz grzyby w Norwegii? Oto, co musisz wiedzieć

12 sierpnia 2025

Miasta wynurzające się z norweskich fiordów

12 sierpnia 2025

Kredyt w Norwegii. Obniż oprocentowanie

11 sierpnia 2025

Próba porwania w Vennesla

10 sierpnia 2025

Strzelanina w biurze NAV w Oslo

9 sierpnia 2025

W Senacie powstanie zespół pomagający Polonii wrócić do kraju

8 sierpnia 2025

Trzy patyki. Relacja z Warszawy

7 sierpnia 2025

W krainie fiordów, wodospadów i trolli

6 sierpnia 2025

NAF ostrzega: awarie techniczne w nowoczesnych samochodach mogą prowadzić do wypadków

6 sierpnia 2025

Brumunddal: Kierowca ciężarówki wciągnięty w policyjny pościg

5 sierpnia 2025
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

Zdrowie polskich imigrantów w Norwegii: niepokojące statystyki

29 sierpnia 2025

Norweskie wybory parlamentarne 2025: co warto wiedzieć

28 sierpnia 2025

Norwegia: Polki pracują poniżej swoich kwalifikacji

27 sierpnia 2025
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Informujemy, że polsko-norweskie stowarzyszenie Razem=Sammen otrzymało za pośrednictwem Stowarzyszenie "Wspólnota Polska" dofinansowanie z Ministerstwa Spraw Zagranicznych w ramach konkursu Polonia i Polacy za Granicą 2024 – Media i Struktury. Nazwa zadania publicznego: Wsparcie działalności organizacji polonijnych w krajach skandynawskich Kwota dotacji 2024: 78,587.60 PLN w 2024 r. Całkowita wartość zadania publicznego 2024: 232 704,80 PLN Data podpisania umowy: Październik 2024 r. Wsparcie w ramach projektu dotyczy m. in. dofinansowania kosztów wynajmu pomieszczeń, ubezpieczenia, wynagrodzeń pracowników, zakupu materiałów biurowych oraz innych kosztów funkcjonowania organizacji.

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2025 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.