Close Menu
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
  • På norsk
  • Українською
  • English
Kategorie
  • Aktywnie
    • Podróże
    • Sport
    • Wędkarstwo
  • English
  • Kultura
    • Felieton
    • Film
    • Literatura
    • Muzyka
  • Ogólne
  • På norsk
    • Cecilies språk- og kulturhjørne
    • Kronikk
  • Reportaże i wywiady
  • Społeczeństwo
    • Dzieci
    • Historia
    • Kulinaria
    • Lokalnie
    • Ludzie
    • NAV
    • Opinia
    • Środowisko
  • Wiadomości
    • Polityka
      • Polityka lokalna
  • Zdrowie
    • Covid-19
  • Українською
Facebook X (Twitter) Instagram YouTube
Facebook Instagram X (Twitter) YouTube Spotify
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
  • På norsk
  • Українською
  • English
  • Wiadomości
  • Społeczeństwo
  • Kultura
  • Reportaże i wywiady
  • Zdrowie
  • Aktywnie
Razem Norge – polska gazeta w NorwegiiRazem Norge – polska gazeta w Norwegii
Strona główna»Kultura»Literatura»Recenzja książki „Lekarka z tundry. Opowieść z krańców Norwegii”
Literatura

Recenzja książki „Lekarka z tundry. Opowieść z krańców Norwegii”

By Martyna Engeset-Pograniczna22 lutego 2026Brak komentarzy3 minuty czytania
Lekarka z tundry. Opowieść z krańców Norwegii, Ingvild Holtan-Hartwig
Lekarka z tundry. Opowieść z krańców Norwegii, Ingvild Holtan-Hartwig
Udostępnij
Facebook Twitter LinkedIn Email

„Ogłoszenie o pracy w Karasjoku dawało mi szansę na oszukanie przeznaczenia. Szansę, by (…) odnaleźć w życiu coś więcej niż tylko listę znanych mi już z góry punktów. Przeprowadzka na północ była jak zjazd z czteropasmowej autostrady na wyboistą drogę dla traktorów.

Z trasy szybkiego ruchu na wąskie drogi dalekiej Północy zjechała narratorka autobiograficznej książki „Lekarka z tundry. Opowieść z krańców Norwegii”. Napisała ją urodzona w 1995 roku  Ingvild Holtan-Hartwig. Młoda lekarka zdecydowała się na niepopularny krok – zamiast zapuszczać korzenie w Oslo, wyjechała na staż na peryferia. Jej momentami bardzo osobista, poruszająca narracja o ponad roku życia w Karasjok pozwala zarówno zmierzyć się z tematami uniwersalnymi, jak choćby żałoba czy lęk przed śmiercią, jak i poobserwować norweskie „tu i teraz”. Czytelnik zetknie się tu i z różnicami pomiędzy południem a północą kraju, i otrzyma relację z pierwszej ręki z wnętrza systemu opieki zdrowotnej. Systemu momentami autorkę mocno frustrującego… Holtan-Hartwig kilkukrotnie narzeka na nadmiar formularzy i prymat sztywnych procedur nad pilnymi potrzebami pacjentów. A od teorii przechodzi do praktyki. W przychodni w Karasjok zdarza jej się lekko naginać zasady. Zmusza ją do tego znaczna odległość od dobrze wyposażonych szpitali i niedobór lekarzy-specjalistów na miejscu.

Interesujące są jednak i te fragmenty, gdzie narratorka twardo trzyma się obowiązków służbowych, głównie tajemnicy lekarskiej. W trzytysięcznym Karasjok bywa to niełatwe… W małej miejscowości, jak to opisuje, mocniej czuje się oceniający wzrok, a niedyskrecja może dużo kosztować.

Praca w niewielkiej przychodni na peryferiach ma też jednak swoje zalety – po pierwsze wymusza cenną w życiu nie tylko zawodowym samodzielność. Po drugie lekarz naprawdę zna pacjenta, jego historię choroby, a nawet historie chorób jego bliskich. Chory nie jest tam anonimowy.

Anonimowość Oslo i dobra, czasem nawet zbyt dobra, orientacja w tym, kto jest kim w Karasjok to jedna z różnic w kontrastowej charakterystyce tych miejsc. Poza nią i podobnymi oczywistymi skojarzeniami typu gwar wielkiego miasta (o ile Oslo faktycznie zasługuje na to miano…) kontra cisza saamskiej wioski Holtan-Hartwig odnotowuje też inne opozycje. To na przykład stołeczna poprawność polityczna przeciwstawiona swobodzie wypowiedzi małego ośrodka lub moda na wegetarianizm versus sięganie po mięso nieraz własnoręcznie upolowanych zwierząt czy naturalne futra. Autorka próbuje uzasadniać to ostatnie wymagającymi warunkami przyrodniczymi na najodleglejszej Północy.

Trudy życia na Północy zostały oddane dość zajmująco, ale dla mnie osobiście najciekawsze były refleksje autorki o jednej z bardziej uniwersalnych kwestii dotyczących śmierci. To dylematy związane z uporczywą terapią. Pytanie, gdzie postawić granicę, po której zamiast leczyć umierającego pacjenta należy zdecydować się już tylko uśmierzać ból odchodzenia. Stanowisko autorki może być bolesne dla wielu rodzin ciężko chorych osób. Lekarka uważa, że nie należy podtrzymywać życia za wszelką cenę.

Jest się w tej książce w co zagłębić, tematyka zdecydowanie nie jest błaha. W związku z tym publikacji szkodzi być może neonowa, sugerująca nazbyt lekką treść okładka. Całość wygląda na pierwszy rzut oka jak popularna powieść obyczajowa czy romans niskich lotów. Źródłem inspiracji dla polskiego wydawnictwa była zapewne oryginalna okładka, ale tamta jest mimo wszystko nieco bardziej stonowana.  

„Lekarka z tundry” to bezbolesny zastrzyk wiadomości o norweskim społeczeństwie, ale też szczepionka dla wszystkich młodych, niepewnych lub po prostu oswajających nowe, nieznane miejsce lub doświadczających innej istotnej życiowej zmiany.

Warto dać szansę.

recenzja książki
Udostępnij. Facebook Twitter LinkedIn Email

Powiązane

Elegia na odejście krysi. Recenzja „Hjem. Na północnych wyspach”  Ilony Wiśniewskiej

Recenzja książki „24 godziny w świecie wikingów”

Zostaw kometarz Anuluj komentarz

Na czasie

Bergen: prace przy wodociągach, możliwe czasowe przerwy w dostawie wody

Lokalnie 26 sierpnia 2026

Jeśli mieszkasz w Bergen te informacje są właśnie dla Ciebie. Uważasz, że powinniśmy o czymś…

Oslo: nowe miejsca dla rodzin z dziećmi i więcej kontroli rowerzystów

26 sierpnia 2026

Raport: Przestępcy w kadrach placówek barnevernet

26 sierpnia 2026

Eksplozja w Øygarden – jedna osoba nie żyje, dwie są ranne

25 sierpnia 2026

Kryzys w norweskim budownictwie. Firmy sprzedają maszyny, żeby wypłacić pensje

25 sierpnia 2026

Norwegia: Cyberatak trwa z pełną siłą

25 sierpnia 2026

Przedmioty ścisłe dają gorszy wynik na świadectwie. „Musimy przeanalizować wszystkie możliwości”

25 sierpnia 2026

Masz uføretrygd? Rząd chce zmienić zasady zasiłku chorobowego 

25 sierpnia 2026

Temu kusi ceną. Nowy raport pokazuje, dlaczego mieszkańcy Norwegii kupują poza Europą

24 sierpnia 2026

Strajk kontrolerów ruchu lotniczego zakończony: „Bardzo cieszymy się, że udało się osiągnąć porozumienie”

24 sierpnia 2026

Strajk kontrolerów lotów w Norwegii. Co zrobić, jeśli Twój samolot jest opóźniony lub odwołany?

24 sierpnia 2026

Rząd proponuje dodatek emerytalny dla osób wyczerpanych wieloletnią pracą: 34 tys. koron rocznie więcej

24 sierpnia 2026

Stan zdrowia króla pogorszył się w weekend

23 sierpnia 2026

Partnerka o fryzurze Haalanda: „Chyba się rozpłaczę”

23 sierpnia 2026

Premier Jonas Gahr Støre w Kijowie: Norwegia podpisze nową umowę o „wzajemnej współpracy” z Ukrainą

23 sierpnia 2026
Dane kontaktowe

Polsk-Norsk Forening Razem=Sammen
nr org. 923 205 039

tel. +47 966 79 750

e-mail: kontakt@razem.no

Redakcja i współpraca »

Ostatnio dodane

Strajk kolei w Norwegii od środy? Vy ostrzega przed odwołaniem pociągów

28 sierpnia 2026

Гокон VIII — новий король Норвегії. Він обрав девіз «Alt for Norge»

28 sierpnia 2026

Haakon VIII nowym królem Norwegii. Wybrał dewizę „Alt for Norge” 

28 sierpnia 2026
Współpraca

Razem Norge jest laureatem nagrody "Redakcja medium polonijnego 2025", przyznawanej przez Press Club Polska.

Facebook Instagram X (Twitter) YouTube

Ansvarlig redaktør: Katarzyna Karp | Administrasjonssjef: Sylwia Balawender
Razem Norge arbeider etter Vær Varsom-plakatens og VVP regler for god presseskikk. Alt innhold er opphavsrettslig beskyttet.

© 2026 Razem=Sammen | Made in Kristiansand

Wprowadź szukaną frazę i naciśnij Enter, aby przejść do wyników wyszukiwania. Naciśnij Esc, aby anulować.