Wciąż trwa pożar na terenie magazynów na zachód od centrum Porsgrunn. Ze względu na zagrożenie wybuchem służby utrzymują strefę bezpieczeństwa o promieniu 300 metrów.
Dowodzący akcją policji Iver Vestre powiedział w piątek rano NRK, że jedenaście ewakuowanych osób nie będzie mogło szybko wrócić do swoich domów.
– W obecnej sytuacji muszą liczyć się z tym, że potrwa to nawet trzy doby – powiedział.
Jednym z powodów jest trudna do oceny sytuacja na terenie objętym pożarem. Służby wiedzą, że zarówno wewnątrz budynków, jak i na zewnątrz znajdują się butle z gazem, jednak nie wiadomo dokładnie, gdzie są zlokalizowane.
W piątkowym porannym komunikacie policja poinformowała, że pożar nadal trwa.
„Mieszkańcom, którzy przebywają poza strefą bezpieczeństwa, ale w pobliżu miejsca zdarzenia, zaleca się trzymanie z dala od okien oraz terenów na zewnątrz do czasu potwierdzenia, że obszar jest bezpieczny. Wyjazd z tego terenu samochodem uznawany jest za bezpieczny” – przekazał Per Magne Eftang z okręgu policyjnego Sørøst.
Wybuchły butle z gazem
Policja otrzymała zgłoszenie o pożarze o godz. 3.15 w nocy z czwartku na piątek. Ogień objął kilka budynków, a także barkę znajdującą się na rzece.
– Na miejscu pracują wszystkie siły Grenland brann og redning. Na rzece znajduje się również łódź strażacka, która pozostaje w gotowości ze względu na barkę – powiedział wcześniej Vestre w rozmowie z „Varden”.
Według policji doszło już do kilku eksplozji.
– Wybuchło kilka zbiorników z gazem – poinformował Vestre. Zbiorniki mają zawierać acetylen.
W związku z pożarem droga Drangedalsvegen została zamknięta w obu kierunkach.
Nie ma informacji o osobach poszkodowanych.
(©NTB)
