W pierwszym tygodniu jesiennych ferii w południowej Norwegii pogoda będzie bardzo różnorodna. W wielu miejscach mogą pojawić się temperatury jak latem, ale wcześniej trzeba przygotować się na silny wiatr.
W niedzielę wydano żółte ostrzeżenie przed silnymi porywami wiatru w południowej Norwegii.
– Wieczorem i w nocy wiatr dotrze na zachodnie wybrzeże Norwegii, a w górach będzie bardzo silnie wiało. Spodziewamy się porywów osiągających od 25 do 28 metrów na sekundę – mówi NTB dyżurna meteorolog Norweskiego Instytutu Meteorologicznego Eldbjørg Moxnes.
Następnie strefa złej pogody przesunie się na północ przez Møre og Romsdal i Trøndelag, aż do Finnmark.
Temperatury jak latem
Od poniedziałku osoby spędzające ferie w południowej Norwegii mogą spodziewać się ciepłej, choć niepewnej pogody. Wskazówkę meteorolog można podsumować jednym zdaniem:
– Trzeba zabrać ze sobą różne ubrania, ale najgrubszą kurtkę można chyba zostawić w domu.
W niektórych miejscach lato powróci wyjątkowo późno.
– Nigdzie pogoda nie będzie bardzo stabilna. Będzie zmienna, trochę deszczu i trochę przejaśnień. Być może najbardziej niezwykłe jest to, że zrobi się całkiem ciepło. W niektórych miejscach w środę temperatura może przekroczyć 20 stopni – mówi Moxnes.
Mógł paść rekord
Według prognozy Yr w Bergen temperatura może sięgnąć nawet 23 stopni. Stanie się to dzień przed rozpoczęciem drugiego miesiąca jesieni.
– Gdyby stało się to dzień później, moglibyśmy mówić o pobiciu niektórych rekordów, jednak jeszcze nie we wrześniu – mówi Moxnes.
Pod koniec tygodnia ma się ochłodzić. Meteorolog ma jednak pocieszenie dla tych, którzy obawiają się szarej jesiennej pogody:
– Prognozy były dość niepewne i ostatni weekend nadal pozostaje niewiadomą. Prognozy nie są jeszcze ostatecznie ustalone.
